Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos
Źródło: PAP

Onkolog ostrzega przed mitami, które usypiają czujność. Jeden dotyczy kobiet karmiących piersią

123RF

Nawet prawidłowy wynik mammografii nie daje stuprocentowej pewności, a guzek wyczuty podczas ciąży lub karmienia piersią może być objawem raka – przypomina dr Piotr Furga, chirurg onkologiczny z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Przestrzega przed przekonaniami, które usypiają czujność.

Dr n. med. Piotr Furga, kierownik Oddziału Chirurgii i Rekonstrukcji Piersi (Breast Unit) w Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, zwraca uwagę, że macierzyństwa nie można traktować jako zabezpieczenia przed nowotworem.

– Kobieta wyczuwa guzek podczas ciąży albo karmienia i tłumaczy sobie, że to nie może być rak. Może. Mamy pacjentki, u których nowotwór rozpoznano właśnie w takim okresie – mówi. Zaznacza, że także osoba, która urodziła kilkoro dzieci, może zachorować. Odwrotne przekonanie może opóźnić rozpoznanie choroby.

Zalety i ograniczenia mammografii

Swoje ograniczenia ma również mammografia. Jak wyjaśnia chirurg, niektóre piersi są trudniejsze do oceny radiologicznej. Jeśli radiolog ma wątpliwości, może zalecić uzupełnienie diagnostyki, np. o dodatkowe zdjęcia mammograficzne albo USG. Zdarza się jednak, że pacjentka otrzymuje prawidłowy wynik, mimo że w piersi rozwija się rak.

– Żadne badanie nie daje stuprocentowej pewności, a obraz ocenia człowiek, ale to nie jest powód, żeby przestać się badać. Gdybyśmy zrezygnowali z narzędzi dlatego, że nie są doskonałe, kobiet nieświadomych swojej choroby byłoby znacznie więcej – podkreśla.

Dwuletni odstęp między mammografiami jest standardem badań populacyjnych u kobiet bez szczególnych obciążeń. Postępowanie wymaga jednak indywidualnego ustalenia m.in. u pacjentek obciążonych rodzinnie, z mutacją zwiększającą ryzyko zachorowania czy z piersiami trudnymi do oceny. Mammografia i USG mogą się uzupełniać, zwłaszcza przy gęstej tkance gruczołowej.

Dr Furga przypomniał też, że granice wieku w programie przesiewowym nie wyznaczają końca opieki nad pacjentką. Kobiety powyżej 74 lat nadal mogą być kierowane na badania – potrzebują tylko skierowania od lekarza. Podobnie jest z osobami poniżej 45 lat, jeśli istnieją wskazania do diagnostyki.

Kiedy wykonać profilaktyczną mastektomię?

Przy mutacjach związanych z bardzo wysokim ryzykiem raka lekarze rozmawiają z pacjentkami o profilaktycznej mastektomii. Furga zaznaczył, że wynik badania genetycznego wymaga właściwej interpretacji – różne zmiany w obrębie tego samego genu mogą mieć odmienne znaczenie.

– Przy mutacjach związanych z bardzo wysokim ryzykiem mówię wprost, że uważam profilaktyczną operację za rozsądne rozwiązanie. Pacjentki bywają niezdecydowane, potrzebują jasnego stanowiska lekarza – powiedział.

Nowoczesne metody rekonstrukcji piersi

W Wojskowym Instytucie Medycznym, gdzie pracuje dr Piotr Furga, w listopadzie ma być wykonana pierwsza rekonstrukcja piersi z własnych tkanek pacjentki. Metodę stosuje już kilka ośrodków w Polsce. Polega ona na pobraniu skóry i tkanki tłuszczowej z dolnej części brzucha oraz odtworzeniu z nich piersi. Aby zapewnić tkance ukrwienie, chirurg pod mikroskopem łączy naczynia pobranego płata z naczyniami w okolicy klatki piersiowej.

Nie każda pacjentka może skorzystać z tej techniki. Bardzo szczupła kobieta może nie mieć wystarczającej ilości tkanki, a znaczenie mają także wcześniejsze rozległe operacje brzucha, urazy i przebyte stany zapalne.

Zaletą metody jest naturalność odtworzonej piersi. – Po rekonstrukcji, kiedy spotykamy się na kolejnych kontrolach, widzę większą pewność siebie. Kobieta mówi, że znowu może założyć strój kąpielowy albo sukienkę z dekoltem, przestaje się wstydzić rozebrać – zauważa dr Furga.

Ekspert podkreśla, że po rozpoznaniu raka warto szukać ośrodka z doświadczonym zespołem zajmującym się chorobami piersi, zapewniającego także leczenie rekonstrukcyjne. Wskazał, że dobrze przygotowane breast unity działają również w szpitalach wielospecjalistycznych, gdzie pacjentki z dodatkowymi chorobami mogą korzystać z pomocy innych specjalistów. – To ważne, bo leczymy człowieka z całym jego bagażem chorób – zaznacza.

Przeczytaj także: „Niemal 20 organizacji podpisze w Krakowie list intencyjny Systemy Ratujące Życie”.

Onkologia subskrybuj newsletter

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: rak piersi rekonstrukcja piersi mammografia USG piersi profilaktyczna mastektomia