Streszczenie
3/2008
Rynek jest piękny. Rozmowa z Jerzym Millerem
Data publikacji online: 2008/04/29
Po pierwsze, zmieniłbym relację między ubezpieczycielem a ubezpieczonym. Na razie Narodowy Fundusz Zdrowia jest monopolistą i dlatego nie musi dbać o klientów. Po drugie, zainwestowałbym w informatyzację, ale nie należy tego utożsamiać z RUM. Nie da się bowiem właściwie kierować systemem, nawet o wiele mniej złożonym, nie dysponując wszystkimi niezbędnymi danymi. Po trzecie, zezwoliłbym na prywatyzację każdego publicznego podmiotu generującego straty. Dlaczego? Bo to oznacza, że pozbywamy się problemu – publicznego problemu. Ponadto, jeżeli dzięki zmianie zasad zarządzania placówka zacznie być rentowna, powróci do systemu. Oprócz tych priorytetów musi być jeszcze coś zmiana jakościowa: Nadrzędnym celem systemu opieki zdrowotnej powinno się stać to, abyśmy żyli dłużej i w lepszej kondycji.
Polecamy
-
Czasopisma
- Kurier Medyczny