Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Angażowanie w terapię pulmonologów poprawia wyniki leczenia zaostrzeń POChP

Źródło: Damian Matusiak, CHEST, Medscape
Redaktor: Monika Stelmach |Data: 23.11.2022
 
 
Naukowcy porównali odsetek ponownych przyjęć z powodu zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Okazało się, że w grupie leczonej przez pulmonologów wynosił on ok. 30 proc., a w grupie leczonej przez internistów ok. 58 proc.
Leczenie to proces, system, który wymaga sprawnej organizacji, by dobrze funkcjonować. Także ten aspekt jest poddawany rzetelnej naukowej analizie, o czym przekonywano na tegorocznym kongresie American College of Chest Physicans.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc to ogromne wyzwanie dla zdrowia publicznego – jest ona trzecią co do częstości przyczyną zgonów na świecie. Oprócz odpowiedniego stosowania leków przyjmowanych na stałe bardzo ważne jest umiejętne leczenie jakże groźnych zaostrzeń, które bywają leczone zarówno przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, jak i internistów oraz pulmonologów. Dotychczasowe badania pokazują, że zaangażowanie specjalistów w leczenie zaostrzeń chorób przewlekłych poprawia wyniki leczenia, co stanowiło punkt wyjścia dla badania przedstawionego na kongresie.

Dokonano retrospektywnej analizy danych 290 pacjentów, których hospitalizowano z powodu zaostrzenia POChP (o podobnej ciężkości) – 198 pacjentów trafiło pod opiekę pulmonologa, a 92 pod opiekę internisty. Długość hospitalizacji wynosiła średnio ok. 4 dni w obu grupach. Gdy jednak porównano odsetek ponownych przyjęć z powodu tego samego zaostrzenia, okazało się, że w grupie leczonej przez pulmonologów wynosił on ok. 30 proc., a w grupie leczonej przez internistów ok. 58 proc.; różnica osiągnęła istotność statystyczną. Dodatkowo średni czas obserwacji ambulatoryjnej wynosił 23 dni w grupie pulmonologów i 66 dni w grupie internistów.

Powyższe dane wskazują, że zaangażowanie pulmonologa na wczesnym etapie przyjęcia pacjenta z zaostrzeniem POChP prawdopodobnie poprawia wyniki leczenia, jednak – jak wskazują sami autorzy – niezbędne są badania prospektywne, randomizowane, a gra jest warta świeczki, gdyż takie postępowanie nie tylko zwiększa jakość opieki nad chorym, lecz także prowadzi do zmniejszenia kosztów leczenia. Niestety, smutna rzeczywistość polskiej opieki zdrowotnej (niedofinansowanie, niedobór specjalistów itp.) z pewnością nie ułatwia wdrażania tak ważnych aspektów opieki, których sens wyrażono powyżej.

Opracowanie: lek. Damian Matusiak

 
facebook linkedin twitter
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.