facebook linkedin twitter
 
eISSN: 2449-9382
ISSN: 1730-2935
Menedżer Zdrowia
Bieżący numer Archiwum O czasopiśmie Bazy indeksacyjne Prenumerata Kontakt Zasady publikacji prac
5/2003
 
Poleć ten artykuł:
Udostępnij:
więcej
 
 
streszczenie artykułu:

Import równoległy. Traktat akcesyjny i prawo Unii Europejskiej w obszarze swobodnego przepływu towarów

Piotr T. Nerlewski

Data publikacji online: 2003/10/30
Pełna treść artykułu
Pobierz cytowanie
ENW
EndNote
BIB
JabRef, Mendeley
RIS
Papers, Reference Manager, RefWorks, Zotero
AMA
APA
Chicago
Harvard
MLA
Vancouver
 
Import równoległy



Traktat akcesyjny i prawo Unii Europejskiej w obszarze swobodnego przepływu towarów





Import równoległy polega na obrocie towarami przez podmioty trzecie, niezależnie od producentów tych towarów. Jest on realizacją fundamentalnej zasady w Unii Europejskiej – swobodnego przepływu towarów. Zgodnie z tą zasadą żadne ograniczenia utrudniające obrót towarami pomiędzy państwami członkowskimi nie są dopuszczalne.



Poza określonymi wyjątkami towary wprowadzone raz do obrotu w państwach UE nie powinny napotykać ograniczeń w handlu. W przypadku leków istnieją jednak określone wyjątki od powyższej zasady. Podyktowane one zostały troską o ochronę i bezpieczeństwo zdrowia mieszkańców. Mimo to import równoległy leków jest zjawiskiem powszechnym i w samej Unii Europejskiej jego wartość jest oceniana na ok. 2 mld euro w skali roku.
W Polsce natomiast w odniesieniu do leków import równoległy praktycznie nie występuje. Dzieje się tak, mimo że ceny niektórych leków są znacznie wyższe niż w najtańszych krajach europejskich. Można się jednak spodziewać, że najpóźniej od momentu wstąpienia do Unii zjawisko to pojawi się także w naszym kraju. Warto więc zwrócić uwagę na dorobek Unii Europejskiej w tym zakresie, gdyż zasady ustalone w prawie unijnym staną się także wkrótce zasadami obowiązującymi w Polsce.
W przypadku leków import równoległy nabiera szczególnego znaczenia ze względu na zróżnicowanie ich cen w różnych krajach, nierzadko stosowane przez koncerny farmaceutyczne. Ma to związek zarówno z próbą maksymalizacji zysków przez producentów, którzy dostosowują ceny leków do zasobności portfeli mieszkańców, jak i z polityką lekową państw, które w różnym stopniu ingerują w ceny leków. Nierzadkie są więc sytuacje w Unii Europejskiej, gdy ten sam lek, np. w Grecji kosztuje 30 euro, a w Wielkiej Brytanii czy Holandii – 50 euro. Korzystając z zasady swobodnego przepływu towarów, importerzy skupują leki w tańszych krajach, a sprzedają w droższych. Przynosi im to zysk, a pacjentom – oszczędności.
Kasy chorych/oddział NFZ też na tym korzystają, gdyż tańsze leki zmniejszają ich wydatki na ochronę zdrowia. Poszkodowani czują się producenci, którzy chcieliby kontrolować rynki i samodzielnie decydować o...


Pełna treść artykułu...
POLECAMY
CZASOPISMA
Kurier Medyczny
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe