Wyślij
Udostępnij:
 
 
iStock

Skazany za aborcję

Redaktor: Krystian Lurka |Data: 28.01.2021
 
 
Do 27 stycznia – mimo wydania przez Trybunał Konstytucyjnego orzeczenia z 22 października 2020 r. – szpitale, w których wykonywano aborcję z powodu uszkodzeń płodów, nadal przeprowadzały takie zabiegi. Od momentu opublikowania wyroku w „Dzienniku Ustaw” jest to niezgodne z prawem. Lekarzom wykonującym zabieg grożą trzy lata pozbawienia wolności.
– Od 27 stycznia 2021 r. dokonanie zabiegu aborcji „w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” stanowi przestępstwo określone art. 152 Kodeksu karnego. Oznacza to, że nawet jeśli kobieta miała decyzję lekarską i zaplanowany zabieg, usłyszy, że nie może zostać on wykonany i musi urodzić dziecko. Lekarzowi od momentu publikacji wyroku grożą trzy lata więzienia za przeprowadzenie zabiegu – mówi radca prawny Michał Modro w rozmowie z „Menedżerem Zdrowia” i przytacza przepisy. Informuje, że „z art. 152 Kodeksu karnego wynika, że kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech. Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania”.

Modro zwraca uwagę, że lekarze prowadzący nie będą mogli nawet podpowiedzieć, gdzie wykonać zabieg i pomóc w uzyskaniu pomocy za granicą, bo to także może dla nich oznaczać odpowiedzialność karną.

Modro przytacza przepisy – wyjaśnia, że „odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

Ekspert podkreśla, że „Trybunał Konstytucyjny mógłby określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, jednak w tym przypadku TK nie określił go”.

Zachęcamy do polubienia profilu „Menedżera Zdrowia” na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.