@Article{Katrynicz2010,
journal="Menedżer Zdrowia",
issn="1730-2935",
number="9",
year="2010",
title="Pięta achillesowa reformy",
abstract="Nie ma wątpliwości, co jest najsłabszym ogniwem pakietu reform proponowanych przez Ewę Kopacz. To szpitale kliniczne. Rząd chce, by jak wszystkie inne przekształciły się one w spółki prawa handlowego, a więc normalny podmiot rynkowy, który może zbankrutować. Te plajty są bardzo prawdopodobne. Rządzone dotychczas przez profesorskie lobby szpitale kliniczne są najbardziej zadłużone, a więc najmniej atrakcyjne dla inwestorów i najbardziej podatne na prowadzącą do bankructwa akcję windykacyjną zniecierpliwionych wierzycieli. Rząd zapomina, że w przeciwieństwie do innych szpitali publicznych nie wspiera ich bogaty wujek – relatywnie zamożny samorząd wojewódzki czy powiatowy, lecz uboga ciotka – uczelnia. – Otwieramy szeroko oczy, nie wierzymy, że coś takiego może być w ustawach – komentuje zapisy ustawy Ewa Małecka-Tendera, przewodnicząca Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych.",
author="Katrynicz, Agnieszka",
url="https://www.termedia.pl/Pieta-achillesowa-reformy,12,15770,1,1.html"
}