Choroby nowotworowe wykluczone z pakietu onkologicznego

Udostępnij:
Ministerstwo Zdrowia wykluczyło z szybkiej ścieżki pakietu onkologicznego chorych z nowotworami skóry oprócz czerniaka. Dlaczego? Nie wiadomo. O informację od resortu zdrowia od miesiąca dobija się konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii i wenerologii prof. Joanna Maj.
- Myślę, ze to było celowe działanie ministerstwa zdrowia, bo na przykładzie – wzorze karty onkologicznej widnienie napis mówiący o chorych onkologicznie z wyłączeniem chorych na nowotwory skóry z wyjątkiem czerniaka – mówi prof. Joanna Maj. – Pytam, kto zajmie się tymi pacjentami. Pismo w tej sprawie wysłałam do ministerstwa zdrowia 13 października. Do dziś nie mam odpowiedzi.

- Wykluczyliśmy te grupy pacjentów, ponieważ są to choroby wolno rozwijające się - mówi Piotr Warczyński, wiceminister zdrowia. – Nie wykluczamy, że w kolejnych etapach będziemy włączać tych pacjentów, ale to są pieniądze. To wyłączenie zrobiliśmy za radą merytorycznych ekspertów.

- Nowotwory skóry są to najczęstsze raki u człowieka – mówi prof. Andrzej Mackiewicz – Nie wszystkie są złośliwe, ale zdarzają się przypadki, które mogą doprowadzić do dewastacji człowieka szczególnie jeśli znajdują się na twarzy. To nie jest częste, ale jeśli wystąpi jest nie do wyleczenia.

Zdaniem Mackiewicza Ministerstwo Zdrowia chce redukować liczbę chorych, bo nie ma pieniędzy, ale można wylać dziecko z kąpielą. Te raki są akurat drogie w leczeniu. Przypadków nie jest tak dużo, ale są śmiertelne i to jest straszne umieranie jeśli nowotwór zaczyna zżerać twarz. Są leki. Większość zmian skórnych doskonale się leczy też chirurgicznie.

Rak podstawnokomórkowy jest nowotworem mało złośliwym, ale nie leczony właściwie może dawać nacieki i uszkadzać narządy twarzy. Jest najczęściej spotykanym nowotworem u ludzi. Bywa, że wymaga rozległego usunięcia. Rak kolczystokomórkowy występuje u ludzi starszych i może dawać przerzuty do węzłów chłonnych.

Pakiet onkologiczny wchodzi w życie 1 stycznia 2015 roku. Lekarze rodzinni będą wypełniać część specjalnych kart onkologicznych, które pacjenta ma otrzymać i pokazywać lekarzom na dalszym etapie leczenia onkologicznego. Wątpliwości budzi to, czy lekarze rodzinni poradzą sobie z rozpoznawaniem chorych onkologicznie oraz ilość biurokracji do wypełniania przy leczeniu chorych na nowotwory.

- Teraz jest za późno na jakiekolwiek zmiany – uważa Paulina Kieszkowska-Knapik z kancelarii Kieszkowska, Rutkowski, Kolasiński – Środowisko dermatologów powinno było walczyć od początku o tych pacjentów. Teraz ewentualne zmiany wymagałyby nowelizacji ustawy pakietu onkologicznego, a zapisy są konsekwencją przyjętej definicji nowotworu, która jest definicją negatywną - dodaje.
 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.