SPECJALIZACJE
 
Wyślij
Udostępnij:
 
 
Ewa Nowak-Markwitz: Terapia spersonalizowana w raku jajnika tylko dla nosicielek mutacji genu BRCA
 
- Badania genetyczne szybko się rozwijają i tak naprawdę nie ma problemu z ich dostępnością, jest tylko problem ze świadomością zarówno pacjentów, jak i lekarzy - mówi prof. Ewa Nowak-Markwitz, kierownik Kliniki Onkologii Ginekologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. - Niestety, nie we wszystkich szpitalach w Polsce wykonuje się te testy.
Na czym polega spersonalizowana terapia celowana w leczeniu raka jajnika?
- Spersonalizowana terapia celowana w raku jajniku polega na tym, że dla konkretnej pacjentki z nowotworem dobieramy odpowiedni lek. Znamy już coraz więcej mechanizmów molekularnych biorących udział w powstawaniu i rozwoju raka jajnika. Rak jajnika, mimo że nazwa wskazuje, że dotyczy on jednego narządu, w rzeczywistości ma różne postacie kliniczne, czyli rozwija się i przebiega w różny sposób u poszczególnych chorych. Każda chora też jest inna. Ma swój własny, unikalny zestaw genów i białek, które odpowiadają między innymi za walkę z nowotworem. I dlatego należy niejako dopasować rodzaj raka do genów i białek kodowanych przez te geny u chorej, tak aby zwalczyć raka. Jeśli potrafimy dobrać dla chorej pacjentki odpowiedni, najbardziej skuteczny lek, to wówczas mówimy o terapii spersonalizowanej.

Czy wszystkie pacjentki z rakiem jajnika mogą liczyć na takie leczenie?
- Wszystkie, które do tego typu leczenia się kwalifikują, czyli chorują na raka jajnika i mają mutację w jednym z genów BRCA. Obecnie lek jest stosowany tylko w przypadkach nawrotów raka jajnika.

Czy każda pacjenta kwalifikuje się do spersonalizowanej terapii molekularnej w raku jajnika?
- Nie, ponieważ droga to tego typu terapii jest skomplikowana i żmudna. Należy wybrać mechanizm molekularny obecny w nowotworze, skonstruować lek blokujący ten mechanizm, poddać go próbom klinicznym, ale to jeszcze nie wszystko, bo należy także wyszukać chore z odpowiednim zestawem genów, dla których ten lek będzie ‘pasował’.

Jak jest różnica między terapią celowana, a spersonalizowaną?
- Terapia celowana, jak sama nazwa wskazuje, celuje i niszczy jakiś cel- białko. W terapii celowanej stosujemy np. bevacizumab, lek który jest skierowany przeciwko czynnikowi wzrostu VEGF (Vascular Endothelial growth factor). Jednak nie badamy, czy dana chora ma niskie, czy wysokie stężenie tego czynnika i nie wiemy, czy lek zadziała na pewno. Terapia spersonalizowana jest w rzeczywistości też terapią celowaną, ponieważ celuje w białko konieczne w rozwoju nowotworu, jednak dodano do tej terapii chore z wadliwym genem BRCA. Gen ten jest potrzebny nam, aby procesy podziału komórek przebiegały prawidłowo. Również zdrowych komórek. Jeśli gen jest wadliwy, z błędem, organizm radzi sobie, bo mamy drugą kopię genu od drugiego rodzica, zwykle dobrą. Jednak w niesprzyjających warunkach ta dobra, druga kopia ulega uszkodzeniu i białko nie działa, a wtedy komórki nie mogą się poprawnie dzielić, czyli guz umiera.

A dlaczego spersonalizowaną terapię celowana w raku jajnika stosuje się dopiero przy nawrocie choroby?
- Dlatego, że badania kliniczne nad tym lekiem w raku jajnika były prowadzone przy nawrotach choroby. A to właśnie badania kliniczne, określają, kiedy i jak można dany lek stosować.

Czy specjalistyczne testy genetyczne są kosztowne i czy stać nas na przeprowadzenie tych testów u każdej pacjentki?
- Testy w Klinice Onkologii Ginekologicznej w szpitalu przy ul. Polnej są przeprowadzane u każdej pacjentki z rakiem jajnika i nie są kosztowne. Refunduje je NFZ. Badania genetyczne szybko się rozwijają i tak naprawdę nie ma problemu z ich dostępnością, jest tylko problem ze świadomością zarówno pacjentów, jak i lekarzy. Niestety, nie we wszystkich szpitalach w Polsce wykonuje się te testy

Czy łatwe jest określenie celu molekularnego potrzebnego do zastosowania terapii spersonalizowanej?
- Nie, nie jest to łatwe. Obecnie znamy już kilka, czy kilkanaście potencjalnych celów leczenia spersonalizowanego. Ale droga do tego typu terapii jest skomplikowana i żmudna. Należy wybrać mechanizm molekularny obecny w nowotworze, skonstruować lek blokujący ten mechanizm, poddać go próbom klinicznym, ale to jeszcze nie wszystko, bo także należy wyszukać chore z odpowiednim zestawem genów, dla których ten lek będzie ‘pasował’. Na świecie prowadzonych jest wiele badań nad nowymi lekami do terapii celowanych i spersonalizowanych, jednak, szacuje się, że tylko jedna nowa substancje na sto trafia w końcu do pacjenta. Reszta nie przechodzi pomyślnie prób klinicznych: albo lek słabo działa albo działania niepożądane są nie do zaakceptowania. Toteż do terapii spersonalizowanej w raku jajnika kwalifikują się pacjentki, które są nosicielami mutacji w genach BRAC1 i BRAC2. Tych nosicielek mutacji w populacji kobiet chorych na raka jajnika jest około 10% , czyli , co dziesiąta pacjentka jest nosicielem mutacji w genach BRCA1 i BRCA2.

Na ile toksyczna jest ta terapia w porównaniu ze standardowa chemioterapią?
- Terapia ta jest w niewielkim stopniu toksyczna i praktycznie nie obserwuje się działań ubocznych.

Czy istnieją skuteczne metody diagnostyczne pozwalające na wykrycie raka jajnika we wczesnym stadium?
- Niestety, nie ma.

Rozmawiała Alicja Kostecka
 
© 2018 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe