Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
Prof. Agnieszka Drosdzol-Cop: Nie mamy w kraju specjalizacji z zakresu ginekologii dziecięcej
Autor: Alicja Kostecka |Data: 09.07.2019
 
 
- Taką specjalizację można uzyskać jedynie na gruncie międzynarodowym. W Polsce posiada ją tylko kilka osób - mówi prof. dr hab. Agnieszka Drosdzol-Cop ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Kiedy młoda dziewczyna powinna wybrać się po raz pierwszy do ginekologa?
- Najlepiej byłoby, aby wybrała się wraz z mamą w momencie, kiedy wystąpi u niej pierwsza miesiączka. Wizyta ta powinna być dla młodej osoby swoistą lekcją edukacji na takie tematy, jak: używanie środków higienicznych, dostępności szczepień etc. Muszę przyznać, że coraz więcej takich pacjentek trafia do mojego gabinetu.

Dlaczego lekarze w gabinecie ginekologicznym nie informują pacjentek o metodach antykoncepcji, tylko
czekają na inicjatywę pacjentki, jeśli zapyta, to ewentualnie otrzyma odpowiedź?

- Nie wiem, jak to jest w przypadku innych lekarzy, ja w swoim gabinecie, za każdym razem informuję swoje pacjentki o możliwościach w zakresie antykoncepcji. Zaczynam od tego, że na wstępie, pytam czy pacjentka jest takim tematem zainteresowana, jeśli tak, to kontynuuję temat. Ktoś przecież musi wziąć na siebie rolę edukatora w tych sprawach, z praktyki wiemy, że funkcji tej nie sprawuje szkoła. Dlatego edukacja rozrodcza na poziomie wieku rozwojowego w ogóle nie istnieje.

Czy łatwo jest znaleźć gabinet ginekologiczny, który specjalizuje się w świadczeniu usług dla dziewcząt? Czy ginekologia dziecięca różni się znacznie od ginekologii chorób kobiet ?
- Niestety niewiele jest takich gabinetów. Ginekologia dla dziewcząt różni się zasadniczo od ginekologii kobiet. Po pierwsze ginekolog specjalizujący się w świadczeniu usług dla dzieci musi przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji medycznych pytać o zgodę rodziców. Zdecydowanie łatwiej pracuje się z osobami dorosłymi. Ponadto nie mamy w kraju specjalizacji ginekologii dziecięcej. Taką specjalizację można uzyskać jedynie na gruncie międzynarodowym. W Polsce, jak do tej pory, tylko kilka osób posiada taką specjalizację.
I dlatego, jeśli młoda dziewczyna trafia do ginekologa, to on nie bardzo wie, jak się nią zająć….
Najczęściej odsyła ją do pediatry lub do ginekologa, który zajmuje się dziećmi, jeśli istnieje taka możliwość.

Co w takim razie należałoby zmienić w systemie ochrony zdrowia, aby ten dostęp do ginekologa dziecięcego był łatwiejszy?
- Przede wszystkim kształcenie podyplomowe lekarzy ginekologów-położników powinno również obejmować aspekty związane z ginekologią dziecięcą.

Czy ciąże u młodocianych to duży problem?
- Tak około 10% wszystkich ciąż w kraju dotyczy młodocianych, czyli dziewcząt do 19 roku życia.

Co w związku z tym zrobić, aby podnieść świadomość wśród młodych ludzi na temat rozrodczości?
- Po pierwsze edukować, po drugie edukować, po trzecie edukować! Ponadto powinna być większa dostępność do środków antykoncepcyjnych. Jeśli spotykam się z młodymi dziewczętami, które są w ciąży, to okazuje się, że nie do końca były one świadome, że jednorazowy stosunek płciowy mógł już spowodować zajście w ciążę.

Kto wobec tego powinien ten ciężar edukacji na siebie wziąć?
- Takie zajęcia powinny odbywać się w szkole, tak jak to jest w innych krajach UE. Ponadto rodzice, bo to przecież to ich dzieci oraz gabinety ginekologiczne w systemie ochrony zdrowia.

A w szkole, kto powinien takie zajęcia prowadzić?
- Osoba, która ma do tego odpowiednie kwalifikacje. Dla przykładu w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach prowadzone są studia podyplomowe z edukacji seksualnej, w tym przygotowania do życia w rodzinie i możemy kształcić edukatorów rodzinnych.

Czy nie uważa pani, że edukacja seksualna źle się ludziom kojarzy?
- Tak, ludzie myślą, że jest to nauka o seksie, tymczasem to jest tylko jeden z elementów szerszej edukacji o nazywaniu intymnych części ciała, dotyku i szerzej - zmianach, które zachodzą w organizmie. Taka edukacja powinna być dostosowana do wieku dziecka, co oznacza, że dziecko które jest w wieku przedszkolnym nie będzie informowane o seksie, ale o tym, jak prawidłowo nazywać części ciała, o złym dotyku itp.

Tak, czy inaczej podstawowym przekazem w tej edukacji są sprawy związane z seksualnością człowieka…
- Tak, ale ta edukacji obejmuje także sprawy związane z chorobami przenoszonymi drogą płciową. Młodzi ludzie, którzy podejmują aktywność seksualną powinni być świadomi nie tylko konsekwencji związanych z niepożądaną ciążą, ale także chorobami przenoszonymi drogą płciową, których w grupie młodocianych jest najwięcej.

Czy jest jakaś cezura czasowa, która wskazuje, kiedy młody człowiek może, czy powinien rozpocząć współżycie seksualne?
- Z prawa polskiego wynika, że wszelkie kontakty seksualne z osobami poniżej 15 lat są zakazane. Przede wszystkim należy powiedzieć, że jest to sprawa bardzo indywidualna i zależy w dużej mierze od dojrzałości emocjonalnej danej osoby. Ale nawet jeśli dana osoba jest przekonana o swojej dojrzałości, to powinna być świadoma konsekwencji, jakie wiążą się z podjęciem współżycia płciowego.

W jakim wieku młodzież rozpoczyna obecnie współżycie płciowe?
- Średnio w wieku 16, 17 lat.

Czy z punktu widzenia medycznego, to odpowiedni wiek na rozpoczynanie kontaktów seksualnych?
- Biorąc pod uwagę dojrzałość emocjonalną, to niestety nie, ale nie nam ginekologom jest oceniać ten fakt. Zadaniem ginekologa jest zabezpieczenie takiej dziewczynki przed niepożądaną ciążą.

Jaką formę antykoncepcji najczęściej proponuje się nastolatkom?
- Wszystko zależy od wywiadu z pacjentką, przebytych chorób i badań. Najczęściej proponujemy takim pacjentkom antykoncepcję niecodzienną, czyli taką, która można stosować nie każdego dnia np. plastry antykoncepcyjne, krążki dopochwowe, czy nawet wkładki domaciczne lub implanty podskórne.

Która z tych form jest najlepsza dla młodej dziewczyny?
- Każdy przypadek kliniczny należy rozpatrywać indywidualnie, wszystko zależy od wywiadu z pacjentką. Jedną z Najskuteczniejszych form antykoncepcji polecanych przez międzynarodowe towarzystwa ginekologiczne jest hormonalna wkładka wewnątrzmaciczna, chociaż Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników nie zaleca tej formy antykoncepcji dla nastolatek, jako metody pierwszego rzutu.

Ciężar antykoncepcji spada głównie na kobiety. Czy młodzi chłopcy myślą o antykoncepcji?
- Niestety nie. Każdy młody chłopak powinien mieć świadomość, że stosunek płciowy może spowodować ciążę u partnerki oraz potencjalne choroby infekcyjne przenoszone drogą płciową. Dlatego należy młodych chłopców również edukować na ten temat.

W przypadku mężczyzn podstawowa forma antykoncepcji jest prezerwatywa…
- Tak, ale chciałabym podkreślić, że WHO zaleca stosowanie tzw. podwójnej antykoncepcji przez młodzież, czyli wybrany rodzaj skutecznej antykoncepcji hormonalnej w połączeniu z prezerwatywą, która zabezpiecza przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Rozmawiała Alicja Kostecka
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe