Streszczenie

8/2010

Błędne koło
Rozmowa z Hansem-Jürgenem Möllerem, prezesem Międzynarodowego Stowarzyszenia Neuropsychiatrii (International College of Neuropsychopharmacology)

Data publikacji online: 2010/11/04
Pełna treść artykułu
– Czy psychiatrzy sami sobie zwiększają liczbę pacjentów? – pyta Bartłomiej Leśniewski.

– Mógłby pan tak powiedzieć, gdyby nie to, że nie psychiatrzy zwiększają tę liczbę. Słowo „psychiatrzy” trzeba w pańskim pytaniu zastąpić słowami „lekarze różnych specjalności”. Coraz częściej odnajdowane są psychiczne, neurologiczne czy neuropsychiatryczne przyczyny rozmaitych dolegliwości, a terapia polega na współpracy specjalisty konkretnej dziedziny medycznej z psychiatrą lub przynajmniej psychologiem. Zapotrzebowanie na pomoc psychologiczną bądź psychiatryczną najczęściej pochodzi właśnie od specjalistów z innych dziedzin. I cieszymy się, że dzięki tej współpracy udaje nam się coraz skuteczniej zwalczać wiele schorzeń – od alergii po nowotwory. Współpracując z innymi lekarzami, potrafimy leczyć coraz więcej chorób psychosomatycznych, które po angielsku nazywamy associated diseases (schorzenia współtowarzyszące) – mówi Hans-Jürgen Möller.
Udostępnij
Polecamy