Wyślij
Udostępnij:
 
 
Biomedyk jest potrzebny w polskim szpitalu?
 
Działy: Aktualności
Tagi: Marek Gzik
"Menedżer Zdrowia" spytał prof. Marka Gzika, dziekana Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej o to, czy w Polsce jest rynek pracy dla inżynierów biomedycznych i... czy w ogóle szpitalach jest dla nich miejsce.
Prof. dr hab. inż. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej na Politechnice Śląskiej:
- Ochrona zdrowia w krajach wysoko uprzemysłowionych jest głównym problemem społecznym z uwagi na powszechne dążenie do poprawy jakości życia, której zdrowie jest jednym z głównych priorytetów. W problematykę tę wkalkulowany został między innymi występujący systematyczny wzrost populacji osób starszych. Problem ten występuje tak w Polsce, jak i w większości uprzemysłowionych krajów na świecie. Sprostanie tym zadaniom wymaga identyfikacji występujących schorzeń oraz analizy i wyboru kluczowych technologii medycznych do prowadzenia profilaktyki, diagnostyki, leczenia i rehabilitacji w zakresie podstawowych jednostek chorobowych. Rozwiązanie tych zagadnień wymaga także uruchomienia ciągłego procesu kształcenia i doskonalenia wiedzy interdyscyplinarnej z udziałem lekarzy oraz inżynierów biomedycznych.

Kierunek kształcenia „inżynieria biomedyczna” ujęty jako biosystemy, biopomiary, sztuczne narządy, biomateriały, biomechanika i inżynieria rehabilitacyjna, sieci neuronowe, systemy komputerowe i teleinformatyczne, obrazowanie biomedyczne stanowi podstawę rozwoju wszystkich dziedzin nauk medycznych. Aktualny kształt wielu dziedzin medycyny w sferach technik i procedur medycznych bazuje właśnie na osiągnięciach inżynierii biomedycznej. Jest to zatem perspektywiczna i dynamicznie rozwijająca się dziedzina rozwojowa na świecie. Ten ekskluzywny kierunek kształcenia rozwijany jest w czołowych uniwersytetach zachodnich i wyróżniany w prowadzonych badaniach naukowych.

W odpowiedzi na uzasadnioną potrzebę zatrudniania kadry inżynierskiej w jednostkach lecznictwa krajowego, w 2006 roku z inicjatywy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zatwierdzony został kierunek kształcenia „Inżynieria Biomedyczna”. Potrzebę jego uruchomienia uzasadniano koniecznością kształcenia kadry inżynierskiej o kompetencjach umożliwiających m.in. współpracę z lekarzami w zakresie eksploatacji, obsługi i konserwacji wyrobów medycznych, obsługi systemów diagnostycznych i terapeutycznych z zakresu badań biomechanicznych oraz technik obrazowania medycznego. Ponadto podkreślano, że niewątpliwie przyczyni się to do powstawania nowych firm zajmujących się wytwarzaniem konkurencyjnych urządzeń i materiałów medycznych, co w konsekwencji umożliwi wdrażanie innowacyjnych procedur i wyrobów medycznych.

W dotychczasowych regulacjach prawnych zaproponowanych przez Ministerstwo Zdrowia w sprawie kwalifikacji wymaganych dla pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych, uwzględniono m.in. takie stanowiska, jak: starszy inżynier medyczny, inżynier medyczny. Wymagane kwalifikacje dla tych stanowisk nie uwzględniają jednak profilu absolwenta kierunku „inżynieria Biomedyczna”. Wymuszają dodatkowo, po zakończonym cyklu pięcioletniego kształcenia, konieczność ukończenia dwuletniej specjalizacji „inżynieria Medyczna”. W dotychczasowym okresie obowiązywania tych regulacji nikt w Polsce nie ukończył tej specjalizacji, a tym samym nie uzyskał uprawnień umożliwiających jego zatrudnianie. Pozostają więc pytania dla kogo kształcimy inżynierów biomedycznych? I czy powiększamy grupę wykształconych bezrobotnych? Czy mamy propozycje ich zatrudnienia i poprawy jakości usług medycznych w lecznictwie i ochronie zdrowia?

W celu rozwiązania tej kwestii, z inicjatywy Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej, w latach 2014-2017 zostały zorganizowane cztery spotkania dziekanów wydziałów, na których realizowane jest kształcenie na tym kierunku. Ich efektem było opracowanie propozycji zmian, popartej przez wszystkich uczestników spotkania, w zakresie uzyskiwania tytułu specjalisty „inżyniera medycznego” dla absolwentów kierunku „inżynieria biomedyczna”. Propozycja ta (m.in. w listopadzie 2016 r.) została zaprezentowana na posiedzeniu Rady Naukowej przy ministrze zdrowia i spotkała się z zainteresowaniem.

W efekcie zaproponowano, że powołany zostanie w Ministerstwie Zdrowia zespół, który wraz z przedstawicielami środowiska akademickiego podejmie prace nad uregulowaniem kwestii uzyskiwania uprawnień przez absolwentów kierunku „inżynieria biomedyczna” dających możliwość zatrudniania ich w jednostkach ochrony zdrowia. Rozwiązanie tej kwestii stanowiłoby klarowną informację dla kierowników podmiotów medycznych o możliwości zatrudnieniu w swoich jednostkach inżynierów medycznych.

Umożliwiłoby to w większym stopniu wykorzystanie potencjału istniejących i nowych, innowacyjnych technologii oraz wyrobów medycznych wprowadzanych do jednostek służby zdrowia. Takie działania stworzyłyby również warunki do lepszej integracji środowiska lekarzy i inżynierów pracujących na rzecz podniesienia jakości usług świadczonych na rzecz chorych oraz niepełnosprawnych. Dodatkowo miałoby to wpływ na poprawę jakości diagnozowania, eliminację zbędnych dodatkowych procedur, usprawnienie procesu leczniczego, a w konsekwencji przyniesie również korzyści ekonomiczne.

Przeczytaj także: "Zmieńmy kryteria naboru, wprowadźmy do medycyny humanistów".

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia/ i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2017 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe