Kardiochirurgia i Torakochirurgia Polska

Abstract

1/2007 vol. 4

Komentarz

Online publish date: 2007/04/05
View full text
Leczenie operacyjne dziecka z jednokomorowym sercem to od lat wyzwanie dla współczesnej medycyny. Lekarze nie ustają w wysiłkach, aby zapewnić pacjentowi możliwie najdłuższy okres przeżycia, obywania się bez kolejnych chirurgicznych działań inwazyjnych i to z akceptowalną na długie lata wydolnością fizyczną, z jak najlepszym komfortem życia. Nade wszystko trzeba podarować dziecku możliwość korzystania z uroków życia, zabawy z rówieśnikami, kształcenia się, poznawania świata. Rodzice, przynajmniej ci z wyobraźnią i świadomością posiadania dziecka dotkniętego poważnym defektem rozwojowym, oczekują oddalenia stałej groźby załamania zdrowia i ryzyka nagłego zgonu. Leczenie będzie tu zawsze działaniem paliatywnym, może tylko bardziej lub mniej radykalnym, a osiągany wynik terapeutyczny musi być kompromisem pomiędzy niewydolnością pojedynczej (jedynej) komory serca a niedostatecznym przepływem płucnym – wraz z wszelkimi jego konsekwencjami. Kwestią priorytetową jest uzyskanie wieloletniej tolerancji organizmu względem efektów fizjologicznych przeprowadzonego leczenia chirurgicznego. Pozostaje kwestią sporną, która spośród wykorzystywanych technik operacyjnych całkowitego połączenia żylno-płucnego jest rozwiązaniem optymalnym. Jak zwykle w sytuacji stosowania, przecież niedoskonałego, rozwiązania chirurgicznego zwolennicy takiej czy innej techniki „fontanopodobnej” pozostawać będą zapewne przy swojej metodzie. Ważne, aby dysponowali odpowiednim doświadczeniem i przekonywająco dobrymi wynikami – doraźnymi i odległymi, co więcej – odnoszącymi się nie tylko do długości, ale i jakości życia. Klasyczna operacja Fontana, pozostawiająca w sercu pacjenta zbędny rezerwuar krwi żylnej w poszerzonym przedsionku, obnażyła wszystkie związane z tym zjawiskiem ujemne skutki – turbulencję i spowolnienie przepływu, ucisk na struktury sąsiednie, mikrozatorowość, zaburzenia rytmu, będące bodaj najpoważniejszym obciążeniem. Zmodyfikowana zewnątrzsercowa operacja Fontana, czyli zewnątrzsercowe całkowite połączenie żylnopłucne (wg Marcellettiego, 1990 r.), z dość oczywistych względów powinna prowadzić do przepływu wymuszonego i względnie przyspieszonego, zmniejszyć do minimum turbulencje, zapobiec napięciu ściany przedsionka i w znacznej mierze zapobiec groźnym zaburzeniom rytmu serca. Wewnątrzprzedsionkowy, boczny tunel de Levala w zasadzie daje dość podobny efekt hemodynamiczny, a o ostatecznym wyniku leczenia decyduje indywidualny, staranny...


Pełna treść artykułu...
Share
without publication fees
without publication fees