Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Ograniczenia diagnostyki alergicznego kontaktowego zapalenia skóry

Źródło: Medscape
Redaktor: Iwona Konarska |Data: 19.11.2021
 
 
Badanie opublikowane w „JAMA Dermatology” wykazało, że diagnostyka alergicznego kontaktowego zapalenia skóry za pomocą testów płatkowych (patch test) jest ograniczona i może pomijać wiele alergenów.
Spośród 43 417 pacjentów przebadanych za pomocą testów płatkowych 9507 (21,9 proc.) miało jedną lub więcej reakcji alergicznych na dodatkowy alergen lub substancję nieuwzględnioną w teście. W takiej sytuacji pacjent musi znosić objawy i ponosić koszty długotrwałego i bezowocnego leczenia. Często mijają lata, zanim przyczyna alergicznego kontaktowego zapalenia skóry zostanie wykryta. Pacjenci żyją też w przekonaniu, że ich choroba jest nieuleczalna.

Najczęściej te nieuwzględniane w testach płatkowych alergeny związane są z pracą zawodową i dotyczą, mówiąc najogólniej, pracy robotników oraz używanych przez nich materiałów lub substancji. Innymi źródłami bywają środki higieny osobistej oraz odzież. Trudno powiedzieć, jaką liczbę alergenów należałoby testować, ale informacje o pacjentach dostarczają wskazówek. I tak, fryzjer z zapaleniem skóry dłoni, który nosi rękawiczki, powinien zostać przebadany pod kątem alergenów produktów do pielęgnacji włosów i gumy, a dziecko z zapaleniem skóry stóp powinno zostać przebadane na obecność klejów do butów i barwników do skóry.

Lekarze przyznają, że często mają pacjentów, u których testy płatkowe nie są w stanie wskazać problemu. Ich zdaniem testy pomijają nawet 30 proc. czynników (przykładem jest złoto) wywołujących alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.
 
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.