Flurona dociera do kolejnych krajów
Władze medyczne Hiszpanii potwierdziły pojawienie się na terytorium tego kraju pierwszych przypadków jednoczesnego zakażenia koronawirusem oraz wirusem grypy, czyli tzw. fluroną. Według resortu zdrowia nietypowa infekcja dotyczy pacjentów z Katalonii.
Hiszpańskie służby medyczne nie sprecyzowały, ilu chorych dotyczą przypadki flurony.
Według stacji Telemadrid do poniedziałkowego popołudnia w Katalonii potwierdzono zaledwie „kilka przypadków” równoczesnej infekcji wirusem SARS-CoV-2 i grypą.
W poniedziałek rano władze sanitarne Katalonii, potwierdzając pojawienie się flurony, napisały, że liczba jej przypadków jest na „niskim poziomie”.
– Przypadki te nie są ciężkie i nie wymagają szczególnych działań medycznych – wyjaśniła Gemma Craywinckel z katalońskich służb sanitarnych.
W Katalonii w dalszym ciągu utrzymuje się wysoki poziom zakażeń koronawirusem. W poniedziałek dobowa liczba infekcji wyniosła niemal 7,5 tys. Podczas ostatnich 24 godzin wśród pacjentów z COVID-19 nie zanotowano żadnego zgonu.
Wcześniej, 31 grudnia 2021 roku, potwierdzono w Izraelu u kobiety w ciąży jednoczesne zakażenie koronawirusem oraz wirusem grypy. O przypadku tzw. flurony napisał dziennik „The Mirror”. Czytamy w nim, że u pacjentki wykryto „współobecność zarówno grypy, jak i COVID-19”. Pacjentka nie była zaszczepiona ani przeciwko COVID-19, ani przeciwko grypie. Kobieta znalazła pomoc w szpitalu Beilinson w Petach Tikwa. Ciężarna wykazuje łagodne objawy choroby, które objawiają się u niej trudnościami z oddychaniem.
Miał to być pierwszy przypadek na świecie, jednak już wiosną 2020 roku w USA pojawiły się doniesienia o takich zachorowaniach. Poza tym eksperci sądzą, że były i inne takie wirusowe połączenia, jednak nie zostały zdiagnozowane.
Według stacji Telemadrid do poniedziałkowego popołudnia w Katalonii potwierdzono zaledwie „kilka przypadków” równoczesnej infekcji wirusem SARS-CoV-2 i grypą.
W poniedziałek rano władze sanitarne Katalonii, potwierdzając pojawienie się flurony, napisały, że liczba jej przypadków jest na „niskim poziomie”.
– Przypadki te nie są ciężkie i nie wymagają szczególnych działań medycznych – wyjaśniła Gemma Craywinckel z katalońskich służb sanitarnych.
W Katalonii w dalszym ciągu utrzymuje się wysoki poziom zakażeń koronawirusem. W poniedziałek dobowa liczba infekcji wyniosła niemal 7,5 tys. Podczas ostatnich 24 godzin wśród pacjentów z COVID-19 nie zanotowano żadnego zgonu.
Wcześniej, 31 grudnia 2021 roku, potwierdzono w Izraelu u kobiety w ciąży jednoczesne zakażenie koronawirusem oraz wirusem grypy. O przypadku tzw. flurony napisał dziennik „The Mirror”. Czytamy w nim, że u pacjentki wykryto „współobecność zarówno grypy, jak i COVID-19”. Pacjentka nie była zaszczepiona ani przeciwko COVID-19, ani przeciwko grypie. Kobieta znalazła pomoc w szpitalu Beilinson w Petach Tikwa. Ciężarna wykazuje łagodne objawy choroby, które objawiają się u niej trudnościami z oddychaniem.
Miał to być pierwszy przypadek na świecie, jednak już wiosną 2020 roku w USA pojawiły się doniesienia o takich zachorowaniach. Poza tym eksperci sądzą, że były i inne takie wirusowe połączenia, jednak nie zostały zdiagnozowane.
Źródło:
PAP/IKA
PAP/IKA