Kardiochirurgia i Torakochirurgia Polska

Abstract

4/2006 vol. 3

Kronika naukowa
Sprawozdanie z VI Kongresu Polonii Medycznej

Kardiochirurgia i Torakochirurgia Polska 2006; 3 (4): 449–450
Online publish date: 2007/01/10
View full text
VI Światowy Kongres Polonii Medycznej był kolejną bardzo dobrą okazją do spotkania się specjalistów i lekarzy ogólnych z kraju i z zagranicy. Z mojego punktu widzenia sesje sercowo-naczyniowe raz jeszcze potwierdziły regułę, że w burzliwie rozwijającej się dziedzinie wystarczy zebrać odpowiednią masę krytyczną specjalistów, aby doprowadzić do dyskusji na wysokim poziomie, z korzyścią dla każdego uczestnika i słuchacza. Wartość tych dyskusji była wielopoziomowa na szczeblu dyskutujących i odbiorców – zarówno specjaliści, jak i lekarze ogólni skorzystali w pełni z doświadczeń kolegów. Ponieważ Kongres Polonii skupia lekarzy wszelkich specjalizacji, trudno jest zaoferować wszystkim ciekawych przeżyć edukacyjnych. O wiele łatwiej jest zorganizować imprezy towarzyskie i kulturalne, które znajdą uznanie u większości uczestników. Z drugiej strony trudno skupić lekarzy wielu specjalności na jednej konferencji, w czym z kolei tkwi unikalność i uniwersalność Kongresu Polonii. W dziedzinie chorób sercowo-naczyniowych, być może z tego powodu, że akurat one są główną przyczyną śmiertelności i zachorowalności w Polsce i krajach, z których Polonia przybyła na to spotkanie, Kongres osiągnął sukces nie tylko integracyjny, ale też edukacyjny. Jako przykład przedstawiając bliską mi zabiegową część chorób sercowo-naczyniowych, poruszyliśmy podstawowe i aktualne kwestie, które dotyczą i będą dotyczyły wielu naszych pacjentów i nas samych, bez względu na specjalizacje. Jednoznaczna odpowiedź na podstawowe pytanie w leczeniu stabilnej choroby wieńcowej: komu leki, komu balon, komu skalpel jest nadal trudna, pomimo dużej liczby publikacji. Byliśmy świadkami wielu zmian w leczeniu choroby wieńcowej z ograniczeniem jej powikłań, łącznie ze śmiertelnością. Dyskusja na ten temat odbyła się w koleżeńskiej atmosferze, ze zdecydowanym szacunkiem dla każdej ze stron, czemu przysłużyła się także obecność lekarzy innych dziedzin. Zaprezentowany śląski rejestr ostrych zespołów wieńcowych przybliżył lekarzom z zagranicy sytuację epidemiologiczną tej ważnej jednostki chorobowej w Polsce. Dane z berlińskiego rejestru zawałów oraz doświadczenia z Czech w ratownictwie medycznym ostrych zespołów wieńcowych dobrze uzupełniły (także geograficznie) doświadczenia polskie. Dyskusje na temat rejestrów miały większy wymiar, gdyż można było bezpośrednio porównać epidemiologię i leczenie tej samej choroby w różnych systemach medycznych, ale w całkiem podobnych populacjach. Bezpośrednie...


Pełna treść artykułu...
Share
without publication fees
without publication fees