Streszczenie
1/2015
vol. 1
51. Kongres Europejskiego Towarzystwa Badań nad Cukrzycą (EASD) – przełomowy dla leczenia cukrzycy?
Data publikacji online: 2015/11/18
Europejski kongres diabetologiczny w Sztokholmie przyniósł szereg interesujących, a nawet przełomowych doniesień, które wejdą zapewne do codziennej praktyki lekarskiej – mówi prof. Józef Drzewoski, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Farmakologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Co nowego przyniósł europejski kongres diabetologiczny w Sztokholmie?
Kongres był wielkim wydarzeniem naukowym, w którym wzięło udział ponad 17 tys. diabetologów z całego świata. Przyniósł on wiele nowych danych dotyczących całego panelu zagadnień związanych ściśle z diabetologią, ale także z innymi dziedzinami medycyny, w których znaczenie cukrzycy jest oczywiste. Wśród nich należy wymienić m.in. kardiologię, nefrologię, neurologię czy lipidologię. 51. Kongres EASD był wyjątkowo interesujący, ponieważ udokumentował przede wszystkim istotny postęp w zakresie nauk podstawowych związanych z diabetologią. Prezentacje ustne i plakatowe dostarczyły również ważnych informacji o nowych strategiach leczenia cukrzycy, w tym wykorzystujących najnowsze leki, techniki chirurgii bariatrycznej czy transplantację trzustki lub komórek beta trzustki. Omawiano i demonstrowano najnowocześniejsze metody kontroli metabolicznej, m.in. z wykorzystaniem mobilnego systemu monitorowania glikemii. Niektóre z najnowszych propozycji terapeutycznych znalazły już zastosowanie lub – mam nadzieję – wejdą szybko do codziennej praktyki lekarskiej. Umożliwi to poprawę efektywności profilaktyki oraz leczenia cukrzycy, stwarzając tym samym szansę na podniesienie standardu opieki diabetologicznej także w Polsce.
Co najbardziej pana zainteresowało i jednocześnie zaskoczyło?
Po wysłuchaniu wybranych przeze mnie sesji tematycznych prowadzonych przez wykładowców o światowej renomie nasunęło się pytanie, dlaczego pomimo ogromnego postępu w obszarze poznania molekularnych podstaw przebiegu i regulacji procesów metabolicznych w organizmie człowieka oraz istotnego pogłębienia wiedzy o patogenezie cukrzycy, zachorowalność na cukrzycę zwiększa się w tempie porównywalnym z falą tsunami. Wiele danych wskazuje, że przyczyną tego niezwykle groźnego zjawiska jest niebywałe zwiększenie w ostatnich latach liczby osób z podwyższonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę. Liczbę osób zagrożonych rozwojem cukrzycy, zwłaszcza z nieprawidłową tolerancją glukozy lub nieprawidłowym stężeniem tego cukru we krwi, ocenia się obecnie na kilkaset milionów.
Na...
Pełna treść artykułu...
Co nowego przyniósł europejski kongres diabetologiczny w Sztokholmie?
Kongres był wielkim wydarzeniem naukowym, w którym wzięło udział ponad 17 tys. diabetologów z całego świata. Przyniósł on wiele nowych danych dotyczących całego panelu zagadnień związanych ściśle z diabetologią, ale także z innymi dziedzinami medycyny, w których znaczenie cukrzycy jest oczywiste. Wśród nich należy wymienić m.in. kardiologię, nefrologię, neurologię czy lipidologię. 51. Kongres EASD był wyjątkowo interesujący, ponieważ udokumentował przede wszystkim istotny postęp w zakresie nauk podstawowych związanych z diabetologią. Prezentacje ustne i plakatowe dostarczyły również ważnych informacji o nowych strategiach leczenia cukrzycy, w tym wykorzystujących najnowsze leki, techniki chirurgii bariatrycznej czy transplantację trzustki lub komórek beta trzustki. Omawiano i demonstrowano najnowocześniejsze metody kontroli metabolicznej, m.in. z wykorzystaniem mobilnego systemu monitorowania glikemii. Niektóre z najnowszych propozycji terapeutycznych znalazły już zastosowanie lub – mam nadzieję – wejdą szybko do codziennej praktyki lekarskiej. Umożliwi to poprawę efektywności profilaktyki oraz leczenia cukrzycy, stwarzając tym samym szansę na podniesienie standardu opieki diabetologicznej także w Polsce.
Co najbardziej pana zainteresowało i jednocześnie zaskoczyło?
Po wysłuchaniu wybranych przeze mnie sesji tematycznych prowadzonych przez wykładowców o światowej renomie nasunęło się pytanie, dlaczego pomimo ogromnego postępu w obszarze poznania molekularnych podstaw przebiegu i regulacji procesów metabolicznych w organizmie człowieka oraz istotnego pogłębienia wiedzy o patogenezie cukrzycy, zachorowalność na cukrzycę zwiększa się w tempie porównywalnym z falą tsunami. Wiele danych wskazuje, że przyczyną tego niezwykle groźnego zjawiska jest niebywałe zwiększenie w ostatnich latach liczby osób z podwyższonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę. Liczbę osób zagrożonych rozwojem cukrzycy, zwłaszcza z nieprawidłową tolerancją glukozy lub nieprawidłowym stężeniem tego cukru we krwi, ocenia się obecnie na kilkaset milionów.
Na...
Pełna treść artykułu...
Indeksowane w
Zintergrowane z