Wyślij
Udostępnij:
 
 

Pozbawieni terapii domagają się działania, a nie deklaracji Ministerstwa Zdrowia

Źródło: Towarzystwo „J-elita” , AL
Redaktor: Ewa Gosiewska |Data: 10.07.2012
 
 
Towarzystwo „J-elita” w imieniu chorych na chorobę Leśniowskiego-Crohna 10 lipca wystąpiło z kolejnym apelem do ministra zdrowia, poprosiło też o interwencję, Rzecznika Praw Obywatelskich, sejmową i senacką Komisję Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta i prezes NFZ. Towarzystwo domaga się niezwłocznego wydania przez MZ komunikatu przywracającego interpretację kryteriów włączenia do leczenia biologicznego zgodną z intencją autorów programu terapeutycznego oraz z wytycznymi europejskich i polskich towarzystw gastroenterologicznych.
Minister Twardowski w 2010 r. wydał błędną interpretację kryteriów, odbierając pacjentom dostęp do leczenia biologicznego, MZ przyznaje się do błędu w 2011 r i obiecuje zająć się sprawą, w czerwcu 2012 pada kolejna deklaracja naprawienia błędu, do dziś nic się nie zmieniło – lekarze nie mogą leczyć, pacjenci nie mają szansy na lepsze życie, bo ważą odrobinę więcej niż anorektycy. Kiedy MZ naprawi błąd?! – pytają pacjenci, którzy życie spędzają na poszukiwaniu toalety, a biegunka odbiera im możliwość pracy, podróży, funkcjonowania w rodzinie. Leki biologiczne to ich szansa na powrót do życia.
Problem chorych zaczął się w sierpniu 2009 roku, kiedy weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące świadczeń gwarantowanych w zakresie programów zdrowotnych. Przedstawiono w nim 7 kryteriów kwalifikacji do terapeutycznego programu zdrowotnego „Leczenie choroby Leśniowskiego-Crohna u dorosłych”. Niestety, błędnie zinterpretowano, ile pacjent powinien spełniać kryteriów, by otrzymać leczenie. NFZ uważa, że wszystkie, co czyni terapię dostępną czysto teoretycznie. Od tego czasu systematycznie ograniczany jest dostęp chorych do leczenia biologicznego.
Pomimo przyznania w 2010 roku, że „rozporządzanie jest wadliwe” , pomimo wskazania przez Wiceministra Zdrowia Jakuba Szulca w czerwcu b.r. , że „wskaźnik BMI (…) to jest coś, co absolutnie powinno zostać zmienione” , pomimo kilkakrotnych próśb pacjentów o zmianę interpretacji, wciąż nic się nie zadziało w tej sprawie. Pomyłka jest bardzo prosta do naprawienia. Wystarczy, żeby minister zdrowia wydał odpowiedni komunikat zmieniający wcześniejszą interpretację. O to właśnie apelują władze towarzystwa „J-elita”.
„Apelujemy do pana ministra o niezwłoczne wydanie wiążącej interpretacji przepisów,
z której jednoznacznie będzie wynikało, że włączenie do programu lekowego nie wiąże się
z koniecznością łącznego spełnienia wszystkich kryteriów, gdyż jak twierdzą lekarze, tacy pacjenci już nie żyją, a warunkiem dostatecznym do otrzymania terapii jest i tak wyśrubowane kryterium 300 pkt CDAI lub niepoddające się innej terapii przetoki” – powiedziała dr Małgorzata Mossakowska, wiceprezes towarzystwa „J-elita”. „Pytamy, kiedy deklaracje urzędników MZ zostaną zrealizowane? Kiedy zostanie zmieniona krzywdząca pacjentów interpretacja?” – dodała dr Mossakowska.
 
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.