Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
radub85

TMT 2020: Gastroenterologia I. Niezbędnik uczestnika

Autor: Iwona Konarska |Data: 09.09.2020
 
 
W pierwszym cyklu wykładów związanych z gastroenterologią prelegenci skupili się na często spotykanych problemach – chorobie refluksowej i chorobach wątroby, a także odpowiedzi na pytanie czy inhibitory pompy protonowej są „lekiem na całe zło”, a cholecystektomia zawsze superoperacją.
Nowe wytyczne postępowania w chorobie refluksowej w praktyce lekarza rodzinnego
Prof. dr hab. Anita Gąsiorowska, Klinika Gastroenterologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Jest to wykład o jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych, z którym pacjenci zgłaszają się do lekarza rodzinnego lub do specjalisty. Dyskomfort związany z objawami, bez względu na to czy z punktu widzenia medycznego są uważane za łagodne, czy nasilone, podlega indywidualnej ocenie pacjenta.

W rozpoznaniu choroby refluksowej (GERD) niezwykle ważny jest wywiad, w czasie którego uda się określić zarówno typowe objawy jak i te niebezpieczne. Bowiem z niewielkich dolegliwości może się rozwinąć stan zapalny błony śluzowej przełyku a i dojść do innych powikłań.

W diagnostyce ważne są badania: gastroskopia, manometria, ale też objawy, o których powie pacjent. Najczęstszym jest zgaga, choć nawet, gdy pacjent jej nie potwierdza, nie wyklucza to GERD. Niektórzy pacjenci mówią o bólu w okolicy zamostkowej, co niekiedy wywołuje fałszywy alarm i sugeruje problemy kardiologiczne. Tymczasem najczęściej jest to jeden z objawów przełykowych, zaś do pozaprzełykowych należy m.in. zapalenie krtani, gardła, zatok, chrypka i problemy stomatologiczne. Wszystko to powoduje, że w leczeniu bierze udział interdyscyplinarny zespół.

Najważniejsze jest, by dolegliwości, jak to określają pacjenci, nie zamieniły się w poważny problem zdrowotny.

- Podsumowując, wybór metody farmakologicznej powinien być dostosowany do objawów i fenotypu choroby – przypomina prof. Anita Gąsiorowska. – Kolejny krok to ustalenie wskazań do przewlekłej terapii PPI. Ważna jest również decyzja czy ma to być monoterapia, czy terapia dodana.


Pacjent po cholecystektomii – czy zawsze jest tylko dobrze?
Prof. dr hab. Grażyna Rydzewska, Klinika Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii z Pododdziałem Leczenia Nieswoistych Zapalnych Jelit CSK MSWiA

Cholecystektomia w odczuciu pacjentów jest „lekiem na całe zło”. Spodziewają się po niej całkowitego wyzdrowienia, ustąpienia objawów i powrotu do stylu życia, w którym np. nie trzeba tak bardzo kontrolować diety. Także lekarze uważają, że ten zabieg będzie zamknięciem leczenia.

Prof. Grażyna Rydzewska odpowiada na pytanie „czy zawsze jest lepiej”? W pierwszej części wykładu omawia czynniki ryzyka kamicy żółciowej, które sprowadzają się do „reguły 4 P” - jest to płeć piękna, pulchna i płodna.

Charakterystycznym objawem jest silny napadowy ból podbrzusza, który trzeba różnicować z wywołującym alarm zapaleniem trzustki.

To właśnie ból powoduje, że pacjent decyduje się na cholecystektomię, najchętniej przeprowadzoną metodą laparoskopową. I rzeczywiście, 70% pacjentów, po zabiegu nie zgłasza problemów. Co ciekawe, częściej zdarzają się one u osób młodych.

Jakie zdarzają się najpoważniejsze problemy po cholecystektomii? Na pewno jest nim uszkodzenie dróg żółciowych, refluks żółci do żołądka, co może powodować żółciowe zapalenie żołądka.

Blaski i cienie stosowania inhibitorów pompy protonowej
Prof. dr hab. Barbara Skrzydło-Radomańska, Klinika Gastroenterologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

Ocena inhibitorów pompy protonowej to sytuacja, w której można mówić o kroku milowym w terapii. Są to leki bezpieczne, gdy pamięta się o zasadach stosowania: leki z wyboru w chorobach zależnych od kwasu solnego, zgodnie ze wskazaniami, stosowane w odpowiednich dawkach i przez odpowiednio długi okres czasu.

W tej chwili największym problemem jest zażywanie leku bez uzasadnienia, z niewłaściwych wskazań i zbyt długo. Tak więc znając zalety leku specjalista musi ostrzec pacjenta jak groźne jest przedłużanie terapii na własną rękę lub też stosowanie inhibitorów pompy protonowej nieregularnie, ale nawet przez wiele lat.

- Nie chodzi o to by preparat odstawiać, ale stosować w najmniejszych możliwych dawkach – przypomina prof. Skrzydło-Radomańska.

Diagnostyka w chorobach wątroby w gabinecie lekarza rodzinnego
Prof. dr hab. Tomasz Mach, Katedra i Klinika Gastroenterologii i Hepatologii UJ CM

Niejednoznaczne objawy, podejrzenie choroby wątroby – oczywiście konieczne są badania biochemiczne, w tym enzymy wątrobowe, USG. – Pamiętajmy – przypomina prof. Tomasz Mach – że jeśli pacjent ma zwiększoną aktywność enzymów wątrobowych, w pierwszej kolejności trzeba powtórzyć badanie, następnie, gdy wynik jest zbieżny z poprzednim, ważna jest analiza poszczególnych wartości.

Bardziej szczegółowe badania dotyczą serologii WZW, chorób metabolicznych i chorób autoimmunologicznych.

Ważna jest odpowiedź na pytanie czy jest to uszkodzenie miąższu wątroby, czy cholestaza.

Generalnie, znakiem naszych czasów, są choroby przewlekłe wątroby – NAFLD, NASH), otyłość, cukrzyca typu 2, zespół metaboliczny), także choroby wątroby zależne od alkoholu (stłuszczeniowe zapalenie, marskość), autoimmunologiczne zapalenie wątroby, polekowe uszkodzenie wątroby, hemochromatoza pierwotna, choroba Wilsona.
Lekarz rodzinny musi podjąć decyzję czy chorego należy skierować do specjalisty, czy też potrzebna jest pilna hospitalizacja.

Program Top Medical Trends 2020: „TOP MEDICAL TRENDS 2020”.
 
facebook linkedin twitter
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe