Wyślij
Udostępnij:
 
 
Archiwum

Rozwiązania cyfrowe poprawiają jakość świadczeń zdrowotnych

Źródło: Menedżer Zdrowia/KL
Redaktor: Agnieszka Starewicz-Jaworska |Data: 07.04.2021
 
 
– Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazały, jak ważną rolę w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia odegrała cyfryzacja. Potrzeba ograniczenia bezpośrednich kontaktów oraz konieczność pozostania w domu w przypadku izolacji czy kwarantanny to sytuacje, w których sprawdzają się cyfrowe narzędzia w zdrowiu – mówi wiceminister zdrowia Anna Goławska w rozmowie z „Menedżerem Zdrowia”.
Jakie są plany Ministerstwa Zdrowia w zakresie rozszerzenia usług e-zdrowia oferowanych obywatelom?
– Po pierwsze, kontynuacja projektu e-zdrowie (P1) W 2021 r. transformacja cyfrowa sektora zdrowia będzie kontynuowana i rozszerzana poprzez rozbudowę projektu e-zdrowie (P1). Planujemy wprowadzić usługi, które pozwolą pacjentom załatwić kluczowe dla nich sprawy online, bez konieczności kontaktu osobistego z personelem administracyjnym i medycznym. Jest to szczególnie ważne w czasie pandemii. W pierwszej połowie roku planujemy uruchomienie aplikacji mobilnej „mojeIKP”. Ułatwi ona dostęp do Internetowego Konta Pacjenta. Do końca 2021 r. rozbudujemy system o centralną elektroniczną rejestrację na wybrane świadczenia, usługę e-wizyty z pracownikiem medycznym oraz zamówienie e-recepty. Chcemy wdrożyć te usługi w trzecim i czwartym kwartale 2021 r. Centralny system e-rejestracji w powiązaniu z e-skierowaniem, które obowiązuje w Polsce od 8 stycznia 2021 r., zrewolucjonizuje proces zapisywania się na usługi medyczne.

Po drugie, Elektroniczna Dokumentacja Medyczna (EDM) i raportowanie zdarzeń medycznych (ZM) Jednym z wyzwań 2021 r. z zakresu e-zdrowia jest przygotowanie podmiotów leczniczych do obowiązku prowadzenia Elektronicznej Dokumentacji Medycznej (EDM) i raportowania zdarzeń medycznych (ZM). Domkną one katalog e-usług związanych z dokumentacją medyczną realizowanych poprzez platformę P1. Obsługa zdarzeń medycznych pozwoli na centralne gromadzenie informacji od usługodawców publicznych i kozamómercyjnych. Zgromadzenie danych w jednym miejscu m.in. ograniczy konieczność dublowania obowiązków sprawozdawczych, liczbę powielanych badań oraz zwolni pacjentów z obowiązku dostarczania dokumentacji medycznej do placówek zdrowotnych. W rezultacie usprawni to i zoptymalizuje proces obsługi pacjentów oraz pracę kadr medycznych. Przyczyni się także do wzmocnienia efektywności sektora ochrony zdrowia.

Obecnie trwa pilotaż systemu wymiany EDM i raportowania ZM, który potrwa do końca kwietnia 2021 r. W jego ramach 16 listopada 2020 r. zostało zarejestrowane w systemie P1 pierwsze ZM, a dwa dni później pierwsza EDM wymieniona między placówkami medycznymi. Wprowadzenie tego obowiązku w całym kraju zaplanowano na 1 lipca 2021 r.

Po trzecie, wdrożenie nowych rozwiązań telemedycznych Przygotowujemy się do wdrożenia kolejnych nowoczesnych rozwiązań telemedycznych. Mamy w planach uruchomienie zdalnego monitoringu urządzeń wszczepialnych, które będą wykorzystywane u pacjentów, którym zaimplantowano stymulator lub wszczepialny kardiowerter-defibrylator (implantable cardioverter-defibrillator – ICD) wyposażony w funkcję umożliwiającą zdalne przekazywanie zgromadzonych danych. Istotą działania takich układów jest wyposażenie chorego w transmiter, który za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnej przekazuje dane z pamięci wszczepionego urządzenia do ośrodka telemonitorującego. Dzięki wprowadzeniu tego rozwiązania pacjent zyskuje wsparcie medyczne bez konieczności wizyty w zakładzie leczniczym. W sytuacji zagrożenia dla zdrowia lub życia pacjenta będzie można szybko podjąć działanie.

Chcemy wprowadzić zdalne stetoskopy. Byłyby one wykorzystywane do wstępnej diagnostyki potencjalnych zaburzeń u pacjentów w domu. Umożliwiają diagnostykę np. chorób układu sercowo-naczyniowego i układu oddechowego.

W planach mamy wdrożenie eKTG, czyli urządzenia pozwalającego na nieinwazyjne, bezpieczne i wiarygodne badanie akcji serca płodu, tętna ciężarnej oraz zapis czynności skurczowej mięśnia macicy.

Analizujemy także możliwości wykorzystania zdalnej spirometrii. Przenośne spirometry mogą być stosowane w diagnostyce i monitorowaniu chorób płuc, zwłaszcza astmy i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.

Jak wygląda wytyczanie nowych kierunków współpracy pomiędzy stroną publiczną i klinicystami, które mogą stanowić podstawę wdrażania pilotaży w różnych obszarach terapeutycznych?
– Działania w tym zakresie toczą się m.in. w Agencji Badań Medycznych (ABM). Jej celem jest ocena, które nowe technologie medyczne i metody terapeutyczne powinny być stosowane, aby zaspokoić potrzeby społeczeństwa. W tym roku ABM planuje ogłoszenie czterech konkursów z zakresu opracowania nowych procedur terapeutycznych w obszarze chorób rzadkich, psychiatrii i neurologii, profilaktyki i leczenia chorób cywilizacyjnych, a także drugą edycję wsparcia, tworzenia i rozwoju Centrów Wsparcia Badań Klinicznych (CWBK). Ostatni konkurs na utworzenie sieci CWBK cieszył się ogromną popularnością. Agencja stara się wsłuchiwać w głosy potencjalnych wnioskodawców – stąd decyzja o realizacji drugiej edycji. Pozostałe konkursy to całkowicie nowe pomysły, które zostały przygotowane również na podstawie zapotrzebowania zgłaszanego przez uczelnie czy instytuty badawcze.

W konkursie w 2020 r., który odnosił się do szybkiej ścieżki dla COVID-19, dofinansowanie otrzymał m.in. projekt Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Dotyczy on systemu wspomagającego zdalną diagnostykę pacjentów leczonych w warunkach domowych, który umożliwia wykrywanie nagłego zaostrzenia się objawów COVID-19 z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Projekt ma na celu ograniczenie hospitalizacji w przypadkach skąpoobjawowych lub bezobjawowych. W jego ramach powstanie telemedyczny system diagnostyczny, który umożliwi optymalizację postępowania u pacjentów z rozpoznaniem COVID-19. Zostanie on również pilotażowo wdrożony.

Działania prowadzone przez ABM są odpowiedzią na aktualne potrzeby. Przykładem jest ogólnopolskie badanie monitorujące zmienność genetyczną wirusa SARS-CoV-2 w Polsce, które ABM uruchomiła we współpracy z Małopolskim Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kierownikiem projektu jest prof. Krzysztof Pyrć – kierownik Pracowni Wirusologii. Rozpoczęcie tego badania to ważny krok w podejmowaniu dalszych decyzji dotyczących pandemii. Jego celem jest monitorowanie ewolucji wirusa SARS-CoV-2 w Polsce pod kątem wpływu zmienności na epidemiologię, efektywności testów molekularnych i antygenowych, szczepień oraz potencjalnych leków przeciwwirusowych.

W kontekście pandemii ABM sfinansowała również badanie dotyczące zastosowania amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19. Projekt realizuje siedem ogólnopolskich ośrodków. Mają one sprawdzić, czy napływające doniesienia o skuteczności tej substancji w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 są prawdziwe. Wykazanie skuteczności i bezpieczeństwa leczenia amantadyną w poprawie stanu klinicznego pacjentów z rozpoznanym COVID-19 ma potencjalnie wielkie znaczenie w walce ze skutkami pandemii. Jeśli okaże się, że lek nie wpływa istotnie na przebieg i ciężkość ostrej fazy infekcji, to nadal ważny będzie wpływ na nasilenie i przebieg powikłań neurologicznych, które są bardzo częste i utrzymują się długo po przebyciu zakażenia.

Czy możemy jednoznacznie potwierdzić przydatność rozwiązań cyfrowych w poprawie jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych?
– Jak najbardziej. Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazały, jak ważną rolę w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia odegrała cyfryzacja. Potrzeba ograniczenia bezpośrednich kontaktów oraz konieczność pozostania w domu w przypadku izolacji czy kwarantanny to sytuacje, w których sprawdzają się cyfrowe narzędzia w zdrowiu – Internetowe Konto Pacjenta dostępne na pacjent.gov.pl, e-recepta, e-skierowanie, e-wizyta czy teleporada. Dzięki tym rozwiązaniom pacjent może być leczony, nawet jeśli musi zostać w domu.

Obecnie z Internetowego Konta Pacjenta korzysta już prawie 5,6 mln osób. Podczas pandemii dotychczasowe narzędzia e-zdrowia umożliwiły szybkie wdrożenie rozwiązań pomagających w walce z koronawirusem. Możliwość szybkiego informowania pacjentów o wyniku testu czy nałożonej kwarantannie lub izolacji wynika z tego, że mają łatwy dostęp do IKP.

Cyfryzacja opieki zdrowotnej jest warunkiem koniecznym do budowy systemu opieki zdrowotnej przyjaznego dla pacjentów. Usprawnia pracę lekarzy, pielęgniarek, położnych i farmaceutów. Im bardziej zaawansowane są usługi e-zdrowia, tym lepsza jest również diagnostyka i leczenie. Wiąże się to m.in. z możliwością automatycznej analizy danych medycznych.

Dzięki przyspieszeniu i automatyzacji procesu obsługi e-skierowań personel oszczędza czas, który może wykorzystać na przyjęcie dodatkowych pacjentów lub może poświęcić im więcej uwagi. Jest to zatem szansa na skrócenie i rozładowanie kolejek do specjalistów oraz dokładniejsze konsultacje.

Cyfryzacja ułatwia także proces zarządczy. Pozwala szybko analizować dane w celu optymalizacji kosztów i racjonalizowania wydatków oraz kształtowania w przyszłości polityki lekowej i zdrowotnej państwa. Dzięki temu będzie można lepiej reagować na potrzeby pacjentów, np. przy tworzeniu listy refundacyjnej czy listy dostępnych świadczeń. Dostęp do cyfrowych danych umożliwi także analizę zjawiska polipragmazji i monitorowanie zasobów kadrowych.

W dobie pandemii doskonale sprawdził się projekt Domowej Opieki Medycznej. Uruchomiliśmy go dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem, którzy przebywają w izolacji domowej. Jest to system zdalnego monitoringu tych pacjentów. Program wykorzystuje pulsoksymetr jako narzędzie diagnostyczne i aplikację PulsoCare do przekazywania i monitorowania danych pacjentów. Pacjenci po zalogowaniu do aplikacji PulsoCare mogą wykonać badania z użyciem pulsoksymetru. Aplikacja w prosty i intuicyjny sposób prowadzi ich przez cały proces, który składa się z badania pulsoksymetrem i wywiadu medycznego w postaci ankiety. Wszystkie wyniki są przesyłane do centralnej bazy danych. Konsultanci i lekarze w specjalnie powołanym Centrum Kontaktu na bieżąco monitorują wyniki pomiarów i w razie konieczności kierują pacjentów na zdalną konsultację. W sytuacjach niepokojących wzywają pogotowie ratunkowe. System jest nadzorowany w Centrum Kontaktu przez całą dobę. Jest to duże wsparcie dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Program DOM odciąża lekarzy POZ w nadzorze nad pacjentami z COVID-19 i poprawia bezpieczeństwo samych pacjentów.

Lekarze POZ zarejestrowani w systemie PulsoCare Doctor mają możliwość podglądu historii pomiarów pacjentów, których sami zgłosili. Mogą sprawdzić, czy ich pacjent korzystał z teleporady, czy miał kontakt z infolinią lub czy zostało do niego wezwane pogotowie ratunkowe. W systemie jest także informacja o zakończeniu monitoringu pacjenta.

Wciąż pracujemy nad tym, aby praca lekarzy POZ zaangażowanych w program DOM była jeszcze łatwiejsza.

Tekst opublikowano w „Menedżerze Zdrowia” 1-2/2021. Czasopismo można zamówić na stronie: www.termedia.pl/mz/prenumerata.

Przeczytaj także: „Halo, proszę odejść od komputera i zmienić dietę”.

 
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe