Streszczenie

4/2007

Kijem i marchewką. Rozmowa z Kazimierzem Łukawieckim

Data publikacji online: 2007/06/11
Pełna treść artykułu
Kazimierz Łukawiecki to dwa w jednym; dobry i zły policjant. Gdy trzeba, kontrolerzy kierowanego przez niego Opolskiego Oddziału NFZ składają wnioski o ukaranie nieuczciwych lekarzy do prokuratury, ale też dla każdego medyka znajduje czas na rozmowę, dzięki której udało mu się zdyscyplinować środowisko. W efekcie wprowadzenia opolskiej mutacji rejestru Usług Medycznych wydatki na refundację leków spadły w regionie o 20 proc. – o ponad 30 mln zł.
Udostępnij
Polecamy