Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Najnowsze dane dotyczące emolientów – badajmy nadal ich możliwości

Źródło: Medscape
Redaktor: Iwona Konarska |Data: 27.05.2021
 
 
Jak sugerują wyniki dwóch najnowszych badań emolienty nie zapobiegają atopowemu zapaleniu skóry (AZS), ale, jak podkreślono, ich potencjał może być niewykorzystany.
Szczególnie zniechęcające były wyniki badań profilaktycznych, w których rodzice używali w celach ochronnych wazelinę. Wcześniejsze badania dały naukowcom nadzieję, że to podejście może zahamować stany alergiczne. Tymczasem dzieci, u których stosowano wazelinę (badanie Barrier Enhancement for Eczema Prevention Study (BEEP), były bardziej narażone na alergie pokarmowe i infekcje skóry niż dzieci, które otrzymywały standardową pielęgnację skóry.

- Dlatego nie należy zalecać rodzicom noworodków stosowania emolientów w celu zapobiegania rozwojowi egzemy - powiedziała dr Joanne Chalmers, Centre of Evidence Based Dermatology, University of Nottingham.
W innym badaniu eksperymentalny opatrunek z nanowłókien nasączony olejkiem palmarosa, który reguluje pracę gruczołów łojowych (polecany jako składnik kosmetyków do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej) znacznie poprawił objawy choroby. Oba badania zostały zaprezentowane na dorocznym spotkaniu Międzynarodowego Towarzystwa Atopowego Zapalenia Skóry (ISAD) 2021. Wyniki BEEP zostały również opublikowane w The Lancet.

Dr Joanne Chalmers powiedziała wtedy, że „pokaźna liczba dowodów” przemawia za stosowaniem emolientów w leczeniu łagodnej choroby Alzheimera i jej zaostrzeń. Dysfunkcja bariery skórnej poprzedza rozwój AZS. Mutacje w genie filagryny są związane z dysfunkcją bariery skórnej i rozwojem AZS. Nie ma lekarstwa, a zabiegi są uciążliwe. Na podstawie tych danych Chalmers i inni członkowie zespołu uznali, że warto spróbować zastosować emolienty u dzieci. Zwrócili się do rodzin opiekujących się noworodkami, które były narażone na wysokie ryzyko zachorowania na AZS, ponieważ w wywiadzie stwierdzono co najmniej jednego krewnego pierwszego stopnia z AD, alergicznym nieżytem nosa lub astmą.

Przydzielili 693 niemowląt do grupy stosującej emolienty i 701 do grupy kontrolnej. Wręczono rodzinom do wyboru produkty zawierające wazelinę i nie zawierające składników, o których wiadomo, że mają szkodliwe działanie. Naukowcy poprosili rodziny, aby przynajmniej raz dziennie używały produkty, które miały być aplikowane na całe ciało (z wyłączeniem skóry głowy) do ukończenia przez dziecko 1. roku życia. Radzili stosowanie emolientu po każdej kąpieli. Grupa kontrolna otrzymała standardowe rady: używaj środków zmiękczających skórę, chyba że u dziecka wystąpiła egzema. Większość rodzin z grupy stosującej emolienty przestrzegała tego schematu. Przestrzeganie zaleceń spadło tylko nieznacznie, z 88% po 3 miesiącach do 74% po 12 miesiącach.

Spośród 585 dzieci z grupy, w której stosowano emolienty, 15% rozwinęło infekcje skóry w ciągu pierwszego roku w porównaniu z 11% z 589 dzieci w grupie kontrolnej. Było to istotne statystycznie. W "grupie emolientów" średnia liczba infekcji skóry na dziecko wynosiła 0,23 w porównaniu z 0,15 w grupie kontrolnej (aRR 1,55; 95% CI 1,15 - 2,09). Ponadto w wieku 2 lat alergie pokarmowe na mleko, jaja lub orzeszki ziemne zostały potwierdzone u 7% grupy stosującej emolienty i 5% grupy kontrolnej. Różnica nie była istotna statystycznie (aRR, 1,47; 95% CI; 0,93 - 2,33), ale była niepokojąca - twierdzą naukowcy. Naukowcy byli zaskoczeni, ponieważ wyniki zaprzeczały wcześniejszym badaniom pilotażowym. Zastanawiali się, czy nowsze emolienty o lepszych właściwościach barierowych skóry mogą działać lepiej. Zastanawiali się również nad możliwością „złożonej interwencji” obejmującej takie środki, jak środki czyszczące o niskim pH, rzadkie mycie lub zmiękczona woda. Podkreślili, że nic nie powinno zniechęcać do stosowania emolientów jako metod leczenia AZS.

W innnym badaniu dr Seungsin Lee i współpracownicy z Uniwersytetu Yonsei w Seulu w Korei Południowej wypróbowali nowe podejście – umieścili olejek palmarosa w nanowłóknistych bandażach wykonanych z polialkoholu winylowego. Membrany mają mikroporowatą strukturę, dużą powierzchnię właściwą i dużą porowatość. Dają one membranom elastyczność oraz chronią przed bakteriami zewnętrznymi. Objawy zostały znacznie złagodzone. Stosowanie bandaży z nanowłókien pozwoliło pacjentom ograniczyć używwanie maści steroidowych. W ankietach pacjenci stwierdzili, że odczuwali mniejsze swędzenie, ale same bandaże były niewygodne. - W przyszłych pracach przydatne byłoby porównanie efektów łagodzących atopowe zapalenie skóry różnych rodzajów olejków eterycznych, o których wiadomo, że są skuteczne w zwalczaniu atopowego zapalenia skóry, gdy są one wbudowane w błony nanowłókniste – stwierdzili naukowcy.
 
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe