eISSN: 2084-9834
ISSN: 0034-6233
Reumatologia/Rheumatology
Current issue Archive About the journal Supplements Editorial board Abstracting and indexing Subscription Contact Instructions for authors Ethical standards and procedures
SCImago Journal & Country Rank
 
3/2013
vol. 51
 
Share:
Share:
more
 
 
Short communication

Hanga Roa Hospital and rapamycin

Eugeniusz J. Kucharz

Reumatologia 2013; 51, 3: 233-234
Online publish date: 2013/06/26
Article file
- Szpital Hanga Roa.pdf  [0.25 MB]
Get citation
ENW
EndNote
BIB
JabRef, Mendeley
RIS
Papers, Reference Manager, RefWorks, Zotero
AMA
APA
Chicago
Harvard
MLA
Vancouver
 
 
Wyspa Wielkanocna jest stosunkowo często odwiedzana przez polskich turystów i znam co najmniej kilku polskich reumatologów, którzy zwiedzili tę małą polinezyjską wysepkę leżącą na wschodnio-południowym Oceanie Spokojnym. Dlatego w przedstawionym sprawozdaniu pominę opisy tajemniczych posągów Moai, a podzielę się kilkoma uwagami nawiązującymi do problematyki medycznej.

Wyspa Wielkanocna (Isla de Pascua), czyli w miejscowym języku Rapa Nui lub Te Pito O Te Heuno, od 1888 r. należy do Chile i administracyjnie przynależy do prowincji Valparaíso. Wyspa jest miejscem najbardziej oddalonym od innych miejsc na Ziemi zamieszkałych przez ludzi – dzieli ją ponad 3500 km od najbliższej innej siedziby ludzkiej. Sama wyspa jest niewielka, ma długość ok. 25 km, a jej szerokość dochodzi tylko w jednym miejscu do 7,6 km.

Jedynym miastem Wyspy Wielkanocnej jest jej stolica o nazwie Hanga Roa. Jest to niewielkie miasteczko. W Hanga Roa znajduje się szpital powstały w 1913 r. i początkowo liczący tylko kilka łóżek. W 2012 r. w miejscu starego szpitala ukończono budowę nowego pawilonowego szpitala – Hanga Roa Hospital. Jest on połączony z zespołem ambulatoriów. Szpital obejmuje opieką lekarską blisko 4000 stałych mieszkańców Wyspy Wielkanocnej i licznie przybywających turystów. Liczba stałych mieszkańców zaczęła się zwiększać w ostatnich latach. Jeszcze w 1982 r. było ich mniej niż 2000. Jest to wynik migracji z kontynentalnego Chile i mieszanych małżeństw z rodowitymi Rapanuiczykami. Tych ostatnich było kiedyś na wyspie kilka tysięcy, ale choroby przywiezione m.in. przez handlarzy niewolników zdziesiątkowały rodzimą populację tak, iż pod koniec XIX wieku liczyła ona tylko ok. 100 osób. Groziło to całkowitym zanikiem istniejącej od VI wieku n.e. bogatej kultury Rapa Nui i dlatego w ostatnich latach czynione są intensywne wysiłki dotyczące odrodzenia tradycji, a przede wszystkim języka rdzennej ludności wyspy. Oficjalne napisy, w tym także w nowym szpitalu, są podane w języku pascualis (rapanui) i po hiszpańsku, a z uwagi na ruch turystyczny także po angielsku. W szkołach obowiązuje podręcznik języka pascualis z odpowiednikami słów po hiszpańsku, angielsku i francusku. Z uwagi na tradycję, a także ze względów komercyjnych rozwija się sztuka estradowa w stylu polinezyjskim. Jako ciekawostkę podam, że lekarz w pascualis nazywa się „taote”.

Nowoczesny szpital, otwarty w październiku 2012 r. przez prezydenta Chile Sebastíána Pin~erę Echenique, cierpi niestety na brak lekarzy. Jest to częściowo kompensowane stażystami z Chile i innych krajów, a nawet studentami medycyny odbywającymi praktyki w tym egzotycznym miejscu. Dlatego część planowych zabiegów odbywa się w kontynentalnej części kraju, dokąd są wysyłani chorzy, a szpital zajmuje się przypadkami nagłymi i porodami, natomiast przychodnie prowadzą opieką nad chorymi przewlekle. Według posiadanych przeze mnie informacji nie ma też na Wyspie Wielkanocnej specjalistycznej opieki reumatologicznej. Raz do roku na wyspę przybywa zespół lekarski chilijskiej marynarki wojennej i przeprowadza kilkudniową akcję lekarską o charakterze znanych z naszej historii „białych niedziel”. Ekonomia Wyspy Wielkanocnej zależy prawie w 100% od ruchu turystycznego, a poziom życia jej mieszkańców jest średni. Mimo oddalenia od kontynentu i innych siedzib ludzkich, wskaźniki zdrowotności Wyspy Wielkanocnej są nieco lepsze niż w pozostałych częściach kraju.

Z Wyspą Wielkanocną łączy się jeszcze jedna ciekawostka medyczna. Przed laty na wyspie gościła ekspedycja naukowa kanadyjskiego oddziału firmy Wyeth. W pobranych próbkach ziemi poszukiwano organizmów, będących potencjalnymi producentami antybiotyków. Z próbki pobranej w pobliżu jednego z trzech kraterów wygasłych wulkanów (i zbiornika wody deszczowej – na wyspie nie ma źródeł i rzek) – krateru Rano Kau wyizolowano bakterie Streptomyces hydroscopicus. Są one źródłem leku o nazwie rapamycyna (nazwa generyczna: sirolimus). Nazwa rapamycyna pochodzi od nazwy wyspy – Rapa Nui. W miejscu pobrania próbki w listopadzie 2000 r. badacze z brazylijskiej filii firmy Wyeth ufundowali tablicę upamiętniającą wyizolowanie z ziemi Streptomyces hydroscopicus. Na tablicy jest napis w języku portugalskim, który mówi, że próbkę ziemi uzyskano w styczniu 1965 r. Wydaje się, że jest to informacja prawdziwa, chociaż część prac farmakologicznych podaje rok 1975. W tym roku ukazała się pierwsza publikacja o nowym leku. Można przypuszczać, że wyizolowanie i scharakteryzowanie substancji zajęło blisko 10 lat. Co ciekawe, wśród trzech autorów pierwszej publikacji znajduje się nosząca polsko brzmiące nazwisko – Alicie Kudelski, pracownik Zakładu Mikrobiologii w Ayers Reserach Laboratories w Montrealu. Nic mi jednak nie wiadomo o tej osobie i jej związkach z Polską.

Rapamycyna początkowo miała być lekiem przeciwgrzybiczym (silnie hamuje rozwój m.in. grzybów Candida), ale okazało się, że jest silnym immunosupresantem i działa przeciwnowotworowo. Jej mechanizm działania jest inny niż takich leków, jak takrolimus i cyklosporyna A (nie jest inhibitorem kalcyneuryny) i rapamycyna znalazła zastosowanie m.in. w transplantologii.

Wyspa Wielkanocna jest bardzo ciekawym, a przez to wartym odwiedzenia miejscem. Jej tajemnicza historia doczekała się wielu obszernych opracowań, ale ciągle obfituje w białe plamy, co jednak tylko podnosi jej turystyczną atrakcyjność. Z uwagi na konieczność ochrony środowiska i zabytków prawie cała wyspa stanowi park narodowy, a zabytki są wpisane na listę światowego dziedzictwa ludzkości UNESCO. Napływ turystów jest nieco limitowany, chociaż stanowi bardzo silną pozycję w budżecie Wyspy Wielkanocnej.



Eugeniusz J. Kucharz
Copyright: © 2013 Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. This is an Open Access article distributed under the terms of the Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 4.0 International (CC BY-NC-SA 4.0) License (http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/4.0/), allowing third parties to copy and redistribute the material in any medium or format and to remix, transform, and build upon the material, provided the original work is properly cited and states its license.


Quick links
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe