Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl
Źródło: Prawo.pl

Nie będzie nowych badań w programie „Moje zdrowie”

123RF

Czy resort zdrowia rozważa włączenie do profilaktycznego programu „Moje zdrowie” dodatkowych badań, które mogłyby być istotne zwłaszcza dla tych osób, u których istnieje ryzyko wystąpienia przewlekłej choroby nerek? Ministerstwo nie planuje takich rozszerzeń, podkreśla jednak, że na badanie może skierować lekarz w przychodni, która ma opiekę koordynowaną. Dostępność ma być jednak większa, ale poza programem.

O kwestię włączenia nowych badań do programu pytała w interpelacji posłanka Katarzyna Osos z Koalicji Obywatelskiej. Jak zaznaczyła, z prośbą o interwencję zwrócili się sami pacjenci. Chodziło o oznaczenie wskaźnika albumina/kreatynina w moczu (uACR) dla osób z cukrzycą, nadciśnieniem, chorobami sercowo-naczyniowymi oraz innym podwyższonym ryzykiem przewlekłej choroby nerek.

– Dziś przedmiotowy program obejmuje kreatyninę i eGFR, natomiast problemem jest wykrywanie choroby nerek na jeszcze wcześniejszym etapie. Aktualne zalecenia wskazują na korzyść z połączenia analizy badania uACR z wynikami kreatyniny i eGFR u osób z grup ryzyka – zaznaczyła posłanka w zapytaniu skierowanym do resortu. Pytała w nim, czy jest szansa, by program został rozszerzony o diagnostykę w tym kierunku. 

Badanie uACR poza programem

Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia, w odpowiedzi wskazał, że dostrzega korzyści płynące ze zlecenia i wykonania wskazanego badania, a także wczesnego wykrywania chorób nerek, które w przyszłości mogłyby doprowadzić do niewydolności. Wskaźnik uACR umożliwia bowiem rzeczywiście wykrycie zwiększonego wydalania albuminy z moczem, które może wskazywać na uszkodzenie nerek również na etapie, gdy wartość eGFR pozostaje jeszcze prawidłowa. Z tego względu oznaczenie uACR stanowi istotne uzupełnienie oceny funkcji nerek dokonywanej na podstawie stężenia kreatyniny i wartości eGFR. Na etapie tworzenia programu analizowano możliwość włączenia badania do pakietu. 

– Obecnie oznaczenie uACR jest dostępne i finansowane w podstawowej opiece zdrowotnej w ramach budżetu powierzonego opieki koordynowanej w zakresie ścieżki nefrologicznej. Rozważając sposób szerszego udostępnienia badania uACR, analizowano również możliwość jego włączenia do programu „Moje zdrowie”. Ostatecznie przyjęto jednak, że właściwszym rozwiązaniem będzie włączenie tego badania do ogólnego budżetu diagnostycznego podstawowej opieki zdrowotnej, a nie do katalogu badań wykonywanych w ramach programu „Moje zdrowie” – wyjaśnił wiceminister Maciejewski.

Zaznaczył jednak równocześnie, że obecnie resort zdrowia prowadzi prace zmierzające do wdrożenia zmiany, której celem jest zwiększenie dostępności tego badania dla pacjentów POZ, niezależnie od tego, czy dana placówka realizuje opiekę koordynowaną w zakresie nefrologii. W tym celu przekazano już do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zlecenie oceny zasadności odpowiedniej zmiany w koszyku świadczeń gwarantowanych.

Częstsze badania dla pacjentów z grup ryzyka

Tomasz Maciejewski wyjaśnił, że powyższe wynika przede wszystkim z charakteru klinicznego badania uACR. Jest ono szczególnie istotne u osób z określonymi czynnikami ryzyka lub chorobami przewlekłymi i w zależności od stanu klinicznego pacjenta może wymagać wykonywania częściej niż badania przewidziane w programie „Moje zdrowie”.

– Program ten zakłada bowiem realizację bilansu zdrowia w określonych odstępach czasu, natomiast u pacjentów z grup ryzyka przewlekłej choroby nerek oznaczenie uACR może być zasadne np. raz w roku, a w określonych sytuacjach klinicznych konieczne może być również powtórzenie badania w krótszym terminie – wskazał wiceminister zdrowia.

Przeczytaj także: „Choroba z wyboru?”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: program Moje zdrowie Moje zdrowie badania profilaktyka skierowania POZ Ministerstwo Zdrowia Tomasz Maciejewski Katarzyna Osos nerki choroby nerek diagnostyka