CZP: Nie wylewajmy dziecka z kąpielą
– Pilotaż CZP to jeden z najlepszych programów wprowadzanych w Polsce – jest szansą dla pacjentów i młodych pracowników – psychiatrów i psychologów wchodzących w swoje życie zawodowe. Nie zmarnujmy tej szansy przez głupie, nieprzemyślane oszczędności… Alternatywą jest ucieczka profesjonalistów w rynek prywatnych usług, ze wszystkimi tego konsekwencjami dla pacjenta i jego rodziny – podkreślił były prezes NFZ Andrzej Jacyna.
- 1 lipca 2018 r. rozpoczął się program pilotażowy centrów zdrowia psychicznego (CZP)
- Jego głównym celem było przeprowadzenie transformacji systemu opieki psychiatrycznej z modelu izolacyjnego (szpitalnego) na model środowiskowy
- Pośrednio miał dać odpowiedź na pytanie, czy przeniesienie opieki z dużych szpitali psychiatrycznych do środowiska lokalnego przyniesie korzyści przede wszystkim pacjentom, a w drugiej kolejności systemowi
- Program był sukcesywnie rozszerzany, a w 2024 r. funkcjonowało już ponad 100 takich centrów w całym kraju
- Wielokrotnie przedłużany pilotaż CZP stał się najdłuższym tego typu rozwiązaniem w Polsce. Zgodnie z ostatnimi decyzjami Ministerstwa Zdrowia ma funkcjonować do końca 2026 r., po czym nastąpi wdrożenie pełnego systemu
- Zarządzenie nr 38/2026/DSOZ zmieniające zarządzenie w sprawie umów o realizację programu pilotażowego w centrach zdrowia psychicznego z 10 kwietnia przyniosło rozczarowanie
- Zmiany w polskim systemie ochrony zdrowia psychicznego opisano w książce „Fundamenty moralne w reformie ochrony zdrowia: sukces lub upadek centrów zdrowia psychicznego” – wypowiedział się w niej Andrzej Jacyna, były prezes NFZ
„Fundamenty moralne w reformie ochrony zdrowia: sukces lub upadek centrów zdrowia psychicznego” to niewątpliwie ciekawa książka opisująca perypetie i perspektywy najdłuższego pilotażu w dziejach nowożytnej Europy. Decyzje związane z zakończeniem pilotażu są od wielu lat odwlekane, głównie z powodu ich kosztów finansowych, niezaplanowanych w następujących po sobie planach finansowych Narodowego Funduszu Zdrowia na kolejne lata, co najmniej od 2022 r.
Brałem udział w narodzinach tego projektu jako prezes NFZ w 2018 r. Muszę przyznać, że stanowisko NFZ i moje własne przy narodzinach tego projektu było zdecydowanie krytyczne, szczególnie co do formy finansowania. Czysta stawka kapitacyjna na mieszkańca bez powiązania z dodatkowymi elementami rozliczeń, szczególnie brak uwzględnienia wskaźników jakościowych – zawsze będzie się w środowisku Płatnika kojarzyła z negatywnymi doświadczeniami z systemu podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Niestety, przez ostatnie kilka lat w sprawie POZ nic się nie zmieniło – wygląda na to, że to nad decyzjami w sprawie przyjęcia metody kapitacyjnej jako podstawy rozliczeń w CZP nadal ciąży odium.
Nie bez znaczenia jest też sytuacja finansowa NFZ w ostatnich dwóch latach – bez jej poprawy trudno będzie wprowadzać lub upowszechniać nowe rozwiązania w polskim systemie ochrony zdrowia. Skutki pochopnych, krótkowzrocznych decyzji kolejnych ministrów finansów doprowadziły do katastrofy finansów w ochronie zdrowia i budżetu NFZ. Trzeba jak najszybciej wycofać się z błędnych decyzji z 2022 r. i przywrócić stary podział zadań związanych z finansowaniem świadczeń zdrowotnych pomiędzy Ministerstwem Zdrowia i NFZ. Niedopuszczalny jest „zwyczaj” przekazywania dużych pakietów świadczeń do budżetu Płatnika bez wskazania sposobu finansowania pod hasłem „jakoś to będzie…” oraz brak zatwierdzania planu finansowego NFZ w kolejnych latach.
Bez stabilizacji finansowania ochrony zdrowia trudno liczyć na upowszechnienie sprawdzonych w wieloletnim pilotażu CZP w skali całego kraju działań, z zachowaniem poziomu finansowania na co najmniej nieobniżonym poziomie.
Jak mówił klasyk: „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Czy zmieniłem swoje zdanie z 2018 r.? Dzisiaj patrzę na projekt CZP z perspektywy małego szpitala powiatowego – jako reprezentant świadczeniodawcy, u którego pilotaż jest realizowany od sierpnia 2022 r. – w ciężkim, popegeerowskim terenie. Od długiego czasu obserwuję też zmiany, które zachodzą w Polsce. Przez wiele lat brałem udział w tych zmianach, występując w różnych rolach. Pilotaż CZP to jeden z najlepszych programów wprowadzanych w Polsce – jest szansą dla pacjentów i młodych pracowników – psychiatrów i psychologów wchodzących w swoje życie zawodowe. Obserwuję ich pracę i zaangażowanie na co dzień. Na pewno im się jeszcze chce! Nie zmarnujmy tej szansy przez głupie, nieprzemyślane oszczędności… Alternatywą jest ucieczka profesjonalistów w rynek prywatnych usług, ze wszystkimi tego konsekwencjami dla pacjenta i jego rodziny.
Wypowiedź Andrzeja Jacyny, byłego prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.
Tekst pochodzi z opublikowanej w sieci książki autorstwa Tomasza Rowińskiego i Anny Depukat „Fundamenty moralne w reformie ochrony zdrowia: sukces lub upadek centrów zdrowia psychicznego” będącej próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego ten sam system, posługując się podobnym językiem dobra, troski i odpowiedzialności, wytwarza tak odmienne wizje opieki. Raport pokazuje, że spór o centra zdrowia psychicznego nie jest wyłącznie sporem o model organizacyjny. To także spór o to, czym ma być państwo wobec osób w kryzysie psychicznym: czy ma przede wszystkim administrować świadczeniami, czy też aktywnie organizować warunki realnej, dostępnej i godnej pomocy. Zebrane głosy ujawniają zarówno punkty wspólne, jak i napięcia: między odwagą zmiany a ostrożnością instytucji, między potrzebą deinstytucjonalizacji a obowiązkiem zabezpieczenia pacjentów najciężej chorujących, między moralną intuicją a logiką systemu. Dzięki temu publikacja nie narzuca jednego rozstrzygnięcia, lecz tworzy przestrzeń poważnej debaty publicznej – otwartej i uczciwej.
Przeczytaj także: „Co z CZP po pilotażu?”, „Pilotaż CZP – nowy projekt zarządzenia ” i „Czas decyzji – eksperci komentują zmiany w CZP”.
Fundamenty moralne w reformie ochrony zdrowia: sukces lub upadekcentrów zdrowia psychicznego/Andrzej Jacyna

