Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
TMT_2021

TMT 2021: Pacjent z chorobami układu pokarmowego w gabinecie lekarza POZ

Autor: Jacek Rubinstein |Data: 28.04.2021
 
 
Kompetencje związane z gastroenterologią, ważne w praktyce lekarza POZ, zdominowały kolejny, ósmy dzień kongresu. To już druga sesja TMT 2021 poświęcona tej dziedzinie medycyny, co świadczy także o tym, jak często pacjenci z problemami związanymi z układem pokarmowym zgłaszają się do swoich lekarzy.
Ósmy dzień konferencji otworzyła sesja onkologiczna pod przewodnictwem naukowym prof. dr. hab. Jarosława Reguły, kierownika Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Onkologii Klinicznej CMPK w Warszawie.
W pierwszym wystąpieniu prof. dr hab. Jarosław Reguła podzielił się ze słuchaczami wiedzą specjalistyczną na temat bardzo często pojawiający się w relacjach lekarz-pacjent. Brzmi on: „Jak właściwie przygotować pacjenta do kolonoskopii”.

Jak zauważył prof. Reguła: - Wysoka jakość oczyszczenia daje szansę na obejrzenie całego jelita grubego oraz wykrycie wszystkich nieprawidłowości, w tym wczesnych, płaskich, trudno widocznych zmian. W dodatku dokładne oczyszczenie, wysoka jego jakość zmniejsza potrzebę nadmiernej insuflacji powietrza oraz poprawia dyskomfort pacjenta w trakcie badania.

Wykładowca zwrócił również uwagę na czynniki, które powinny sprawić, że lekarz kierujący pacjenta na badanie poświęci mu szczególną uwagę. Wśród nich wymienił te niepokojące: przewlekłe zaparcie, nadciśnienie tętnicze, marskość wątroby, choroby nerek, przyjmowanie leków antydepresyjnych, przebyte operacje brzuszne, otyłość, a wreszcie okoliczności pobytu w szpitalu lub zamieszkiwanie samemu. Nieskuteczne przygotowanie skutkuje koniecznością powtórzenia badania w terminie zależnym od pilności uzyskania wyników z uwzględnieniem wieku i obciążeń pacjenta. Na pewno oznacza opóźnienie diagnozy i dodatkowy stres dla pacjenta.

W kolejnym wystąpieniu prof. dr hab. Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu skoncentrował się na kwestiach związanych m. in. z wypracowaniem wspólnych narzędzi do przekazywania informacji pomiędzy lekarzami POZ i onkologami oraz z poprawą komunikacji. Tezy zawarł w wykładzie „Czujność onkologiczna - jaką ścieżką powinien się kierować lekarz rodzinny w postępowaniu diagnostycznym - spojrzenie onkologa". Profesor mówił o znaczeniu bazy danych, zbudowanej w ramach pilotażu Krajowej Sieci Onkologicznej, opartej na informacjach z systemów szpitalnych oraz z systemów NFZ, które monitorują wiele wskaźników opieki onkologicznej. Na podstawie śledzenia sytuacji chorych w poszczególnych rozpoznaniach, można opracowywać odrębne ścieżki postępowania dla każdego z typów nowotworu i wdrożyć jak najszybciej terapię.

Drugiej, wtorkowej odsłonie sesji gastroenterologicznej ponownie przewodniczyła prof. dr hab. Grażyna Rydzewska otwierając spotkanie wykładem na temat „Różnicowania dyspepsji i choroby refluksowej przełyku w praktyce lekarza POZ”. Na wstępie przewodnicząca sesji podziękowała organizatorom kongresu za przeznaczenie tak wielu godzin w programie na tematykę gastroenterologiczną. Nawiązując do swojego poprzedniego wystąpienia stwierdziła, iż dolegliwości, o których mówiła to najczęstsze schorzenia, z którymi spotykamy się w gabinecie lekarskim. Odwołała się również do Kryteriów Rzymskich IV, opublikowanych w 2016 roku, które stanowią obowiązującą aktualizację kryteriów diagnostycznych zaburzeń czynnościowych układu pokarmowego oraz omówiła znaczenie osi mózgowo-jelitowej, która jest podstawą definicji tych zaburzeń. Następnie zwróciła uwagę na nakładające się objawy u pacjentów, którzy spełniają kryteria co najmniej dwóch rozpoznań: - Są to typowe objawy nakładania się objawów, a u 25% pacjentów obserwujemy nawet 3 rozpoznania. Przy czym zespoły nakładania się FD/GERD/NERD są bardziej typowe u kobiet - stwierdziła.

W części omawiającej farmakoterapię prelegentka wyróżniła znaczenie itoprydu dodanego do terapii IPP w leczeniu dyspepsji czynnościowej i innych chorób żołądkowo-jelitowych.

W kolejnym wykładzie prof. dr hab. Piotr Eder z Kliniki Gastroenterologii UM w Poznaniu skupił się na problemach lekarzy rodzinnych związanych z leczeniem i kwalifikacją do szczepienia pacjentów z nieswoistymi zapalnymi chorobami jelit w dobie pandemii. Na wstępie profesor zachęcił do zapoznania się z Wytycznymi postępowania z chorymi na nieswoiste choroby zapalne jelit w praktyce lekarza rodzinnego dostępne na stronie Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii. Wspomniał również, iż nie są to często występujące schorzenia, ale rośnie zachorowalność, a przebieg bywa zaskakujący: - Nie ma dnia, by w gabinecie lekarskim nie zdarzyło się takie rozpoznanie – zauważył profesor.

W analizie czynników ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 w NChZJ podzielił je na dwie grupy: „klasyczne”, takie jak podeszły wiek, współistnienie innych poważnych i źle kontrolowanych chorób i „swoiste” dla NChZJ – steroidoterapia systemowa, stosowanie leków immunosupresyjnychz grupy tiopuryn, czy ciężkie niedożywienie. Jeśli chodzi o zasady leczenia pacjentów z NChZJ w czasie pandemii COVID-19 profesor rekomendował kontynuację dotychczasowego leczenia z pewnymi szczegółowymi zaleceniami dotyczącymi stosowania steroidów w ostateczności i preferowania leków o działaniu niesystemowym. W kwestii sczepień profesor oświadczył: - Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, a także konsultant krajowy w dziedzinie gastroenterologii rekomendują, aby u każdego dorosłego pacjenta z NChZJ rozważyć zastosowanie czynnej immunoprofilaktyki przeciw COVID-19. Rekomendacja ta odnosi się także do pacjentów, którzy przechorowali COVID-19.

Następnie prof. dr hab. Marek Hartleb, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii Śląskiego UM w Katowicach przybliżył słuchaczom najczęściej popełniane błędy w diagnostyce i leczeniu zdekompensowanej marskości wątroby. Profesor wskazał na 11 błędów: m. in. na indukowanie powikłań nadciśnienia wrotnego w postaci zespołu wątrobowo-nerkowego, lekoopornego wodobrzusza czy krwawienia z żylaków przełyku, nieodpowiednie stosowanie nieselektywnych betablokerów u chorych z niewyrównaną marskością, niewłaściwe stosowanie leków moczopędnych, niewłaściwe leczenie wewnątrzszpitalnych infekcji bakteryjnych czy niedostrzeganie wczesnych stadiów encefalopatii wątrobowej. - Błędem w leczeniu zdekompensowanej marskości wątroby jest również pominięcie w diagnostyce encefalopatii wątrobowej innych przyczyn zaburzeń neurologiczno-psychiatrycznych, takich jak zatrucie alkoholem, zespół odstawienia czy zespół Wernicke’go, otępienie, zmiany pourazowe, udar, neuroinfekcje lub zaburzenia elektrolitowe.

W dalszej części wykładu profesor wśród częstych błędów wskazał również lekceważenie hiponatremii, obawę przed stosowaniem leków przeciwzakrzepowych, przepisywanie niewłaściwych leków, złą ocenę stanu odżywienia, a w końcu nieprawidłową kwalifikację do transplantacji wątroby.

W kolejnej części sesji o nowościach w eradykacji Helicobacter pylori mówiła prof. dr hab. Barbara Skrzydło-Radomańska z Katedry i Kliniki Gastroenterologii UM w Lublinie. Na wstępie prelegentka zauważyła, że rozpoznane zakażenie H. pylori uważa się za chorobę zakaźną, wymagającą leczenia w każdym przypadku, a zakażenie uznano za główny czynnik etiologiczny raka żołądka. Następnie profesor podkreśliła, że eradykacja H. pylori powoduje długotrwałą poprawę pacjentów z infekcją i dyspepsją czynnościową, a bezpośrednią korzyść stanowi wyleczenie choroby wrzodowej zależnej od H. pylori, zmniejszenie zapalenia błony śluzowej, normalizacja sekrecji żołądkowej czy zmniejszenie ryzyka gastropatii i powikłań po NLPZ. W dalszej części swojej wypowiedzi profesor powołała się na Konsensus Maastricht. Następnie przedstawiła możliwości diagnostyczne dotyczące wykrywania Hp. -Dzisiaj możemy korzystać z nieinwazyjnych (bez endoskopii) testów wykrywających H. pylori, takich jak test oddechowy (C13-UBT), badania serologiczne czy Stool Antigen test (SAT) – antygen Hp oznaczany w stolcu lub inwazyjne z wykorzystaniem gastroskopii.

W podsumowaniu profesor zaznaczyła, że w Polsce stosowana terapia podstawowa w eradykacji Hp to terapia potrójna (bez KLA, lecz z AMO) lub poczwórna z bizmutem (z wyboru). Schematem drugiego rzutu jest terapia potrójna z lewofloksacyną, a zastosowanie probiotyków może być bardzo pomocne w skuteczności eradykacji. Zatem skuteczna terapia eradykacyjna powinna być dobrze tolerowana, z jak najmniejszą ilością działań niepożądanych i łatwa do stosowania przez pacjenta. Poruszona została również kwestia kontroli po eradykacji w terminie 4-8 tygodni.

Wykład zamykający sesję gastroenterologiczną stanowił dwugłos ekspertek dotyczący przełykowych i pozaprzełykowych objawów refluksu. Refleksjami z pogranicza gastroenterologii i laryngologii dzieliły się ze słuchaczami prof. dr hab. Grażyna Rydzewska i prof. dr hab. Wioletta Pietruszewska z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Łodzi, kierownik oddziału Otiatrii, Laryngologii i Onkologii Laryngologicznej.

W pierwszej części prof. Rydzewska mówiła, iż dolegliwości bólowe powstają na poziomie przełyku w wyniku podrażnienia lub uszkodzenia błony śluzowej cofającą się kwaśną treścią z żołądka. Spektrum objawów przełykowych stanowią zapalenie przełyku (35%), NERD (60%), niewyjaśniony ból w klatce piersiowej oraz powikłania w postaci owrzodzenia, zwężenia czy przełyku Barretta. Jak zauważyła profesor Rydzewska: - W leczeniu farmakologicznym GERD stosuje się leki buforujące (Alkalia, alginiany, H2-blokery i IPP), leki działająco osłonowo i kojąco na śluzówkę przełyku jak kwas hialuronowy (HA) z siarczanem chondroityny (HS) i Poloxamerem 406 oraz leki przyspieszające opróżnianie żołądka, szczególnie gdy dyspepsja nakłada się na GERD, a w leczeniu należy stosować również prokinetyki.

W części poświęconej pozaprzełykowym objawom refluksu prof. Pietruszewska podzieliła je na objawy otolaryngologiczne takie jak kaszel, chrypka, chrząkanie, dysfagia, kwas w gardle lub objawy płucne w postaci zapalenia płuc, astmy lub także kaszlu. Następnie omówiła rekomendacje dla lekarzy rodzinnych w postępowaniu u pacjentów z objawami choroby refluksowej przełyku z zaleceniem również itoprydu, jako prokinetyku nowej generacji i hialuronianu z siarczanem chondroityny. - Leki prokinetyczne i osłonowe stosowane razem zwiększają skuteczność działania, szybciej redukują objawy zarówno przełykowe jaki pozaprzełykowe, zmniejszają ilość nawrotów i mogą być stosowane interwencyjnie.

Profesor mówiła także o negatywnych skutkach długotrwałej terapii IPP, jako często nadużywanej i dostępnej dla pacjenta bez recepty.

W dalszej części kongresu prof. dr hab. Anna Piekarska z Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii UM w Łodzi, dr Janina Kokoszka-Paszkot ekspert z zakresu diabetologii i geriatrii ze Szpitala Specjalistycznego w Gorlicach oraz dr Michał Sutkowski z Uczelni Łazarskiego w Warszawie zastanawiali się „Dlaczego profilaktyka chorób pneumokokowych osób dorosłych jest ważna”. Debatę sponsorowaną przez firmę Pfizer poprowadził prof. dr hab. Jacek Wysocki.

W kolejnej sesji sponsorowanej tym razem przez firmę Sandoz „Polipatologia – epidemia naszych czasów. Punkt widzenia diabetologa i nefrologa” swoimi refleksjami podzielili się prof. dr hab. Tomasz Stompór z Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i prof. dr hab. Janusz Gumprecht ze Śląskiego UM w Katowicach

W ostatniej tego dnia sesji interdyscyplinarnej wzięli udział:
- prof. dr hab. Jerzy Krzysztof Wranicz, kardiolog z CSK w Łodzi – wykład sponsorowany firmy Boehringer Ingelheim „Inicjacja terapii antykoagulacyjnej u pacjenta ze świeżo rozpoznanym migotaniem przedsionków”;
- prof. dr hab. Jarosław Drożdż, kardiolog z CSK w Łodzi – wykład sponsorowany firmy Boehringer Ingelheim „Dlaczego lekarz pierwszego kontaktu stosuje inhibitory SGLT2 u pacjenta kardiologicznego”;
- prof. dr hab. Maciej Małecki z Katedry i Kliniki Chorób Metabolicznych UJCM – wykład sponsorowany firmy Boehringer Ingelheim „Top trend w terapii cukrzycy typu 2 – miejsce flozyn w zaleceniach klinicznych”;

Sesję zakończył wykład dr. hab. Jarosława Drobnika, prof. PMWSZ w Opolu na temat „Jak poprawić skuteczność leczenia GERD w warunkach POZ?”, w którym prelegent przedstawił skuteczne metody leczenia choroby refluksowej. Jak stwierdził profesor: - Choroba refluksowa może nie jest wybitnym problemem klinicznym, ale niewątpliwie wpływa na jakość życia naszych pacjentów. I chociaż najczęściej pacjenci podejmują próby samoleczenia za pomocą preparatów dostępnych w aptece, to brak poprawy lub tylko tymczasowa poprawa skłania ich do szukania pomocy u lekarza.

W dalszej części profesor przedstawił zasady leczenia GERD/NERD poczynając od zaleceń dotyczących modyfikacji trybu życia, leczenia farmakologicznego, standardowej terapii „step up”, by skupić się finalnie na porównaniu strategii terapeutycznych stosowanych w leczeniu choroby refluksowej przełyku; STEP UP – terapii wolno wzrastającej i STEP DOWN – intensywnym działaniom służącym wygaszeniu objawów w maksymalnie szybkim czasie i doprowadzeniem do terapii w trybie na żądanie. W podsumowaniu wykładowca zachęcił do stosowania intensywnej, uwzględniającej leczenie przyczynowe terapii STEP DOWN przy użyciu itoprydu. Korzyści wynikające z intensyfikacji leczenia za pomocą PPI+itopryd to przede wszystkim: szybka i trwała ulga, zmniejszenie nawrotów choroby, skrócenie czasu leczenia oraz zmniejszenie ryzyka wystąpienia SIBO z 13,18% do 1,78%.

W środę, 28.04. w przedostatni dzień kongresu zapraszamy na następujące sesje:
– 13:00-14:25 – Neurologia,
– 15:00-16:05 – Hipertensjologia,
– 16:30-17:30 – Sesja Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran – Pacjent z raną w POZ – krótki przewodnik,
– 19:00-20:10 – Sesja sponsorowana firmy Gerot Lannach – Ból i bezsenność – wyzwania w codziennej praktyce lekarskiej.

Więcej o programie konferencji na stronie internetowej.

PROGRAM TMT 2021
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe