Streszczenie
1/2008
Ordnung muß sein
Data publikacji online: 2008/02/14
W eksperckim tekście Anny Wieczorkowskiej, uczestniczki seminarium doktoranckiego w Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta, zastępcy dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ ds. ekonomiczno-finansowych, dokładnie opisującym niemiecki system zdrowia zadajemy pytanie, czy finansowanie systemu naszego zachodniego sąsiada może być wzorem dla Polski? Jak opisuje autorka – obywatele RFN mogą wybrać w kasach chorych jeden z dwóch rodzajów ubezpieczeń chorobowych – ochronę ubezpieczeniową bez prawa do zasiłku chorobowego (tzw. stawka obniżona) albo ochronę ubezpieczeniową z prawem do zasiłku chorobowego. Po wprowadzeniu reformy niemieckiego systemu ochrony zdrowia ubezpieczonym przysługuje prawo swobodnego wyboru kasy chorych. Dzięki temu kasy zostały zmuszone do konkurowania o klientów. Mimo to ustawowe kasy chorych są zobowiązane oferować swoim członkom identyczne tzw. świadczenia zasadnicze (ok. 95 proc. wszystkich świadczeń). Warto też zauważyć, że system dopłat w ustawowym ubezpieczeniu zdrowotnym funkcjonuje od połowy lat 70. Dopłaty wynoszą 10 proc., minimalnie jednak 5 euro, a maksymalnie 10 euro (jednak nie więcej niż koszt przedmiotu bądź świadczenia). Warto, aby z tekstem zapoznali się nasi menedżerowie, ale w pierwszym rzędzie artykuł polecamy politykom.
Polecamy
-
Czasopisma
- Kurier Medyczny