Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Zapalenie wątroby o nieznanej etiologii u dzieci może być odległym powikłaniem po COVID-19

Źródło: Zbigniew Wojtasiński/PAP
Redaktor: Monika Stelmach |Data: 15.06.2022
 
 
Wykryte ostatnio zapalenia wątroby o nieznanej etiologii u dzieci mogą być odległym powikłaniem po COVID-19 – wynika z najnowszych badań w USA i Izraelu. Raczej nie mają one związku z adenowirusem, jak wcześniej podejrzewano.
Zapalenie wątroby o nieznanej etiologii u dzieci wykryto w wielu krajach, m.in. w Europie, USA i Izraelu. Podejrzewano, że mogą być one związane z jakimś zakażeniem, ale od razu zastrzegano, że nie doprowadza do nich jedno z wirusowych zapaleń wątroby, takich jak typu A, B, C lub inne. Zaczęto zatem podejrzewać, że przyczyną jest adenowirus. Z najnowszych badań wynika, że zapalenie jest raczej odległym powikłaniem po COVID-19.

– Autorzy na podstawie badań sugerują, że zapalenie wątroby jest prawdopodobnie konsekwencją COVID-19. Objawy występowały dosyć długo po tej chorobie, co tłumaczy negatywne wyniki testów – wyjaśnia na Twitterze wirusolog prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Największe jak dotąd badanie dotyczące tego zapalenia wątroby o nieznanej etiologii u dzieci przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych. Objęto nimi ponad 796 tys. dzieci w wieku od pierwszego roku do dziesięciu lat. Ponad 245 tys. z nich było zakażonych wirusem SARS-CoV-2 w okresie od marca 2020 r. do marca 2022 r. Pozostałe ponad 550 tys. dzieci również chorowało na zakażenia układu oddechowego, ale nie były one związane z COVID-19.

Z porównania opublikowanego przez portal medRixiv wynika, że podwyższony poziom enzymów wątrobowych oraz bilirubiny stwierdzono u dzieci, które przeszły COVID-19.
– Sugeruje to, że do ostrego zapalenia wątroby doszło u dzieci cierpiących na tę chorobę – zaznaczają autorzy badania. Zastrzegają jednak, że konieczne są dalsze obserwacje.

Do podobnych wniosków skłaniają badania w Izraelu opublikowane przez „Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition” w artykule „Long COVID-19 Liver Manifestation in Children”. Wykazały one, że odległe powikłanie po tej chorobie w postaci zapalenia wątroby pojawia się średnio po 74 dniach (w okresie od 21 do 130 dni).

– Wyjaśnia to, dlaczego w testach PCR uzyskiwano negatywne wyniki u dzieci z tą chorobą wątroby. I nie wykryto zakażenia adenowirusem – stwierdza na Twitterze dr Zoe Hyde, epidemiolog z University of Western Australia.

W Izraelu badano pięcioro dzieci, dwoje było zaledwie kilkumiesięcznych, kolejnych dwoje w wieku 8 lat, a jedno skończyło 13 lat. Czworo z nich przeszło łagodnie COVID-19, a u jednego stwierdzono, że musiało być zakażone, na co wskazywała obecność w ich organizmie przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2.

Zdaniem izraelskich specjalistów obserwowane zmiany w wątrobie u tych dzieci są odległą reakcją po COVID-19, podobną do MIS-C – wieloukładowego zespołu zapalnego u dzieci (występującego zwykle po kilku tygodniach od zakażenia wirusem SARS-CoV-2). Według nich innym wytłumaczeniem może być rozregulowanie układu immunologicznego na skutek zakażenia wywołanego przez COVID-19, na które nałożyła się infekcja adenowirusem.

Najczęstsze objawy ostrego zapalenia wątroby u dzieci to biegunki, nudności i wymioty. Europejskie Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (ECDC) twierdzi na swojej stronie internetowej, że większość chorych dzieci wyzdrowiała, ale część wymagała przeszczepu wątroby z powodu niewydolności tego narządu.
 
facebook linkedin twitter
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.