Specjalizacje, Kategorie, Działy
123RF
123RF

Wielokierunkowa inhibicja kinaz w nowotworach neuroendokrynnych – nowe dane i implikacje kliniczne ►

Udostępnij:

Nowotwory neuroendokrynne przestają być postrzegane jako choroby rzadkie, a ich leczenie w ostatnich latach ulega dynamicznym zmianom. Obok analogów somatostatyny coraz większą rolę odgrywają terapie molekularne, w tym wielokierunkowe inhibitory kinaz. O najnowszych danych klinicznych mówi prof. Beata Kos-Kudła. 


Nowotwory neuroendokrynne (NEN) przez lata były uznawane za choroby rzadkie, jednak najnowsze dane epidemiologiczne wyraźnie pokazują systematyczny wzrost ich występowania. Analiza ponad 155 tysięcy przypadków wykazała, że współczynnik zapadalności skorygowany względem wieku wzrósł z 5,2 do 8,5 na 100 tysięcy populacji w ciągu ostatnich lat.

Jak wskazuje prof. dr hab. n. med. Beata Kos-Kudła, kierownik Kliniki Endokrynologii i Nowotworów Neuroendokrynnych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, past prezes Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego, największy przyrost obserwowany jest w guzach neuroendokrynnych płuca oraz przewodu pokarmowego, w tym jelita cienkiego i trzustki. Zjawisko to wynika zarówno z rzeczywistego wzrostu zachorowań, jak i z istotnego postępu w diagnostyce tych schorzeń.

– Podstawą leczenia wysoko zróżnicowanych NEN pozostają analogi somatostatyny, które nadal pełnią kluczową rolę terapeutyczną. Jednocześnie obserwujemy dynamiczny rozwój nowoczesnych metod leczenia, takich jak terapie radioizotopowe, leczenie radioizotopami sprzężonymi z ligandami oraz terapie molekularne. To właśnie one zmieniają obecnie paradygmat postępowania, przesuwając nas w stronę leczenia sekwencyjnego i onkologii precyzyjnej, opartej na biologii guza – mówi prof. Kos-Kudła.

Jak tłumaczy, wielokierunkowe inhibitory kinaz odgrywają coraz większą rolę w leczeniu zaawansowanych NEN, szczególnie po progresji choroby. Ich działanie obejmuje przede wszystkim hamowanie angiogenezy, ale także wpływ na liczne inne szlaki sygnałowe istotne dla wzrostu nowotworu. Przykładem jest kabozantynib, który w badaniach III fazy wykazał istotne wydłużenie czasu wolnego od progresji zarówno u chorych z guzami trzustkowymi, jak i pozatrzustkowymi, niezależnie od lokalizacji, stopnia zróżnicowania czy wcześniej stosowanych terapii.

Specjalistka zaznacza, że najnowsze dane kliniczne pokazują, iż leki te mogą istotnie wydłużać czas wolny od progresji u pacjentów z zaawansowanymi, dobrze zróżnicowanymi NEN, stając się ważnym elementem spersonalizowanego leczenia.

Zdaniem profesor największą korzyścią kliniczną jest długotrwała stabilizacja choroby. To czyni wielokierunkową inhibicję kinaz ważnym elementem sekwencji terapeutycznej u pacjentów z postępującymi NEN.

Prof. Kos-Kudła podkreśla, że leczenie nowotworów neuroendokrynnych pozostaje procesem złożonym i wymaga indywidualnego podejścia. Pod uwagę należy brać dynamikę choroby, ekspresję receptorów somatostatynowych oraz czynność hormonalną guza.

– Najlepsze wyniki osiągamy dzięki ścisłej współpracy zespołów multidyscyplinarnych, co pozwala optymalnie wykorzystać dostępne możliwości terapeutyczne – stwierdza ekspertka.

Onkologia subskrybuj newsletter

 
Patronat naukowy portalu:
Prof. dr hab. n. med. Grażyna Rydzewska, Kierownik Kliniki Gastroenterologii CSK MSWiA
Redaktor prowadzący:
Prof. dr hab. n. med. Piotr Eder, Katedra i Klinika Gastroenterologii, Żywienia Człowieka i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.