Streszczenie

2/2008

Ubezpieczeniowy Rywinlad

Data publikacji online: 2008/04/02
Pełna treść artykułu
Trudno podejrzewać o bezinteresowność lobby firm ubezpieczeniowych, które będą starać się forsować swój projekt wprowadzenia w Polsce prywatnych ubezpieczeń. Jak wynika z projektu przedstawionego przez Polską Izbę Ubezpieczeń, firmy brokerskie przygotowały misterny plan skoku na kasę, której wysokość można porównać do rocznych wydatków budżetu państwa na szkolnictwo wyższe. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że ubezpieczyciele nie chcą ryzykować, i na uruchomienie prywatnych pakietów zdrowotnych żądają gwarancji państwa. Taka metoda prowadzenia interesów nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem. To klasyczny przykład kapitalizmu politycznego, o którym prof. Jadwiga Staniszkis pisała nazywając takie metody redystrybucją dokonywaną za pomocą mechanizmów pozaekonomicznych. Inaczej mówiąc – tzw. renta władzy jest najpewniejszą gwarancją interesów w Polsce. Ubezpieczyciele przedstawili rozwiązania gwarantujące firmom brokerskim roczne przychody sięgające 8,4 mld zł. Niemal bez żadnego wysiłku, a tylko w oparciu o kruczki prawne, których projektodawcy nawet specjalnie nie ukrywają. Czy taka bezczelność oznacza, że część polityków już została przekonana do projektu? Ujawniamy i ostrzegamy naszych sejmowych przedstawicieli
Udostępnij
Polecamy