Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 

TMT 2020: Gastroenterologia II. Niezbędnik uczestnika

Autor: Iwona Konarska |Data: 16.09.2020
 
 
Tagi: TMT2020
W gastroenterologii rzadko możliwe są teleporady, co wynika z zaprezentowanych wykładów. Również leczenie COVID-19 komplikuje sytuację pacjentów z chorobami gastroenterologicznymi, gdyż może mieć niszczący wpływ np. na wątrobę. I dlatego czas pandemii jest trudny i dla pacjentów, i dla specjalistów z tej dziedziny.
Wybrane choroby metaboliczne wątroby

Prof. dr hab. Marek Hartleb, Klinika Gastroenterologii i Hepatologii WUM

Wykładowca zrezygnował z omawiania NAFLD i szczególnie rzadkich schorzeń. NAFLD jest bogato i praktycznie opisana, a choroby rzadkie diagnozuje się jako pewnik głównie poza gabinetem lekarza POZ.

Skupił się na wrodzonej chromatozie, Chorobie Wilsona i niedoborze alfa1-antytrypsyny.
Wymienione choroby łączy kilka faktów: nie są częste, ale lekarz rodzinny może się z nimi spotkać. Powinny być brane pod uwagę u wszystkich chorych z etiologicznie niejasnymi odchyleniami w badaniach wątroby. Szansę na rozpoznanie wczesnej postaci zwiększa niski próg suspektywności. Co to oznacza? - Można powiedzieć, że lekarz będzie którąś z nich podejrzewał u wielu pacjentów, by stwierdzić u jednego – mówi prof. Marek Hartleb.

Generalnie choroby te sprawiają sporo dylematów diagnostycznych z powodu zróżnicowania fenotypowego i genetycznego i nie w pełni wiarygodnych testów laboratoryjnych. Tymczasem rozpoznanie jest bardzo ważne, bowiem istnieje skuteczne leczenie, jest też wtedy możliwy skrining rodzinny.

Manifestacje kliniczne wrodzonej chromatozy to przewlekłe zmęczenie, powiększenie wątroby, umiarkowane ALT, zmniejszone libido, zaburzenia erekcji, bóle małych stawów, a w sytuacji szczególnie groźnej – marskość wątroby.

Pamiętajmy: Wysokie stężenie żelaza powoduje, że pacjenci wykazują duże skłonności do infekcji.

Choroba Wilsona może mieć dwa oblicza. Jedno bardzo długo niesygnalizujące objawów, ale w końcu oznaczające niewydolność wątroby, drugie - neurologiczno-psychiatryczne, łatwiejsze do wykrycia, bo objawem jest drżenie rąk czy sztywność mięśniowa. Pamiętajmy, że miedź odkłada się także w korze mózgowej.

Konieczne jest oznaczenie stężenia miedzi we krwi.

Z kolei niedobór alfa1-antytrypsyny również przebiega skrycie, jest charakterystyczny dla osób ok. 60. roku życia i objawia się marskością wątroby. Możliwe są objawy dermatologiczne, nefrologiczne i zapalenie naczyń.


Cykliczna terapia skojarzona w chorobie uchyłkowej, komu? ile? i dlaczego?

Prof. dr hab. Barbara Skrzydło-Radomańska, Katedra i Klinika Gastroenterologii UM w Lublinie

Choroba uchylkowa to jedna z najczęściej występujących chorób na pograniczu gastroenterologii i chirurgii. Zapadalność wzrasta wraz z wiekiem i szacuje się, że w grupie wiekowej powyżej 50 r.ż. dotyczy ona połowy populacji, a powyżej 70 r. ż już ok. 70 – 80% społeczeństwa to są pacjenci z uchyłkami. Jednak w ostatniej dekadzie obserwuje się wzrost zapadalności u osób młodych oraz wyraźnie wzrasta liczba hospitalizacji z powodu ostrego zapalenia uchyłków i powikłań.
Warto podkreślić, że oprócz czynników genetycznych, jednym z czynników ryzyka występowania uchyłkowatości jest dieta uboga w błonnik rozpuszczalny, niedobór wit. D, jak również spożywanie czerwonego mięsa. W patogenezie powstawania objawów znaczącą rolę odgrywa dysbioza, namnażanie się bakterii w świetle uchyłka i związane z tym mikrozapalenie w jego ścianie. Pacjenci skarżą się wówczas na przewlekły ból najczęściej w lewym dole biodrowym, zaburzenia wypróżnienia, naprzemiennie: zaparcie, biegunkę, wzdęcie. Obecność uchyłków i w/w objawy uprawniają nas do rozpoznania objawowej niepowikłanej choroby uchyłkowej (ONChU).
Podstawą leczenia ONChU zalecaną w polskiech rekomendacjach PTG i TChP jest rifaksymina- α stosowana cyklicznie w terapii skojarzonej. Polega to na cyklicznym raz w miesiącu tygodniowym podawaniu eubiotyku modulatora mikrobioty rifaksyminy-α (2 x 2t x 7dni w miesiącu) i tak do 12 miesięcy i dłużej oraz codzienne stosowanie błonnika rozpuszczalnego. W ostatnim prospektywnym badaniu, w którym stosowano 1 sasz/dobę codziennie suplementację preparatu złożonego z arabinogalaktanu z laktoferyną (Fibraxine) przez 3 i 6 miesięcy wykazano, że taka terapia skojarzona oprócz zniesienia dolegliwości przynosi pacjentom poprawę i normalizację jakości stolca, i co ciekawe, niezależnie od tego czy wyjściowo było zaparcie czy biegunka - normalizację wypróżnień oraz znaczącą poprawę jakość życia pacjentów z ONChU.
Nie zaleca się stosowania mesalazyny, która w ostatnim czasie z uwagi na brak skuteczności w chorobie uchyłkowej utraciła refundację w tym wskazaniu.
W łagodnym niepowikłanym zapaleniu uchyłka - leczenie ambulatoryjne, nie zaleca się stosowania antybiotyków systemowych, jedynie podawanie czystych płynów, do rozważenia ryfaksymina (wyjątkiem są pacjenci z niedoborami odporności, w bardzo podeszłym wieku, na immunosupresji ,którym zaleca się podanie antybiotyków systemowych). W ciężkiej postaci zapalenia uchyłka i powikłaniach wskazana jest hospitalizacja.
Do zapamiętania z wykładu: Dysbioza bierze udział w patogenzenie objawów. Choroba uchyłkowa to choroba przewlekła i nawracająca, powikłania są groźne. Wszystkim pacjentom z objawami zaleca się terapię skojarzoną. Podstawą leczenia ONChU, która jest zalecana w wytycznych: cyklicznie podawana co miesiąc ryfaksymina-α (2x2tx7dni w miesiącu) 12 miesięcy i dłużej plus codziennie błonnik rozpuszczalny (na stałe).








Uszkodzenia wątroby indukowane przez leki i preparaty roślinne - jak postępować w praktyce, co rekomendować, a czego unikać

Dr hab. n. farm. Jarosław Woroń, Zakład Farmakologii Klinicznej, Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Szczególny nacisk wykładowca położył na nadużywanie leków roślinnych i suplementów diety oraz odpowiedź na pytanie – co rekomendować, a co nie.

Odpowiedź na to pytanie jest ważna także w kontekście teleporad, bowiem pacjentowi łatwiej jest wtedy ukryć, co zażywa naprawdę, a czego nie zażywa, co może prowadzić m.in. do interakcji leków, a w konsekwencji właśnie uszkodzeń wątroby. Innym problemem jest farmakoterapia w COVID-19 a ryzyko uszkodzenia wątroby, np. pamiętajmy, że remdesivir prowadzi do eskalacji enzymów. W ogóle w terapii COVID-19 stosuje się wiele połączeń leków, co może być niebezpieczne dla wątroby.

Zawsze trzeba pamiętać o zasadzie, że lek jest właściwy dla odpowiedniego pacjenta, w odpowiednim czasie, wskazaniach, dawce i gdy droga podania jest prawidłowa.

Jaka jest właściwa hepatoprotekcja? Prof. Woroń wymienia kwas tiazolidynokarboksylowy i kwas ursadeoksycholowy. W wykładzie pojawia się zakaz używania suplementów diety i ostropestu plamistego (ma nasiloną hepatotoksyczność).

Program Top Medical Trends 2020: „TOP MEDICAL TRENDS 2020”.
 
Patronat naukowy portalu:
prof. Grażyna Rydzewska, Kierownik Kliniki Gastroenterologii CSK MSWiA
Redaktor prowadzący:
Dr hab. n. med. Piotr Eder, Katedra i Klinika Gastroenterologii, Żywienia Człowieka i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe