Prawa nie tworzą komunikaty z Miodowej
| Tagi: | Oskar Luty, uprawnienia do wykonywania zabiegów medycyny estetyczno-naprawczej, medycyna estetyczna, sąd, sądy, prawo |
Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że uprawnienia do wykonywania zabiegów medycyny estetyczno-naprawczej mają wyłącznie lekarze. Według specjalizującego się w prawie medycznym i farmaceutycznym adwokata Oskara Lutego katalog procedur medycyny estetycznej zarezerwowanych dla lekarzy jest zbyt szeroki. Jego zdaniem docelowym rozwiązaniem, które uregulowałoby uprawnienia, powinna być ustawa.
– Nie ma wątpliwości, że niektóre procedury powinny być wykonywane wyłącznie przez lekarzy, zwłaszcza inwazyjne oraz wymagające wiedzy lekarskiej. Jednak resort zdrowia w komunikacie postawił trudną do obrony tezę, że o tym, co przynależy do monopolu lekarskiego, decyduje zakres edukacji lekarzy. Takiego podejścia nie da się zaakceptować. Oznaczałoby, że np. nikt poza lekarzem nie może resuscytować ani promować postaw prozdrowotnych, bo między innymi tego uczą się właśnie lekarze – powiedział adwokat z Kancelarii Fairfield Oskar Luty.
O komunikacie resortu pisaliśmy w tekście „Zabiegi medycyny estetycznej wykonywane tylko przez lekarzy” , natomiast o tym w jaki sposób został on przyjęty przez medyków w artykule „Komunikat resortu to jasny sygnał, kto może wykonywać zabiegi medycyny estetycznej”.
Komunikat MZ to nie źródło prawa
Według prawnika nie ma wątpliwości co do tego, że wyłącznie lekarz powinien wykonywać m.in. iniekcje lekowe, podawanie osocza, zabiegi chirurgiczne. Dyskusyjne jego zdaniem jest natomiast zaliczenie do tej samej grupy procedur naświetlania światłem szerokopasmowym, lampami LED, czyli używania sprzętu rozpowszechnionego w praktyce kosmetologicznej. – Również złuszczanie naskórka, peelingi to zabiegi, które niekoniecznie musi wykonywać lekarz. Peeling jest wykonywany w warunkach domowych – zauważył.
Adwokat zaznaczył, że komunikat MZ dotyczący medycyny estetycznej nie jest źródłem prawa. – Jest rozbudowanym poglądem resortu, którego do tej pory nie było. Pokazuje, jak ministerstwo postrzega kwestie rozgraniczenia zabiegów upiększających i medycyny estetycznej – dodał.
Podkreślił, że komunikat nie może przesądzać o kierunku działania sądów. – Sąd powszechny czy administracyjny nie może być związany takim komunikatem resortu zdrowia. Natomiast ministerstwo dało wyraźny sygnał, który nie może zostać pominięty w debacie jako istotne źródło pewnych poglądów prawnych – powiedział mecenas.
– Jeżeli dojdzie do sprawy karnej lub cywilnej, to komunikat resortu zdrowia będzie analizowany przez sąd karny lub cywilny, może być uwzględniony jako element argumentacji – dodał.
Według prawnika komunikat MZ nie jest też nakazem czy wytyczną dla inspekcji sanitarnej, która może się z nim nie zgodzić.
To ustawa powinna regulować uprawnienia
Mecenas Luty zaznaczył, że nie ma on też bezpośrednich konsekwencji dla podmiotów, które wykonują zabiegi upiększające czy medycyny estetycznej. Zaznaczył przy tym, że osoby bez uprawnień lekarskich wykonujące zabiegi stricte medyczne mogą i powinny czuć się obecnie zagrożone, jeśli stosują techniki i technologie zarezerwowane przez lekarzy.
Zdaniem adwokata docelowym rozwiązaniem, które uregulowałoby uprawnienia do wykonywania zabiegów i procedur medycyny estetycznej, powinna być ustawa. Zaznaczył, że proces legislacyjny pozwala uwzględnić różne interesy i wypowiedzieć się szerokim grupom społecznym.
Według Ministerstwa Zdrowia uprawnienia do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej mają wyłącznie lekarze specjaliści dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej oraz inni lekarze, jeśli odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali certyfikaty z wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Zdaniem resortu zdrowia takich uprawnień nie mają pracownicy innych zawodów medycznych, kosmetolodzy, kosmetyczki i inne osoby, mimo że mają certyfikaty z odbytych szkoleń z zakresu jakiejkolwiek procedury medycyny estetycznej.
W minimalnych standardach certyfikacji umiejętności lekarzy z medycyny estetyczno-naprawczej, zatwierdzonych przez MZ, wymieniono m.in.: zabiegi z użyciem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego, mezoterapię z użyciem kwasu hialuronowego, zabiegi z użyciem osocza bogatopłytkowego i fibryny. Lista obejmuje także m.in.: lasery wysokoenergetyczne, ultradźwięki, krioterapię, plazmę, peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie, procedury medyczne z użyciem nici medycznych, lipotransfer – przeszczepianie autologicznej tkanki tłuszczowej, lipolizę iniekcyjną.
