ISSN: 1505-8409
Przewodnik Lekarza/Guide for GPs
Bieżący numer Archiwum O czasopiśmie Suplementy Kontakt Zasady publikacji prac
7/2004
vol. 7
 
Poleć ten artykuł:
Udostępnij:
streszczenie artykułu:

Żywotność mięśnia sercowego u chorych po zawale serca – od echokardiografii do rezonansu magnetycznego

Piotr Scisło
,
Janusz Kochanowski
,
Grzegorz Opolski

Data publikacji online: 2004/09/02
Pełna treść artykułu Pobierz cytowanie
 
Udrożnienie tętnicy dozawałowej za pomocą rewaskularyzacji przezskórnej, jest leczeniem z wyboru u chorych z ostrym zespołem wieńcowym z uniesieniem odcinka ST, o ile czas między rozpoznaniem a rozpoczęciem terapii nie przekracza określonego limitu [1]. Niestety, nie wszyscy pacjenci są w stanie dotrzeć do ośrodka leczącego inwazyjnie zawał serca w czasie pozwalającym na zastosowanie tej metody terapii. Wynika to z różnych uwarunkowań medycznych i pozamedycznych.
Dokładnie sprecyzowane zalecenia terapeutyczne ostrych zespołów wieńcowych z uniesieniem odcinka ST powodują, że istnieje duża grupa pacjentów, która nie kwalifikuje się do leczenia inwazyjnymi metodami rewaskularyzacji, a więc u których udrożnienie naczynia próbuje się uzyskać, stosując leczenie fibrynolityczne.
Pacjenci, którzy byli leczeni zachowawczo we wczesnej fazie zawału serca, po wyjściu z jego ostrej fazy, powinni być odpowiednio zakwalifikowani do dalszej terapii.


Znaczenie identyfikacji żywotnego mięśnia sercowego u chorych po zawale serca, kwalifikowanych do rewaskularyzacji


W obszarze objętym zawałem dochodzi do utraty czynności skurczowej mięśnia serca w wyniku martwicy oraz poprzez wystąpienie zjawisk ogłuszenia lub hibernacji.
Niezwykle ważną rolę odgrywa odpowiedź na pytania: czy objęty zawałem mięsień sercowy rokuje powrót czynności skurczowej po rewaskularyzacji, czy jest żywy, czy też martwy. Ustalenie tego faktu jest bardzo istotne, bowiem rewaskularyzacja wieńcowa pacjentów, u których doszło do całkowitej martwicy w obrębie segmentów objętych zawałem, nie zmienia śmiertelności rocznej. Leczenie rewaskularyzacyjne istotnie zmniejsza śmiertelność o 79 proc. w grupie chorych, u których stwierdzono żywotny mięsień sercowy, w porównaniu do pacjentów leczonych farmakologicznie (ryc. 1.) [2].
W analizie wieloczynnikowej chorych rewaskularyzowanych jedynym predyktorem śmiertelności jest brak lub obecność żywotnego mięśnia serca (RR 3,6; CI 95 proc.; p<0,05) [3]. Pacjenci zakwalifikowani do rewaskularyzacji chirurgicznej na podstawie pozytywnego testu oceniającego żywotność obszaru zawałowego mają istotnie niższy procent wczesnych powikłań okołozabiegowych, w porównaniu do chorych kwalifikowanych wyłącznie na podstawie objawów klinicznych i angiograficznych (odpowiednio brak konieczności podawania katecholamin 0 vs 29,4 proc., p=0,002; wystąpienie zespołu małego rzutu 17,1 vs 2,9 proc., p<0,05;...


Pełna treść artykułu...
© 2024 Termedia Sp. z o.o.
Developed by Bentus.