Z uwagą przeczytaliśmy artykuł opublikowany na łamach Państwa czasopisma, zatytułowany „Znaczenie i rola zwierząt jako elementu terapeutycznego w opiece paliatywnej” [1]. Traktuje on o ważnym zagadnieniu, które – w obliczu dynamicznego rozwoju medycyny paliatywnej – może zyskiwać w najbliższym czasie na znaczeniu. Rola zwierząt w życiu człowieka stanowi przedmiot rozważań już od czasów starożytnych. Nie bez znaczenia jest fakt, że pies i kot są jednymi z pierwszych zwierząt udomowionych przez człowieka [2]. Pies pełnił różne role: od towarzysza polowań i długich wędrówek po kompana w życiu codziennym w czasach nowoczesnych. Często żył pod jednym dachem z domownikami [2, 3]. Wiele źródeł ukazuje korzyści płynące z posiadania psa: obniżanie poziomu stresu, zmniejszanie poczucia samotności czy poczucie istotnego wsparcia [3, 4].
W odniesieniu do wspomnianego artykułu chcielibyśmy zaproponować kilka obszarów do dyskusji, o które można by w przyszłości rozwinąć powyższą pracę.
Pierwszym pomysłem do dalszych badań jest odpowiedź na pytanie wynikające pośrednio z niedostatecznej popularyzacji, a co się z tym wiąże – ze słabej dostępności dogoterapii w Polsce: czy posiadanie zwierzęcia może okazać się lepsze niż uczestniczenie w terapii zajęciowej z obcymi zwierzętami? Pozytywny wynik badania mógłby okazać się alternatywą w obliczu braku dostępności dogoterapii dla pacjentów. Deficyt ten jest skutkiem zarówno braku wyszkolonych zwierząt, jak i profesjonalnego personelu – dogoterapeutów, którzy prowadziliby z pacjentem terapię zajęciową [4].
Autorzy pracy „Pies, przyjaciel i terapeuta” sugerują, że osoby, które są właścicielami psa i długotrwale budują więź ze swoim zwierzęciem, czerpią najwięcej korzyści. Psy mogą poprawić nasze funkcjonowanie zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej. Mullersdorf i wsp. [4] wykazali, że ludzie posiadający psy są bardziej aktywni, a dzięki temu również zdrowsi, rzadziej cierpią z powodu chorób psychicznych. Jak podaje „Pies przyjaciel i terapeuta”, powołując się na badania Bakera i wsp. oraz Allena i wsp., właścicieli psów cechuje mniejszy poziom stresu, ponadto odczuwają oni wsparcie dzięki obecności psa. Należy pamiętać, że kontakty międzyludzkie również stanowią element zdrowia psychicznego jednostki. Autorzy książki wskazują na pracę McNicholas i Collis [4], którzy sformułowali tezę, że „pies to silny katalizator kontaktów społecznych”. Powyższe badania wskazują na ogromną wartość, jaką ma posiadanie własnego zwierzęcia. Jest to obszar, który zasługuje na dalsze pogłębienie w ramach badań medycyny paliatywnej.
Drugim zagadnieniem wartym analizy jest określenie, ile czasu trzeba spędzać ze zwierzęciem, aby zmniejszyć nasilenie objawów u pacjentów objętych opieką paliatywną. Już tylko przebywanie z psem poprawia samopoczucie, zmniejsza lęk, a część pacjentów zgłasza poprawę jakości życia [3, 4]. Melson i wsp. [4] odnotowali redukcję poziomu niepokoju i lęku przed śmiercią u pacjentów terminalnie chorych poddanych terapii z udziałem zwierząt przez 90 min tygodniowo w okresie 10 dni. Sugeruje to, że skuteczność terapii z udziałem zwierząt nie musi być bezpośrednio związana z długim czasem ekspozycji terapeutycznej przypadającej na jednego pacjenta, co może mieć praktyczne znaczenie w warunkach ograniczonych zasobów kadrowych i organizacyjnych. Korzystny wpływ interakcji ze zwierzętami nie ogranicza się do pacjentów, lecz obejmuje również personel medyczny, który w środowisku opieki paliatywnej jest szczególnie narażony na przewlekły stres zawodowy. W badaniu obejmującym pracowników ochrony zdrowia wykazano, że pięciominutowy kontakt z psem-terapeutą wiązał się z istotnym zmniejszeniem się stężenia hormonów stresu: kortyzolu, adrenaliny i noradrenaliny [5].
Podsumowując, uważamy, że dogoterapia może zyskiwać na znaczeniu, szczególnie w obliczu rosnącej świadomości dotyczącej sfery zdrowia psychicznego – również na oddziałach medycyny paliatywnej. Mimo licznych badań dowodzących przydatności tej formy wsparcia, jest to dziedzina zaniedbana przez system ochrony zdrowia. Potwierdza to fakt, że zawód dogoterapeuty oficjalnie zarejestrowano dopiero w 2014 r. Przeprowadzenie badań bazujących na przedstawionych pomysłach może w istotny sposób przyczynić się do polepszenia sytuacji pacjentów objętych opieką paliatywną w Polsce [4].
DEKLARACJE
1. Zgoda Komisji Bioetycznej na badania: Nie dotyczy.
2. Podziękowania: Brak.
3. Zewnętrzne źródła finansowania: Brak.
4. Konflikt interesów: Brak.
Piśmiennictwo
1. Zając A, Koziak W, Bętkowska A, Dzierżanowski T. Znaczenie i rola zwierząt jako elementu terapeutycznego w opiece paliatywnej. Med Paliat 2025; 17: 159-166.
2.
Vonholdt BM, Driscoll CA. Origins of the dog: genetic insights into dog domestication. In: Serpell J (ed.). The domestic dog. Cambridge University Press 2016.
3.
Pyszora A. Dogoterapia – historia, założenia, cele. Propozycja zastosowania w opiece paliatywnej. Med Paliat Prakt 2014; 8: 163-167.
4.
Bociarska R, Krajewska-Kułak E, Kułak-Bejda A, Guzowski A, van Damme-Ostapowicz K. Pies przyjaciel i terapeuta. Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Białystok 2024.
5.
Barker SB, Knisely JS, McCain NL, Best AM. Measuring stress and immune response in healthcare professionals following interaction with a therapy dog: a pilot study. Psychol Rep 2005; 96: 713-729.