Abstract
1/2006
vol. 3
Listy do redakcji
Lekarz dawniej i dziś
Kardiochir Torakochir Pol 2006; 3, 1: 117-118
Online publish date: 2006/05/19
Od dłuższego czasu nie ustają dyskusje, jacy to kiedyś byli dobrzy lekarze i że dziś już takich nie ma. Gdzieś zaginęło posłannictwo tego zawodu, a tym samym pacjenci nie mają wsparcia w swojej chorobie, bo lekarz stał się urzędnikiem niemającym czasu dla podopiecznych. Warto więc się zastanowić, co się stało, że takie opinie się pojawiają i co jest ich przyczyną. Nie trzeba być mądrym, wystarczy być tak starym jak ja, by mieć przed oczyma nie tylko zmianę pozycji lekarzy, ale i zmianę stosunku chorego, a może nawet społeczeństwa do tej grupy zawodowej. Lekarz, by mógł nie tylko leczyć chorego, ale i być jego zaufanym doradcą, choćby tylko w sprawach zdrowia, musi spełniać określone warunki. Przez wieki było to związane z pełnym uznaniem jego wiedzy, wyjątkową pozycją, jaką zajmował w społeczeństwie, a co więcej, nawet z wysoką pozycją materialną. To ostatnie łączyło się z jego działalnością charytatywną, zwłaszcza na rzecz osób niezamożnych. Nie było dziełem przypadku, że w prawach ustanowionych przez Izbę Lekarską ustalano minimalną opłatę za wizytę, ale równocześnie podkreślano, że można i należy udzielać porad bezpłatnie ludziom biednym. Mój ojciec był lekarzem i siłą rzeczy od dzieciństwa słyszałem o różnych aspektach życia lekarskiego, ale nigdy nie słyszałem o tak dziś głośnej sprawie, jak korupcja. Takich spraw nie było! Czy więc lekarzami byli inni ludzie, czy teraz są inni? Wydaje się, że przyczyny tej sytuacji są zupełnie inne. Wspominam o korupcji, gdyż rzuca ona cień na środowisko lekarskie, co jest właśnie przejawem tego, o czym chciałbym dalej powiedzieć. Nawet w bardzo ciężkim okresie, jaki był po wojnie, gdy brakowało fachowej kadry medycznej, o czym już mogę mówić jako lekarz, korupcji w tym środowisku nie było. Inne czasy – to najłatwiejsza odpowiedź, która jednak nic nie mówi i nic nie tłumaczy, a przecież, żeby zrozumieć jakieś zjawisko społeczne, niezbędna jest analiza jego przyczyn. W innym wypadku można głosić dowolne sądy, niemające wiele wspólnego z rzeczywistością. Mimo spauperyzowania lekarzy, ich pozycja przez wiele lat była wysoka, ale z upływem lat to się zmieniło. Usłyszałem, już nie pamiętam, z jakiej okazji, cytat, może nieprawdziwy, ale charakteryzujący znakomicie zachodzące zmiany. Lenin powiedział: … jak się odbierze lekarzom zegarki i cygara, to będą proletariuszami. I tak się stało, choć w różnych krajach odbywało się to w różny sposób. We wszystkich państwach socjalistycznych lekarza zdegradowano...
Pełna treść artykułu...
Pełna treść artykułu...
Coverage in
Integrated with
