Streszczenie
2/2016
vol. 11
Artykuł oryginalny
Umiejętność szybkiego nazywania i jej związek z czytaniem w grupie dzieci polskojęzycznych z dysleksją
Neuropsychiatria i Neuropsychologia 2016; 11, 2: 47–55
Data publikacji online: 2016/09/19
Cel pracy: Ocena umiejętności szybkiego nazywania i jej związku z czytaniem w grupie dzieci polskojęzycznych z dysleksją.
Materiał i metody: W badaniach wzięło udział 25 dzieci z dysleksją (9–12 lat) oraz 32 dzieci o prawidłowym rozwoju umiejętności czytania (9–12 lat). Do oceny szybkiego nazywania znanych bodźców wzrokowych, przetwarzania fonologicznego oraz umiejętności czytania wykorzystano narzędzia: Test Szybkiego Nazywania (TSN), Nieznany Język (NJ) oraz Czytanie Sensownych Słów V (CSS5).
Wyniki Tempo nazywania dzieci polskojęzycznych z dysleksją było istotnie wolniejsze niż tempo nazywania grupy kontrolnej. Deficyt szybkiego nazywania występował istotnie częściej w grupie klinicznej. Umiejętność szybkiego nazywania odgrywała najważniejszą rolę w przewidywaniu tempa czytania, natomiast świadomość fonologiczna była najważniejszym predyktorem poprawności czytania uczniów z dysleksją. Odmienny wzorzec zależności pomiędzy szybkim nazywaniem, świadomością fonologiczną a poszczególnymi umiejętnościami czytania może być argumentem, że procesy leżące u podłoża szybkiego nazywania są przynajmniej częściowo niezależne od procesów fonologicznych. Charakter bodźców (obrazowe, alfanumeryczne i przemieszane) stosowanych w poszczególnych zadaniach TSN wpływał istotnie na efektywność wykonania testu. Nazywanie bodźców obrazowych (przedmioty i kolory) było najtrudniejsze, natomiast nazywanie bodźców alfanumerycznych (cyfry i litery) było dla badanych dzieci zadaniem najprostszym.
Wnioski: Wyniki wspierają hipotezę podwójnego deficytu w dysleksji, która wskazuje na związek trudności w czytaniu z dwoma odrębnymi deficytami: deficytem fonologicznym i szybkiego nazywania.
Materiał i metody: W badaniach wzięło udział 25 dzieci z dysleksją (9–12 lat) oraz 32 dzieci o prawidłowym rozwoju umiejętności czytania (9–12 lat). Do oceny szybkiego nazywania znanych bodźców wzrokowych, przetwarzania fonologicznego oraz umiejętności czytania wykorzystano narzędzia: Test Szybkiego Nazywania (TSN), Nieznany Język (NJ) oraz Czytanie Sensownych Słów V (CSS5).
Wyniki Tempo nazywania dzieci polskojęzycznych z dysleksją było istotnie wolniejsze niż tempo nazywania grupy kontrolnej. Deficyt szybkiego nazywania występował istotnie częściej w grupie klinicznej. Umiejętność szybkiego nazywania odgrywała najważniejszą rolę w przewidywaniu tempa czytania, natomiast świadomość fonologiczna była najważniejszym predyktorem poprawności czytania uczniów z dysleksją. Odmienny wzorzec zależności pomiędzy szybkim nazywaniem, świadomością fonologiczną a poszczególnymi umiejętnościami czytania może być argumentem, że procesy leżące u podłoża szybkiego nazywania są przynajmniej częściowo niezależne od procesów fonologicznych. Charakter bodźców (obrazowe, alfanumeryczne i przemieszane) stosowanych w poszczególnych zadaniach TSN wpływał istotnie na efektywność wykonania testu. Nazywanie bodźców obrazowych (przedmioty i kolory) było najtrudniejsze, natomiast nazywanie bodźców alfanumerycznych (cyfry i litery) było dla badanych dzieci zadaniem najprostszym.
Wnioski: Wyniki wspierają hipotezę podwójnego deficytu w dysleksji, która wskazuje na związek trudności w czytaniu z dwoma odrębnymi deficytami: deficytem fonologicznym i szybkiego nazywania.
Słowa kluczowe
szybkie nazywanie, hipoteza podwójnego deficytu, dysleksja
Dostępne w
Zintergrowane z