@Article{Adamska-Golińska2010,
journal="Menedżer Zdrowia",
issn="1730-2935",
number="10",
year="2010",
title="Czarne punkty",
abstract="Dla jednych to dodatkowa biurokracja, dla innych recepta na sprawniejsze działanie zakładów opieki zdrowotnej. Rok po publikacji standardów kontroli zarządczej dla sektora finansów publicznych trudno o jednoznaczną opinię. Wiele zależy od tego, z jakiej pozycji startują placówki służby zdrowia wprowadzające obowiązkowy system.  Zarządzanie jakością w Polsce nie ma długiej historii. Możliwość starania się o akredytację czy uzyskanie certyfikatu ISO pojawiła się dopiero po 2000 r. Udział w programach jest nieobowiązkowy, więc tylko w niektórych placówkach ochrony zdrowia zaczęto w nowy sposób podchodzić do zarządzania.   O co chodzi w kontroli zarządczej? Doktor Paweł Grzesiowski ze Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa tłumaczy obrazowo: –  Cel jest taki, by każdy pracownik, również ten, który nie ma bezpośredniej styczności z pacjentem, rozumiał misję zakładu. Na przykład osoba odpowiedzialna za transport próbek do laboratorium musi mieć świadomość, jaka jest jej rola w procesie leczenia, jakie ryzyko towarzyszy wykonywanej przez nią pracy, co ma zrobić w sytuacji awaryjnej, jak ma swoją pracę wykonywać najtaniej.  ",
author="Adamska-Golińska, Natalia",
url="https://www.termedia.pl/Czarne-punkty,12,16167,1,1.html"
}