Kardiochirurgia i Torakochirurgia Polska

Abstract

2/2012 vol. 9

Komentarz

Online publish date: 2012/07/02
View full text
Autorzy tego ciekawego doniesienia poruszają problem powikłania, z jakim nierzadko mamy do czynienia, mianowicie nieinfekcyjnego przecieku okołozastawkowego, wikłającego przebieg pooperacyjny po wszczepionej zastawce w ujście przedsionkowo-komorowe lewe.

Do chwili obecnej występowanie tego, czasami groźnego w skutkach powikłania (ok. 8–12% operowanych przypadków), udokumentowano w sposób jednoznaczny, głównie w przebiegu procesu zapalnego wsierdzia, które może wystąpić w jakimkolwiek czasie po wszczepieniu protezy zastawkowej [1]. Jednak przeciek okołozastawkowy może wystąpić także bez wyraźnych objawów zakażenia, a ostatnie badania sugerują, że zjawisko to, dokładniej rozpoznawalne dzięki rozwojowi technik echokardiograficznych, może występować z innych powodów. Czynnikami predykcyjnymi prawdopodobieństwa pojawienia się przecieku z powodu patologii ujścia mogą być: zwapnienia, nawet drobne w płatkach i pierścieniu zastawki natywnej, kardiomiopatia rozstrzeniowia i niedokrwienna z towarzyszącą niedomykalnością zastawki dwudzielnej, choroby tkanki łącznej i leczenie immunosupresyjne [2]. Inną grupę czynników usposabiających do powstawania okołozastawkowej fali zwrotnej stanowią śródoperacyjne problemy chirurgiczne: ograniczona widoczność strony trójkątów włóknistych zastawki, szczególnie przednio-bocznego, praworęczność czy leworęczność operatora, doszczętność wycięcia zdegenerowanej zastawki, niedopasowanie protezy czy różne techniki jej wszczepiania [3]. Nawet rodzaj wszczepionej protezy może istotnie wpływać na możliwość pojawiania się znamiennych przecieków okołozastawkowych, jak to miało miejsce w przerwanym badaniu AVERT (ang. Artificial Valve Endocarditis Reduction Trial), gdzie stosowano mechaniczną zastawkę St. Jude Silzone, mającą istotnie zmniejszyć występowanie zapalenia wsierdzia na wszczepionej zastawce [4]. Pokryty preparatem srebra pierścień nie tylko zmniejszał liczbę epizodów infekcji, lecz istotnie zaburzając proces „wgajania się” zastawki, zwiększał także ryzyko pojawienia się przecieku, co spowodowało przerwanie obserwacji. Jednak dodatkowa analiza wyników tego badania pozwoliła na wyciągnięcie wniosku, że technika wszywania protezy szwem ciągłym wyraźnie wpływa na zwiększenie częstości występowania przecieków okołozastawkowych, w porównaniu z używaniem szwów pojedynczych z łatkami. Do podobnych wniosków doprowadziła retrospektywna analiza 10-letniego przeżycia pacjentów po wszczepionej mechanicznej protezie operowanych...


Pełna treść artykułu...
Share
without publication fees
without publication fees