Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Nawet malejąca liczba przeciwciał po szczepionce chroni przed COVID-19

Redaktor: Monika Stelmach |Data: 24.11.2021
 
 
U osób szczepionych przeciw COVID-19 liczba wytworzonych przeciwciał może spadać, ale najczęśćiej to nie powód do zmartwienia. Organizm zwykle nadal może się dobrze bronić przed koronawirusem, choć nie u wszystkich – mówią naukowcy.
Specjaliści z University of Georgia sprawdzili, co dzieje się z przeciwciałami powstającymi po szczepieniu przeciw SARS-CoV-2 oraz po przechorowaniu COVID-19.

– Liczba przeciwciał ogólnie spada, ale ich zdolność do ochrony nie maleje. Jakość pozostaje ta sama, choć ich liczba ulega redukcji – mówi dr Ted Ross, autor badania opisanego na łamach magazynu „Frontiers in Immunology”.

Jego zespół odkrył też, że po szczepionce odpowiedź immunologiczna jest dużo silniejsza niż po infekcji koronawirusem. Osoby zaszczepione miały więcej przeciwciał neutralizujących, czyli takich, które atakują wirusa i aktywują dodatkowo układ odpornościowy.

Badanie wskazało też, że w przypadku większości ludzi pojedyncza dawka preparatu Pfizera albo Moderny wystarczyła, aby uzyskać pełną odporność. Niektóre osoby mogą wymagać jednak dwóch dawek, ale obecnie nie ma sposobu, aby stwierdzić, kto znajduje się w tej grupie. Naukowcy rekomendują przyjęcie dwóch dawek wszystkim, nawet tym, którzy przeszli chorobę.

– Główny wniosek jest taki, że nawet jeśli liczba przeciwciał spada, ich jakość nadal chroni przed ciężką chorobą i hospitalizacją. Ludzie bali się, że jeśli liczba przeciwciał spadnie, staną się ponownie podatni na wirusa. Jednak obecnie wydaje się, że tak nie jest – mówi dr Ted Ross.

Amerykańskie CDC zaleca podawanie drugiej dawki osobom starszym, chorym i pracującym na ryzykownych stanowiskach, jeśli zaszczepieni byli środkiem Moderny lub Pfizera co najmniej 6 miesięcy wcześniej. Zaleca też drugą dawkę wszystkim, którzy otrzymali jedną szczepionkę Johnson & Johnson/Janssen.

– Nie wiem, co nastąpi w czasie kolejnych 6 lub 12 miesięcy, ale jeśli ktoś był szczepiony wiosną, teraz nadal powinien mieć ochronne przeciwciała. Starsi zwykle tracą je szybciej. Widzimy to także przy szczepieniach przeciwko grypie. To dlatego muszą być szczepieni ponownie. Młodsi ludzie mogą utrzymać odporność dłużej – wyjaśnia dr Ross.

Naukowcy mimo to radzą, aby osoby kwalifikujące się do drugiej dawki, ją przyjęły. – Moje nastawienie jest takie, że jeśli komuś oferują szczepionkę, powinien ją przyjąć. Nie zaszkodzi mu. Niestety, tutaj w USA wiele szczepionek jest wyrzucanych z powodu przeterminowania. To niefortunne, że nie wysyłamy ich do innych części świata, gdzie ludzie ich potrzebują. Jeśli alternatywą jest wyrzucenie szczepionki, to ja mówię – weź drugą dawkę – podkreśla specjalista.

W Polsce obecnie podaje się już dawkę przypominającą, którą może otrzymać każda osoba po 18. roku życia szczepiona dwiema dawkami preparatu firm Pfizer, Moderna, AstraZeneca lub jedną dawką preparatu firmy Johnson & Johnson.
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.