Kardiochirurgia i Torakochirurgia Polska

Abstract

3/2006 vol. 3

Etyka
Kilka dylematów deontologicznych czyli etyka lekarska w naszym środowisku

Kardiochir Torakochir Pol 2006; 3 (3): 337–340
Online publish date: 2006/09/15
View full text
Etyka lekarska jest ważnym wyznacznikiem naszego zawodu, ale i odrębną dziedziną nauki, sztuki i obyczaju lekarskiego. Nigdy nie dość przypominać o konieczności jej przestrzegania. W specjalności wymagającej niepospolitych umiejętności, szerokich horyzontów i ogromnej pracy nad sobą, wszechobecnych stresów i nadmiaru pracy, jaką jest kardiochirurgia, bynajmniej nie można oczekiwać złagodzenia kodeksu etycznego, jakiejkolwiek dyspensy. Etyka lekarska rozwija się (lub rozwijać się powinna) tak szybko, jak dokonują się odkrycia w naukach medycznych i w ogólności przyrodniczych. Rozwiązywanie współczesnych dylematów etycznych w medycynie musi, oprócz osiągnięć naukowych i wynikających z nich konsekwencji, uwzględnić wiele dodatkowych czynników, wśród których sekularyzacja zarówno całego społeczeństwa, jak i związanych z medycyną grup zawodowych, ma kolosalne znaczenie. Dlaczego? Dlatego, że stan ten doprowadził obecnie do zaniedbywania norm moralnych i obyczajowych obowiązujących dawniej. Stwierdzenie to odnosi się do wielu specjalności klinicznych, niestety i do naszej. Są jednak znane wyjątki od tej reguły. Skomercjalizowana praca, nieustanny pośpiech, walka o prestiż, konkurencja w zawodzie, przy braku odpowiedniego poziomu finansowania, stają się zmorą naszego zawodu. Interesujące refleksje odnoszące się do wyborów moralnych lekarza w tych trudnych, a ważnych sprawach przedstawił przed kilkoma laty profesor Józef Kałuża w pięknym wykładzie opublikowanym na łamach Przeglądu Lekarskiego (2001; 58 supl. 6: 11–13). Niniejszy tekst nie zawiera i nie może zawierać recepty, jak nieprawidłowości powstałe w tej sferze rozwiązać, ale jest wyłącznie moją osobistą próbą spojrzenia z boku na to, co nabrzmiałe i co coraz bardziej wypacza etos powołania do zawodu lekarskiego – pewnie też ze szczyptą subiektywizmu.
Kwestia wyboru
Sprawy, które w tej, jak powiadam – subiektywnej, ocenie najbardziej rażą – to nieustanny wybór: metody leczenia, środka leczniczego, aparatury medycznej, także nowoczesnej diagnostyki, zależny od możliwości finansowych, a w zasadzie od braku tych możliwości. Jakie zastosować kryteria tego wyboru w odniesieniu do ciężko chorego, leczonego przez nas człowieka? Sprawy, wydawałoby się bardzo odległe od tych wymienionych, a jednak w swej istocie bliskie im, bo sprowadzające się do wyboru drogi postępowania, bez nieodzownej introspekcji i samokrytycyzmu. Są to pogarszające się wzajemne relacje w...


Pełna treść artykułu...
Share
without publication fees
without publication fees