Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
Archiwum

Prof. Januszewicz: Co zmieniłbym w wytycznych ESH/ESC dotyczących nadciśnienia tętniczego ►

Autor: Iwona Kazimierska |Data: 28.12.2021
 
 
– Od publikacji ostatnich wytycznych ESH/ESC postępowania w nadciśnieniu tętniczym minęły już ponad 3 lata. Przedział czasowy między kolejnymi edycjami to 5 lat, a więc pora, aby zacząć prace nad kolejnym dokumentem. Jego ogłoszenie planowane jest na pierwszą połowę 2023 r. – mówi prof. Andrzej Januszewicz.
Odbyło się już pierwsze spotkanie Zarządu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ESH) – poruszone zostały na nim kwestie, które powinny być uwzględnione w nowych wytycznych. Prof. dr hab. n. med. Andrzej Januszewicz, kierownik Kliniki Nadciśnienia Tętniczego, sekretarz zarządu ESH, przedstawia zagadnienia, które jego zdaniem wymagają aktualizacji, dostosowania do nowych realiów, nowych badań klinicznych.

Izolowane skurczowe nadciśnienie tętnicze w wieku młodym to relatywnie nowa, dotychczas pozbawiona dużych badań dziedzina NT, w której do dziś nie ma jednoznacznej decyzji w kwestii leczenia farmakologicznego. – Uważam, że postać NT w wieku młodym będzie wymagała jednoznacznego stanowiska europejskich ekspertów – twierdzi prof. Januszewicz.

Wysokie prawidłowe ciśnienie tętnicze zostało włączone kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych do nadciśnienia tętniczego pierwszego stopnia, co spowodowało, że jednego dnia przybyło w tym kraju kilkadziesiąt milionów chorych na nadciśnienie tętnicze.

– Powstaje pytanie, czy w Europie należy utrzymać kategorię wysokiego prawidłowego ciśnienia tętniczego? Generalnie nie ma wątpliwości, że osoby z wysokim prawidłowym ciśnieniem tętniczym charakteryzują się wysokim i bardzo wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym, ryzykiem udaru, niewydolności serca porównywalnym z osobami, które mają nadciśnienie pierwszego, a nawet drugiego stopnia. Nasze obecne rekomendacje są dość niejednoznaczne. Dopuszczamy leczenie hipotensyjne przy wysokim prawidłowym ciśnieniu, ale dotyczy to chorych, u których współistnieją choroby układu s-n – komentuje specjalista.

W przypadku opornego nadciśnienia tętniczego europejscy eksperci będą się musieli zastanowić nad wyborem czwartego leku i miejsca leczenia zabiegowego. Populacja chorych na oporne nadciśnienie tętnicze zwiększa się – stanowi już ok. 10 proc. wszystkich pacjentów leczonych z powodu NT. Najnowsze badania pokazują, że tego typu NT jest bardzo poważnym czynnikiem ryzyka s-n. Ci chorzy charakteryzują się nie tylko podwyższonym ryzykiem udaru mózgu, ale również zawału serca i z czasem rozwoju przewlekłej niewydolności nerek.

Aktualne wytyczne wskazują spironolakton jako czwarty lek hipotensyjny dodany do trójlekowego optymalnego schematu leczenia NT służący do przełamywania oporności. Czy w nowych wytycznych zostaną wprowadzone nowe opcje terapeutyczne?

Myślę, że tak. Badanie ReHOT pokazało, że klonidyna działa w sposób porównywalny w przełamywaniu oporności jak spironolakton. Z kolei badanie FIDELIO sugeruje, że nowy selektywny antagonista receptora mineralokortykoidowego finerenonu również mógłby być czwartym lekiem dodawanym do trójlekowego optymalnego schematu leczenia NT. Wytyczne z 2018 r. bardzo oszczędnie uwzględniły miejsce leczenia zabiegowego, głównie denerwacji nerek, gdzie wręcz powiedziano, że nie jest to metoda rekomendowana w leczeniu skrajnie trudnego opornego nadciśnienia tętniczego. Mamy wiele nowych badań, które pokazały korzyści wynikające z zabiegu denerwacji nerek – ocenia prof. Januszewicz.

– Uważam, że konieczne jest wzmocnienie miejsca preparatów złożonych. Badanie włoskie z okresu tuż przed pandemią pokazało, że stosowanie preparatów złożonych nie tylko poprawia współpracę chorego z lekarzem, ale również, a może nawet przede wszystkim, znacząco zmniejsza częstość zdarzeń sercowo-naczyniowych – mówi ekspert.

Leczenie NT w ciąży także wymaga zmian w kolejnej edycji wytycznych ESH. Wydaje mi się, że absolutnie konieczna jest aktualizacja nie tylko listy leków pierwszego wyboru w leczeniu NT w ciąży, ale również schematów terapeutycznych, stopniowania terapii oraz wartości docelowych ciśnienia tętniczego – wyraża opinię prof. Januszewicz.

Nowe czynniki ryzyka rozwoju NT zupełnie nie były uwzględnione w wytycznych z 2018 r. Ekspert zauważa, że jest sześć nowych czynników ryzyka s-n, które mają udokumentowany wpływ na rozwój NT.

Diagnostyka i leczenie wtórnego NT też wymagają aktualizacji. Najnowsze badania pokazały, że pierwotny hiperaldosteronizm należy podejrzewać u osób z bezdechem sennym, co wymaga uwzględnienia w wytycznych. Trzeba wzmocnić wiedzę o dysplazji włóknisto-mięśniowej i jej wielopoziomowym charakterze, również o jej ciężkich powikłaniach (tętniaki, rozwarstwienia tętnic). Powinna nastąpić aktualizacja podejścia do leczenia inwazyjnego miażdżycowego zwężenia tętnicy nerkowej – wyjaśnia specjalista.

Prof. Januszewicz podkreśla, że absolutnie konieczne jest uwzględnienie wpływu pandemii COVID-19 na czynniki ryzyka s-n i NT. – Mamy wiele dowodów, że pandemia i restrykcje z niej wynikające mają bezpośrednie negatywne przełożenie na wszystkie czynniki zarówno klasyczne, jak i nieklasyczne rozwoju nadciśnienia tętniczego oraz wzrost wartości ciśnienia tętniczego. Mamy niezbite dowody, że przechorowanie COVID-19, zwłaszcza ciężkie, jest nowym czynnikiem rozwoju NT – przypomina ekspert.

Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania rozmowy z prof. Andrzejem Januszewiczem.

 
facebook linkedin twitter
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.