iStock

To skandal, gdy Polaka leczy ktoś, kto nie zna języka ►

Udostępnij:
Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej wymagają od obcokrajowców, chcących pracować w naszym systemie ochrony zdrowia, znajomości języka polskiego – argumentują, że nie można godzić się na obniżanie standardów, co stwarza zagrożenie bezpieczeństwa pacjentów.
Ostatnie lata z powodu pandemii COVID-19, a także agresji Rosji na Ukrainę wymagały wyjątkowych rozwiązań w wielu dziedzinach życia, także w opiece zdrowotnej. Wówczas organizatorzy polskiego systemu ochrony zdrowia stworzyli przepisy dotyczące przyznawania tzw. warunkowego prawa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty oraz prawa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty na określony zakres czynności zawodowych, czas i miejsce zatrudnienia w Polsce. Przyznając te uprawnienia, Ministerstwo Zdrowia nie wymagało od lekarzy z zagranicy potwierdzonej żadnym egzaminem czy zaświadczeniem znajomości języka polskiego.

– Obowiązywanie tych przepisów już nie znajduje uzasadnienia, a stwarza jedynie potencjał dla wielu nieporozumień i nieprawidłowości. Przede wszystkim zaś zagraża bezpieczeństwu pacjenta. Dopuszczanie lekarzy do wykonywania zawodu bez odpowiedniej weryfikacji ich umiejętności językowych to obniżanie standardów dziedziny wymagającej najwyższych kompetencji – mówi przewodnicząca Komisji do spraw Egzaminów z Języka Polskiego dla Lekarzy Cudzoziemców Naczelnej Rady Lekarskiej Mery Topolska-Kotulecka.

Wypowiedź przedstawicielki lekarzy do obejrzenia poniżej.



W marcu 2023 r. samorząd lekarski odmówił wydania prawa do wykonywania zawodu 200 medykom głównie ze względu na niewystarczającą znajomość języka polskiego.

– Nie możemy godzić się na obniżanie standardów, co stwarza zagrożenie bezpieczeństwa pacjentów. Jedynym dokumentem uprawniającym do pracy lekarza w Polsce powinno pozostać prawo wykonywania zawodu wydawane przez okręgowe izby lekarskie – zaznacza przewodnicząca Komisji do spraw Egzaminów z Języka Polskiego dla Lekarzy Cudzoziemców Naczelnej Rady Lekarskiej Mery Topolska-Kotulecka.

Komisja NRL w zeszłym roku przeegzaminowała 1911 lekarzy z zagranicy. To wzrost liczby osób przystępujących do egzaminów języka polskiego w NIL o ponad połowę w stosunku do 2022 r. Wówczas 883 lekarzy skorzystało z możliwości weryfikacji swoich umiejętności językowych stworzonej przez samorząd lekarski. Fakt ten świadczy o rosnącej potrzebie wnikliwego weryfikowania znajomości języka polskiego wśród coraz większej liczby przybywających do Polski lekarzy z zagranicy. Jedynie taki lekarz, który będzie w stanie właściwie porozumiewać się z pacjentem, może zapewnić mu bezpieczne warunki leczenia.

– Istotnym elementem nostryfikacji dyplomu lekarza i lekarza dentysty z zagranicy jest zaświadczona pozytywnym wynikiem egzaminu znajomość języka polskiego. W Naczelnej Izbie Lekarskiej od lipca 2023 r. ze wzmożoną intensywnością przeprowadzamy takie egzaminy dla wszystkich chętnych lekarzy obcokrajowców – dodaje Mery Topolska-Kotulecka.

Egzaminy odbywają się w każdy poniedziałek i wtorek.

Więcej o potrzebnych dokumentach i niezbędnych informacji dotyczących przystąpienia do egzaminu na stronie internetowej: www.nil.org.pl/egzaminy-z-jezyka-polskiego.

Przeczytaj także: „Jak zostać lekarzem w Ukrainie”, „Wirtualna medycyna” i „Ukraińcy – największe wyzwanie dla polskiego zdrowia publicznego w historii”.

 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.