Specjalizacje, Kategorie, Działy
Opolski Urząd Wojewódzki

Rehabilitacja na ratunek oddychaniu

Udostępnij:

COVID-19 i jego powikłania wpłynęły na zaburzenia układu oddechowego. – Jeśli coś nas niepokoi, to warto się udać się do lekarza, by się zdiagnozować i ewentualnie rozpocząć rehabilitację – przekonuje prof. Jan Szczegielniak, konsultant krajowy w dziedzinie fizjoterapii.

Oddychanie, to odruch bezwarunkowy. Tę czynność wykonujemy około 20 tys. razy każdego dnia. Rzadko jednak się nad tym zastanawiamy. A przecież sam oddech wpływa na sprawność organizmu. Prawidłowy oddech w czasie ćwiczeń jest niezwykle ważny. Dlaczego?
– Oddech to czynność fizjologiczna niezbędna do naszego życia. Tak jak spożywanie pokarmów i sen. Wydaje nam się, że nie mamy na niego wpływu – dlatego często nie zwracamy na niego uwagi. Oddychamy zbyt płytko, nieefektywnie, zbyt szybko. Głównie przez usta. Nie uważamy ani na tor oddychania (przeponowy, górnożebrowy), ani na sposób oddychania — wdech nosem, a wydech ustami oraz na to, jak rozkłada się stosunek wdechu do wydechu. Wydech powinien być zawsze dłuższy. Występujące nieprawidłowości może pogłębiać przyjmowanie nawykowo złej postawy ciała, występujący ból czy przewlekłe zmęczenie. To wszystko może wiązać się z zaburzeniami mechanizmu oddychania i następowym upośledzeniem czynności wentylacyjnej. A to z kolei z ograniczeniem naszych możliwości wysiłkowych.

Wiele chorób pozostawia na płucach trwały ślad, chociażby COVID-19. W swojej pracy spotyka się pan często z tego typu powikłaniami choroby?
– Te powikłania związane są głównie właśnie z nieprawidłowym mechanizmem oddychania, zaburzeniem czynności wentylacyjnej, często występującą dusznością i ograniczaniem możliwości wysiłkowych. Na te nieprawidłowości ukierunkowana była rehabilitacja pocovidowa – ale warto tutaj wspomnieć, że tych powikłań, krócej i dłużej utrzymujących się po zachorowaniu, może być znacznie więcej.

Na początku pandemii COVID-19 wyróżniano ich około 50-60, potem mówiono o stu, a teraz często wskazuje się na możliwość prawie dwustu powikłań. Dotyczą wielu układów i narządów. Nie tylko układu oddechowego i układu krążenia. Mówimy o powikłaniach neurologicznych (na przykład zaburzeniach równowagi czy koordynacji, bólach głowy), powikłaniach związanych z narządem ruchu (bólach mięśni i stawów) czy objawach psychologiczno-psychiatrycznych (zaburzeniach koncentracji, snu, pamięci, objawach lękowych i depresji). Te wymienione często wiążą się z tzw. long covidem i wymagają rehabilitacji.

W przypadku układu oddechowego, co bezwarunkowo powinno sprawić, że powinniśmy się pojawić w gabinecie fizjoterapeuty po przebytym COVID-19?
– Powinniśmy bezwzględnie zwracać uwagę na występujące objawy, szczególnie te, które długo trwają i związane są z przewlekłym zmęczeniem. Często występujące objawy nie są kojarzone z przebytą chorobą COVID-19 i tłumaczone stylem życia, pracą, przeziębieniem. Jeśli te objawy nie ustępują, wymagają na pewno wizyty u lekarza w celu badań diagnostycznych, które umożliwią leczenie i ewentualną rehabilitację. Poza tym płytki oddech lub „kłopoty z oddechem”, które trudno zdefiniować, powinny być również sygnałem ostrzegawczym.

Jak w praktyce wygląda taka rehabilitacja? Od czego się zaczyna? Jeśli mamy bardziej płytki oddech, jak pracować nad jego usprawnieniem?
– Przede wszystkim należy podkreślić, że „trening oddechowy” powinien być prowadzony przez fizjoterapeutę i rozpoczynany od edukacji związanej z prawidłowym oddechem i korzyściami z tego płynącymi dla zdrowia pacjenta. Często bowiem zdarza się, że pacjenci nie rozumieją , czym jest na przykład ruch przepony i możliwości jej umiejętnego zaangażowania. Występuje problem ze skorygowaniem toru oddechowego czy sposobu oddychania.

U dzieci z wadą postawy, gdy mówimy „wyprostuj się”, często wywołujemy jeszcze gorszą postawę, ponieważ dziecko nie wie do końca, co mamy na myśli, zmuszając je do przyjęcia postawy niewygodnej. I właśnie na rehabilitacji nagle od pacjenta wymaga się tego, co postrzega jako niewygodę i uciążliwość. Często trudno jest utrzymać motywację pacjenta do takich ćwiczeń. A współpraca jest konieczna, bo powinno się pacjentowi wyjaśnić, czym jest prawidłowy oddech i w jaki sposób go ćwiczyć i utrwalić.

Jak się poprawia wydajność tego oddychania?
– Ważna jest dbałość o ruch, który wpływa na jakość naszego życia. Niezbędne jest więc zwiększanie naszych możliwości wysiłkowych lub ich utrzymywanie, co związane jest z przywróceniem właśnie prawidłowego oddechu. Zapewnienie odpowiedniej aktywności wiąże się więc z poprawą zaburzonej mechaniki oddychania.

Trzeba zwracać uwagę na wdechy nosem, nie przez usta?
– Prawidłowa częstotliwość, odpowiednia głębokość oddechu i prawidłowy sposób oddychania są istotnym elementem usprawniania nawykowych nieprawidłowości związanych ze wzorcem oddychania. Przed przystąpieniem do ćwiczeń należy zwrócić uwagę na naukę prawidłowego ich wykonania. Ćwiczenia rozpoczyna się od wydechu, a stosunek czasu wdechu wykonywanego zawsze nosem do wydechu przez usta wynosi jeden do dwóch, a czasami nawet jeden do trzech. Dąży się do maksymalnego wydłużenia czasu wydechu aż do uczucia „braku powietrza”.

Jakie konkretne ćwiczenia oddechowe należy wykonywać?
– Ćwiczenia dostosowywane są do występujących zaburzeń, a te mogą być związane na przykład z nieprawidłowym torem oddychania, nieprawidłową pracą przepony, nadmiernym napięciem mięśniowym lub osłabieniem mięśni oddechowych. Dobór odpowiednich ćwiczeń powinien uwzględniać występujące ewentualne zaburzenia czynności wentylacyjnej, choroby na przykład związane z układem oddechowym i układem krążenia, zaleganie wydzieliny i możliwość jej skutecznego odkrztuszania, wreszcie, chociażby nawykową postawę wpływającą na oddech.

Pogłębienie oddechu i poprawa wzorca oddechowego mogą wiązać się więc z zastosowaniem odpowiednich technik na przykład pozycji ułożeniowych i oklepywania oraz innych form, środków, sposobów, czy wręcz urządzeń. Ćwiczenia oddechowe obejmują ćwiczenia rozluźniające, wydłużonego wydechu, oddychania przeponowego i zwiększającego ruch oddechowy dolnożebrowy. Ćwiczenia oddechowe należy prowadzić w odpowiednich pozycjach ułożeniowych. Dzięki nim można ułatwiać bądź utrudniać wdech lub wydech, stabilizować jedną część klatki piersiowej oraz poprawiać ruchomość drugiej, jak również zwiększać udział przepony lub mięśni międzyżebrowych w czasie ćwiczeń.

Proste ćwiczenia związane z prawidłowym wzorcem oddychania oczywiście można wykonywać w domu, ale ich częstotliwość, rodzaj i czas stosowania należałoby skonsultować z fizjoterapeutą.

 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.