@Article{Bryk2021,
journal="Medical Studies/Studia Medyczne",
issn="1899-1874",
volume="37",
number="3",
year="2021",
title="Neuromonitoring – wciąż wiele kontrowersji",
abstract="Porażenie nerwu krtaniowego wstecznego (RLN), choć nie zdarza się często, jest jednym z najgorszych powikłań zabiegów chirurgicznych gruczołu tarczowego. Wpływa na jakość życia pacjenta, zwiększa koszty hospitalizacji oraz może być przyczyną postępowania sądowego. Nie dziwi fakt, że od dawna poszukuje się urządzeń, które zminimalizują ryzyko uszkodzenia nerwów. Jednym z nich jest śródoperacyjny neuromonitoring (IONM). Pomimo kilkudziesięcioletniego okresu stosowania neuromonitoringu podczas zabiegów chirurgicznych tarczycy, wciąż istnieje wiele kontrowersji dotyczących jego skuteczności. Rozbieżne wyniki różnych metaanaliz mają związek z brakiem standaryzacji i niewłaściwym stosowaniem metody. Bezsprzeczne korzyści ze stosowania IONM udowodniono w operacjach wysokiego ryzyka, takich jak nowotwory złośliwe, wola nadczynne, wola nawrotowe czy wola zamostkowe. Monitorowanie nerwów można prowadzić za pomocą przerywanej (I-IONM) i ciągłej stymulacji (C-IONM). Obecnie coraz większą wagę przykłada się do ciągłego monitorowania jako metody, która jest krokiem milowym, gdyż chroni nerw przed urazem w czasie rzeczywistym i pozwala ostrzec chirurga przed wykonaniem niebezpiecznego manewru. Neuromonitoring jest bezpieczny i nie ma działań niepożądanych. Pomimo że jego stosowanie zwiększa koszty operacji i hospitalizacji, poprawia jakość zabiegu oraz zapewnia bezpieczeństwo pacjenta i chirurga.",
author="Bryk, Piotr
and Głuszek, Stanisław",
pages="232--238",
doi="10.5114/ms.2021.109564",
url="http://dx.doi.org/10.5114/ms.2021.109564"
}