Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 

Mariaż wapnia z witaminą D3

Źródło: AK
Autor: Alicja Kostecka |Data: 27.07.2017
 
 
- Stosując przeciętną polską dietę zaspokajamy w ok. 50% zapotrzebowanie na wapń, ale tylko 10-20% na witaminę D3. Mówiąc o suplementacji wapnia powinniśmy zawsze myśleć także o witaminie D3 - mówi prof. dr hab. Ewa Sewerynek z Zakładu Zaburzeń Endokrynnych i Metabolizmu Kostnego, Uniwersytet Medyczny w Łodzi. - W przypadku witaminy D3 dawka suplementacyjna wynosi 800-2000 IU/d z zaleceniem jej przyjmowania w okresie od października do kwietnia przez osoby do 65 roku życia, natomiast po 65 roku życia powinno się ją stosować przez cały rok.
Podstawowym budulcem kości jest wapń. Wiemy, że z czasem tego wapnia na skutek procesów metabolicznych ubywa. Aby te ubytki uzupełnić konieczna jest suplementacja. Ale czy, tak modne ostatnio stosowanie witamin i minerałów jest bezpieczne?
Rzeczywiście wydaje się, iż w ostatnim czasie zarówno kobiety, jak i mężczyźni stosują zbyt dużo suplementów. Wykazano, iż ok. 50% mężczyzn i ok. 60% kobiet stosuje suplementy diety polecane w reklamach lub rekomendowane przez inne osoby. Nie zawsze niekontrolowane stosowanie mikroelementów jest potrzebne i bezpieczne. Na przykład: stosowanie selenu może być niebezpieczne, gdyż istnieje niewielka różnica pomiędzy dawką suplementacyjną, a dawką toksyczną. Wapń jest pierwiastkiem, który w 98% magazynowany jest w kościach pełniąc tam rolę podporową, a w pozostałych 2% spełnia liczne funkcje metaboliczne. Utrzymywanie prawidłowego stężenia wapnia jest bardzo ważne zwłaszcza w populacji budującej układ kostny, czyli w grupie dzieci, młodzieży, a także u osób w starszych grupach wiekowych, ze względu na fizjologiczne ubywanie kości po 40. roku życia, ze szczególnym nasileniem u kobiet po menopauzie. Niedobór wapnia nie jest łatwy do wykazania, gdyż mechanizmy kompensacyjne zwłaszcza wskutek wzrostu wydzielania parathormonu i w konsekwencji uwalnianie wapnia z kości prowadzą do utrzymania prawidłowego stężenia we krwi. Zmniejszone wydalanie wapnia w moczem może pośrednio wskazywać na niedobór wapnia, ale też witaminy D3, która jest niezbędna do odpowiedniego wchłaniania tego minerału.

Jakie jest dobowe zapotrzebowanie na wapń i w jaki sposób prowadzić suplementacje wapniem, aby nie doszło do hiperkalcemii lub hipokalcemii?
Najczęstszym objawem przedawkowania wapnia jest jego zwiększone wydalanie z moczem, czyli hiperkalciuria, a następnie jego zwiększenie w surowicy, czyli hiperkalcemia. Przy dawkach suplementacyjnych, czyli np. ok. 1500-1600mg u dzieci i młodzieży w okresie wzrastania i u kobiet po menopauzie oraz ok. 1200 mg w pozostałych grupach wiekowych nie powinniśmy się bać przedawkowania. Oczywiście zawsze obowiązuje wykonanie badania stężenia wapnia w surowicy w celu wykluczenia innych przyczyn hiperkalcemii, np. pierwotnej nadczynności przytarczycy, czy hiperkalcemii nowotworowej. Pamiętajmy, iż stosując przeciętną polską dietę zaspokajamy w ok. 50% zapotrzebowanie na wapń, ale tylko 10-20% na witaminę D3. Mówiąc o suplementacji wapnia powinniśmy zawsze myśleć także o witaminie D3.

Na złamania najbardziej narażone są kobiety po menopauzie. Jakie dawki wapnia i ewentualnie innych suplementów powinny przyjmować, aby zapobiec złamaniom?
Ubytek masy kostnej po menopauzie jest największy, w porównaniu do innych etapów życia. Dlatego w tym okresie powinno się uzupełniać niedobór wapnia, a także magnezu i witaminy D3. Zapotrzebowanie na wapń wynosi ok. 1500-1600 mg/d, a na magnez 320-420 mg/d. W przypadku witaminy D3 dawka suplementacyjna wynosi 800-2000 IU/d z zaleceniem jej przyjmowania w okresie od października do kwietnia przez osoby do 65 roku życia, natomiast po 65 roku życia powinno się ją stosować przez cały rok. Wykazano, iż dawka witaminy D3 powyżej 800 IU/d może zmniejszać ryzyko złamań. Udowodniono także, iż leki antyresorpcyjne wykazują lepszy efekt terapeutyczny, gdy uprzednio został uzupełniony niedobór wapnia i witaminy D3.

Czy po każdym złamaniu konieczne jest prowadzenie suplementacji wapniem?
TAK! Razem z witaminą D3 najlepiej pod kontrolą oznaczenia stężenia wapnia i 25(OH)D3 w surowicy krwi. Optymalne stężenie witaminy D3 powinno wynosić 30-50 ng/ml.

Na rynku jest mnóstwo preparatów wapniowych, czym się kierować przy ich wyborze?
Większość preparatów wapnia zawiera węglan wapnia, którego zdolność wchłaniania wynosi ok. 40%, inne formy preparatu wapnia wchłaniają się w mniejszym procencie. Jednorazowo przyswajalna dawka wapnia wynosi maksymalnie ok. 500 mg, przy większym zapotrzebowaniu powinno się go podawać 2 x dziennie.

Jak prowadzić suplementację, w jakich porach dnia, przed/po posiłkiem?
Preparaty wapnia powinno się podawać podczas posiłków, gdyż lepiej się wchłaniają w środowisku kwaśnym. Ze względu na fakt, iż często zwiększają tendencję do zaparć, zwłaszcza w populacji ludzi starszych, powinno się je stosować w godzinach popołudniowo-wieczornych.

Pacjent nie zawsze jest świadom, że prewencja jest konieczna, ale dlaczego tej prewencji nie zalecają również lekarze?
Myślę, iż często lekarze nie myślą o ubytku masy kostnej u swoich pacjentów, czego najlepszym przykładem jest fakt, iż bardzo często pierwszym objawem osteoporozy są złamania. Z kolei złamania kręgów są często interpretowane jako rwa kulszowa, a w celu ich wykluczenia nie wykonuje się zdjęć rtg. Pamiętajmy, iż u co piątej osoby po złamaniu kręgu, kolejne może wystąpić w ciągu kolejnego roku. Złamanie jest więc niezależnym czynnikiem ryzyka kolejnych złamań i leczenie powinno być wdrożone w jak najkrótszym czasie po takim incydencie. Ubytek kości rozpoczyna się po 40 roku życia i musimy większą uwagę przykładać do profilaktyki stosując zdrowy styl życia, dietę, aktywność fizyczną oraz suplementację wapnia i witaminy D3.

Pacjenci po złamaniach otrzymują pomoc w postaci zabezpieczenia tego złamanie, ale nie są leczeni, dlaczego tak się dzieje i co należałoby zrobić, aby to zmienić?
Wiemy, że po złamaniu przedramienia, czyli tzw. złamaniu Collesa tylko ok. 23% osób otrzymuje co najmniej preparat wapnia i witaminę D3. Natomiast po złamaniu biodra tylko od 5 do 11% pacjentów jest leczonych. Trwają prace, które mają na celu wprowadzenie koordynatorów, czyli osób które wyłaniałyby pacjentów ze złamaniami i kierowały do ośrodków referencyjnych. Uwrażliwiamy także innych lekarzy, w tym ortopedów mówiąc o konieczności leczenia po incydencie złamania oraz wdrożenia profilaktyki, by im zapobiegać.

Czy suplementacja wapniem przyczynia się do odkładania się tego składnika w żyłach i w efekcie incydentów sercowo-naczyniowych?
Pojawiły się informacje o zwiększonym ryzyku zawałów podczas stosowania preparatu wapnia. Informacje te dotyczyły podawania samego wapnia bez witaminy D3. Kolejne badania nie potwierdziły jednak tych informacji, a stosowane dawki podczas suplementacji i leczenia nie są wyższe niż wymagane. Stosowanie obecnie wapnia z witaminy D3 oraz witaminy K2 może zapobiegać odkładaniu złogów wapnia w naczyniach.

Co odgrywa większe znaczenie w zapobieganiu osteoporozie – prawidłowa suplementacja, styl życia, odżywianie, czy może czynniki genetyczne?
Myślę, że wszystkie wymienione czynniki są istotne. Na niektóre nie mamy wpływu, jak np. na predyspozycje genetyczne. Pozostałe takie, jak: właściwe odżywianie z odpowiednią ilością nabiału, aktywność fizyczna, która istotnie poprawia gęstość mineralną kości, czy odpowiednia suplementacja wapnia z witaminą D3, to czynniki, które odgrywają bardzo istotną role w prawidłowym metabolizmie tkanki kostnej.

Rozmawiała Alicja Kostecka
 
Patronat naukowy portalu
prof. dr hab. Piotr Wiland – kierownik Katedry i Kliniki Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu

Redaktorzy prowadzący:
dr n. med. Marta Madej - Katedra i Klinika Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
dr n. med. Ewa Morgiel - Katedra i Klinika Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
 
facebook linkedin twitter
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe