Co musiałoby się stać przed 1 czerwca, żeby odwołać akcję protestacyjną? Odpowiada Fiałek

Udostępnij:
- Rząd musiałby się zobowiązać, że będzie uczciwie wywiązać się z tego, co ustaliliśmy 8 lutego 2018 r. Najważniejszy postulat porozumienia, czyli zwiększenie nakładów zdrowie, być może według resortu jest realizowany, bo pewien zapis w ustawie pozwala na planowanie wydatków w oparciu o PKB sprzed dwóch lat, ale z pewnością nie mieliśmy tego na myśli, podpisując dokument - mówi Bartosz Fiałek, przewodniczący Regionu Kujawsko-Pomorskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
OZZL zapowiada, że wyjdzie na ulicę, żąda zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia.

Bartosz Fiałek w rozmowie z "OKO.press" odpowiada na pytanie, co musiałoby się stać, aby odwołać akcję protestacyjną.

- Jeżeli ministerstwo zobowiąże się na piśmie, że zwiększenie nakładów będzie dotyczyć roku obecnego, a także zrealizuje obiecane podwyżki, bo część z nich wciąż nie jest wypłacana, to moglibyśmy zrezygnować z dalszych akcji protestacyjnych - przyznaje Fiałek i zapowiada, że manifestacja czerwcowa może być tylko początek tego, co wydarzyć się w tym 2018 r.

- Wypowiadam się wyłącznie jako szef Regionu Kujawsko-Pomorskiego, ale myślę, że koledzy sądzą podobnie i nikt z nas nie będzie się już przejmować, że to rok wyborczy i protest może być traktowany jako polityczny - mówi Fiałek w rozmowie z "OKO.press".

- Nie jesteśmy polityczni. Doskonale jednak wiemy, że niepokój społeczny przed wyborami parlamentarnymi w Polsce może wreszcie zmusić rządzących do podjęcia realnych, a nie tylko pozornych działań. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że po tej manifestacji będziemy bardziej radykalnie protestować. Strajkować nie, bo w ochronie zdrowia strajk jest niemożliwy. Ale biorąc pod uwagę wspomniane niedobry kadrowe, my nie musimy strajkować. Wystarczy, że będziemy pracować zgodnie z prawem, w wymiarze jednego etatu i ten system opieki zdrowotnej, który już teraz jest niewydolny, po prostu się zawali - podsumowuje Fiałek.

Fiałek o SOR-ach
Pod koniec marca Fiałek wypowiedział się w sprawie szpitalnych oddziałów ratunkowych.

- Postanowiłem zabrać głos w sprawie ostatnich, tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w różnych szpitalnych oddziałach ratunkowych. Nie mogę pozostawić tego bez komentarza. Jako związkowiec, jako lekarz, a przede wszystkim jako człowiek - napisał Fiałek, na Facebooku.

Fiałek przyznał, że od początku kariery zawodowej pracował w izbach przyjęć i szpitalnych oddziałach ratunkowych. - Jeszcze w lutym 2018 roku miałem dyżury w jednym z większych SOR w województwie kujawsko-pomorskim. Dokładnie wiem, jak wygląda praca w tych miejscach. Brakuje personelu, sprzętu, możliwości oznaczania adekwatnych badań, miejsc dla pacjentów w odpowiednich oddziałach, obciążenie pracą jest bardzo duże, przekraczające możliwości lekarzy tam pracujących, a często personel jest przemęczony z uwagi na wielogodzinne świadczenie usług medycznych. Nie usprawiedliwiam nikogo. Wskazuję, że błędy nie muszą wynikać tylko i wyłącznie ze złej woli i braku empatii personelu medycznego. Zdarza się, że to organizacja procesów pracy wręcz uniemożliwia świadczenie usług medycznych zgodnie z aktualną wiedzą. A odpowiedzialność zawsze ponoszą pracownicy ochrony zdrowia, lekarze - wyjaśnił Fiałek.

- Publiczna ochrona zdrowia, w tym ratownictwo medyczne, wymaga modyfikacji, to rzecz oczywista. Skrajnie niedofinansowany publiczny sektor zdrowia zwyczajnie dogorywa. I nikt wskazujący na realne problemy nie powinien być w żaden sposób karany - przyznał lekarz. I dodał: - Współczuję pacjentom i rodzinom zmarłych, współczuję również personelowi medycznemu, lekarzom.

Czy można było tym tragediom zapobiec? - Nie mi to oceniać. Tym bardziej na etapie toczących się postępowań wyjaśniających. Jednak mając na względzie powyższe argumenty można domniemać, że w lepiej zorganizowanym systemie opieki zdrowotnej, wielu błędów można byłoby po prostu uniknąć - podsumował Fiałek.

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.