Wyślij
Udostępnij:
 
 
Durwalumab zmieni praktykę kliniczną w odniesieniu do chorych na raka płuca?
Źródło: Medscape/MK
Autor: Marta Koblańska |Data: 21.02.2018
 
 
Amerykańska FDA zaaprobowała durwalumab w leczeniu chorych z zaawansowanym w stadium III niedrobnokomórkowym rakiem płuca, u których guz jest nieoperacyjny i u których nie doszło do progresji po chemio-radioterapii.
Immunoterapia ta staje się pierwszym leczeniem zaakceptowanym w celu redukcji ryzyka progresji nowotworu. Zdaniem eksperta FDA, dla chorych ze stadium III zaawansowania raka płuca, obecne podejście w celu prewencji progresji zakłada chemio-radioterapię. Jednak niewielka liczba chorych może z tego leczenia korzystać a dalsza progresja może mieć miejsce. Pacjenci obecnie mają więc zaaprobowaną terapię, która wykazała utrzymanie nowotworu w ryzach przez długi czas po chemio-radioterapii.

Durwalumab jest inhibitorem przeciw programowanej śmierci ligandu 1 PD-L1. Decyzja FDA bazuje na wynikach z badania PACIFIC obejmującego 173 chorych z nieprogresywnym rakiem po chemio-radioterapii. W badaniu randomizowanym lek znacząco poprawił przeżycie wolne od progresji w porównaniu z placebo. Mediana przeżycia wolnego od progresji wyniosła 16,8 miesiąca dla leku wobec 5,6 miesięcy dla placebo. Odsetek obiektywnych odpowiedzi także był wyższy dla durwalumabu w porównaniu z placebo i wyniósł odpowiednio 28,4 procent wobec 16 procent.

Zdaniem badacza prowadzącego badanie PACIFIC, do tej pory wytyczne terapeutyczne rekomendują, że chorzy z nieresekcyjnym rakiem płuca w III stadium zaawansowania przechodzą okres wzmożonego monitorowania po chemio-radioterapii do czasu progresji. W do 89 procent przypadków następują przerzuty, a to co ważne obecnie to nowa opcja, która zaoferuje chorym więcej czasu bez progresji choroby. Decyzja FDA, jego zdaniem wpłynie na sposób leczenia tych chorych.
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe