Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 

Światowy Dzień Łuszczycy – jaki prezent dla pacjentów chcieliby eksperci?

Autor: Maciej Chyziak |Data: 04.11.2021
 
 
W czasie konferencji prasowej zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Łuszczycy grono ekspertów omówiło bieżącą sytuację dotyczącą leczenia łuszczycy oraz ŁZS, wskazano wady i zalety aktualnej sytuacji oraz najpilniejsze zmiany do wprowadzenia.
W konferencji wzięło udział m.in. troje konsultantów krajowych, prezes Towarzystwa Dermatologicznego i szefowie klinik leczących najcięższe postaci łuszczycy.

Prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii i wenerologii, Klinika Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, na otwarciu spotkania podkreśliła systematycznie rozszerzane o nowe opcje terapeutyczne możliwości leczenia łuszczycy. – Ostatnie 2, 3 lata to ogromne przełomy w leczeniu, w dostępności do praktycznie wszystkich nowoczesnych terapii – mówiła prof. Narbutt. – W tym najnowsze leki oparte na inhibitorach interleukiny 23, dzięki czemu jesteśmy w stanie leczyć chorych wszystkimi klasami leków, które są wymienione w wytycznych klinicznych.

W podobnym tonie wypowiadał się prof. Witold Owczarek, konsultant krajowy w zakresie dermatologii i wenerologii Wojskowej Służby Zdrowia, który podkreślał, iż tak szeroki dostęp daje możliwość indywidualizacji leczenia, co w przypadku łuszczycy jest niezmiernie ważne, ponieważ należy ona do schorzeń autoimmunologicznych i bardzo często współwystępuje z innymi chorobami z tej grupy.

O współwystępowaniu łuszczycy i łuszczycowego zapalenia stawów (ŁZS) w trakcie swojego wystąpienia powiedziała prof. Brygida Kwiatkowska, konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii. Poruszyła temat możliwości leczenia, podkreśliła ważny temat braku ograniczenia czasowego w stosowaniu leczenia biologicznego w ŁZS, ale zwróciła także uwagę, że brakuje inhibitorów IL-23, które mają we wskazaniu leczenie zarówno łuszczycy, jak i ŁZS.

Temat ograniczenia czasowego w stosowaniu leczenia biologicznego u chorych na łuszczycę przez chwilę zdominował tematykę spotkania i wracał jeszcze niejednokrotnie. Konieczność zmian na tym polu postulowała m.in. prof. Lidia Rudnicka, szefowa Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, czy prof. Agnieszka Owczarczyk-Saczonek, która odniosła się do praktyki klinicznej oraz badań klinicznych. – Po przerwie w podawaniu leczenia biologicznego 1 na 5 pacjentów słabiej odpowiada na wznowienie leczenia – mówiła.

Prof. Irena Walecka podkreśliła w rozmowie z naszą redakcją po konferencji, że zniesienie administracyjnego ograniczenia czasowego w leczeniu biologicznym łuszczycy najskuteczniejszymi terapiami do 96 tygodni jest niezbędne – poza komfortem życia pacjentów, bo po przerwaniu leczenia trzeba czekać, aż u pacjentów wystąpią ponownie mocne objawy łuszczycy w postaci zajęcia skóry, jest także aspekt finansowy dla systemu – ponowne kwalifikacje do programu, powtórna diagnostyka, wizyty u specjalistów, hospitalizacje i zwolnienia lekarskie, a to wszystko kosztuje – zwracała uwagę.

W przypadku chorób reumatologicznych takie „administracyjne” podejście już zostało usunięte i powinno, według biorących udział w spotkaniu ekspertów, być też całkowicie usunięte dla wszystkich leków w leczeniu łuszczycy plackowatej. Będzie to zmiana korzystna dla pacjentów, ale także dla budżetu, ponieważ wyeliminujemy koszty zaostrzeń, ponownych wizyt u specjalistów czy hospitalizacji oraz zwolnień lekarskich. Równie ważną kwestią do modyfikacji jest umożliwienie szybkiego dostępu do leczenia wszystkim chorym, którzy kwalifikują się do terapii biologicznej. Eksperci mówili zwiększeniu zakresu refundacji leków już ujętych w wykazie refundacyjnym. Dziś tylko pacjenci z ciężką postacią łuszczy plackowatej mają zagwarantowany dostęp do najskuteczniejszych opcji leczenia w programie lekowym.

Kryteria kwalifikacji do programu powinny być jednakowe dla wszystkich leków i dawać możliwość optymalizacji terapii przez decyzje lekarza prowadzącego. Prof. Owczarek zwrócił uwagę na indywidualizację leczenia na podstawie odpowiedzi pacjenta na leczenie. – W codziennej praktyce ważne jest, aby decyzje terapeutyczne mogły być dostosowane indywidualnie do bieżących potrzeb chorego, jego aktualnego stanu klinicznego, a także uwzględniały bieżące doniesienia naukowe. Wtórowała temu prof. Walecka, podkreślając skuteczność leczenia łuszczycy w tzw. trudnych lokalizacjach (genitalia, skóra głowy oraz dłonie i stopy) i konieczność indywidualnego podejścia do tych pacjentów.

Z okazji Światowego Dnia Łuszczycy – praktycznie głosem wszystkich biorących udział w spotkaniu ekspertów – najkorzystniejszym „prezentem” dla pacjentów byłoby zniesienie ograniczenia czasowego dla leczenia najskuteczniejszymi terapiami.

W czasie spotkania prof. Aleksandra Lesiak z łódzkiej Kliniki Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego zwróciła również uwagę na łatwość zamykania oddziałów dermatologicznych w czasie kolejnych fal epidemii COVID-19, zamiany ich na oddziały covidowe, przez co utrudnia się leczenie pacjentów z najcięższymi postaciami chorób skóry, m.in. łuszczycy.

Eksperci zauważają, że jest jeszcze jeden problem, który dotyczy dzieci. – Refundowany jest tylko jeden lek od 6. roku życia. Jeżeli zachoruje młodsze dziecko, nie możemy skorzystać z programu lekowego – mówiła prof. Aleksandra Lesiak z Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest ratunkowy dostęp do technologii lekowych (RDTL), co jest znacząco bardziej skomplikowaną procedurą.

Chorujący na łuszczycę i ich lekarze nie mają złej sytuacji. Mają z pewnymi ograniczeniami dostęp do najnowszych i najskuteczniejszych terapii, które były ostatnimi czasy stopniowo dodawane do programu lekowego B.47 - LECZENIE UMIARKOWANEJ I CIĘŻKIEJ POSTACI ŁUSZCZYCY PLACKOWATEJ (ICD-10 L 40.0) – teraz miejmy nadzieje już blisko do decyzji, która spowoduje, żeby indywidualny dobór terapii i czas jej trwania będzie kształtował prowadzący pacjenta lekarz, a nie zapisy administracyjne programu lekowego.
 
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.