Wyślij
Udostępnij:
 
 
Aneta Zawistowska: Gwarantujemy naszym członkom spokój
Źródło: KL
Autor: Krystian Lurka |Data: 30.10.2018
 
 
- Ubezpieczenia oferowane przez TUW PZUW podmiotom leczniczym to kompleksowa ochrona placówek. Dajemy naszym członkom gwarancję spokoju. Pomagamy zarządzającym szpitalami. Z nami mogą czuć się bezpiecznie - przyznaje Aneta Zawistowska, członek zarządu TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych, w rozmowie z "Menedżerem Zdrowia".
Jaką ofertę dla placówek medycznych ma TUW PZUW?
- Ubezpieczenia oferowane przez TUW PZUW podmiotom leczniczym to kompleksowa ochrona placówek. Ubezpieczamy odpowiedzialność cywilną szpitala, jak również kierownictwa placówek medycznych za skutki błędnych decyzji zarządczych, zaniechań lub złamania procedur. Równolegle realizujemy bezpłatne szkolenia personelu medycznego i wspieramy szpitale poprzez finansowanie zakupu sprzętu, bez którego świadczenie bezpiecznej opieki medycznej byłoby utrudnione. Jednym słowem – dajemy naszym członkom gwarancję spokoju.

Co zyskają dyrektorzy szpitali, które przystąpią do TUW PZUW?
- Przede wszystkim spokój i gwarancję, że nic ich nie zaskoczy. Nasze ubezpieczenia pozwalają się zabezpieczyć na wypadek konieczności wypłaty odszkodowania z tytułu wyrządzonej szkody szpitalowi lub osobom trzecim, poniesienia kosztów dodatkowych związanych z oceną wielkości i charakteru szkody, a także kosztów ochrony prawnej w procesie związanym ze szkodą. Pomagamy zarządzającym szpitalami. Z nami mogą czuć się bezpiecznie. Proponowane przez nas ubezpieczenie D&O obejmuje ochroną dyrektorów placówek i członków ich organów nadzorczych przed finansowymi skutkami błędnych decyzji zarządczych, zaniechań lub złamania procedur. W szczególności zabezpiecza ono przed skutkami niewykonania lub nienależytego wykonania kontraktu z NFZ, nieprawidłowego postępowania z odpadami medycznymi, naruszenia dyscypliny finansów publicznych, przepisów podatkowych, zasad rachunkowości czy praw pracowniczych. Równie istotnym elementem naszej oferty jest ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej szpitala. Zabezpiecza ono podmiot leczniczy przed skutkami ewentualnego błędu medycznego lub braku należytej staranności podczas świadczenia usług diagnostyczno-terapeutycznych. Wspólnie ze szpitalami pracujemy nad minimalizacją ryzyka medycznego – oprócz ubezpieczenia kierownicy placówek otrzymują od nas możliwość udziału w tzw. pakiecie wsparciowym.

Czym jest taki pakiet?
- Pakiet wsparciowy składa się z dwóch części: prewencyjnej – inaczej zapobiegawczej – i pomocy w przypadku, kiedy już popełniono błąd. Działalność prewencyjną prowadzimy poprzez kompleksowy, specjalnie opracowany dla placówek medycznych program szkoleniowy. Mamy opracowany system szkoleń miękkich dla personelu szpitali, w którym uczymy prawidłowej komunikacji interpersonalnej. Pokazujemy sposoby efektywnej komunikacji personelu medycznego z pacjentami. Nie mniej istotnym elementem jest odpowiedni sposób porozumiewania się personelu medycznego między sobą: pielęgniarek, położnych i lekarzy. Proszę zauważyć, że wielu konfliktów, a co za tym idzie – roszczeń wobec szpitala, można by uniknąć, rozmawiając i właściwie się komunikując. Dlatego w trakcie warsztatów, seminariów i e-learningów wiele czasu poświęcamy na zagadnienia dotyczące komunikacji interpersonalnej w podmiotach leczniczych. Mówimy też o prawach pacjenta, o standardach prowadzenia dokumentacji medycznej, o zakażeniach szpitalnych i zdarzeniach niepożądanych. W ciągu ostatnich 8 miesięcy przeszkoliliśmy ponad 5000 dyrektorów placówek, ordynatorów, lekarzy, pielęgniarek, specjalistów ds. epidemiologii i zakażeń szpitalnych oraz specjalistów ds. jakości z 40 szpitali. Innym przykładem działalności prewencyjnej TUW PZUW jest projekt „Bezpieczny poród”, w ramach którego kupiliśmy aparat USG służący do śródporodowego monitorowania stanu zdrowia dziecka. Z podarunku korzystają pacjentki Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Skąd szczególne zainteresowanie TUW PZUW obszarem położnictwa i ginekologii?
- Zapewnienie bezpieczeństwa w zakresie położnictwa i ginekologii jest szczególnie istotne. Niepożądane zdarzenia położniczo-ginekologiczne stanowią wprawdzie jedynie ok. 20% wszystkich spraw zgłaszanych do ubezpieczyciela, ale mają dramatyczny wpływ na życie pacjentki, noworodka, rodziców i personelu medycznego. TUW PZUW od początku swojej działalności zwraca uwagę na ten obszar. Współpracujemy aktywnie w tym zakresie z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym oraz Polskim Towarzystwem Ginekologów i Położników. Zaangażowaliśmy się we wsparcie wydania „Poradnika dla pacjentek ginekologicznych” pod redakcją prof. Mirosława Wielgosia i dr Natalii Mazanowskiej, w którym w przystępny sposób przekazujemy specjalistyczną wiedzę dotyczącą diagnostyki i terapii najczęstszych problemów z tego obszaru medycyny. Zwiększamy w ten sposób świadomość pacjentek, a tym samym istotnie redukujemy poziom roszczeniowości i częstość skarg i pozwów sądowych składanych przez pacjentki ginekologiczne.

Czy pakiet, o którym rozmawiamy, to tylko szkolenia i wsparcie finansowe?
- Nie tylko. Kolejnym elementem pakietu wsparciowego, który oferujemy szpitalom, jest pomoc na etapie likwidacji szkody. Określamy to mianem proaktywnej likwidacji szkód medycznych. Współpraca z TUW PZUW gwarantuje pomoc naszych ekspertów w kontakcie z poszkodowanymi pacjentami, ich rodzinami czy reprezentującymi ich kancelariami prawnymi. Z uwagi na rosnącą świadomość pacjentów w zakresie przysługujących im praw oraz aktywność kancelarii odszkodowawczych – tego typu spraw sądowych jest coraz więcej. Podsumowując – pomagamy dyrektorom. Robimy wszystko, żeby w szpitalu nie popełniono błędu lub uchybienia, ale jeśli już do tego dojdzie, staramy się, żeby dyrekcja nie odczuła negatywnych konsekwencji. I powiem nieskromnie – udaje nam się to.

Przeczytaj także: "Paweł Rychlewski wyjaśnia, czym jest proaktywna likwidacja szkód oferowana przez TUW PZUW" i "Rafał Kiliński: Dyrektorze, nie bój się!".
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe