Drożdże w służbie immunoterapii
Duńscy naukowcy opracowali nową platformę biotechnologiczną, która umożliwia testowanie i zrozumienie zaawansowanych metod leczenia nowotworów znacznie szybciej i taniej niż dotychczas. Dowiedli, że modyfikowane komórki drożdży mogą naśladować prawdziwe komórki nowotworowe podczas testowania nowych immunoterapii, pozwalając skrócić badania nawet do dni lub tygodni.
Terapia CAR-T to metoda leczenia nowotworów polegająca na pobraniu, genetycznym przeprogramowaniu i ponownym wprowadzeniu do krwiobiegu komórek odpornościowych chorego, dzięki czemu jego układ odpornościowy lepiej rozpoznaje i zwalcza komórki nowotworowe. Główną rolę odgrywają genetycznie zmodyfikowane limfocyty T (CAR-T, chimeric antigen receptor).
Metoda jest skuteczna i często ratuje życie, szczególnie w przypadku nowotworów krwi. Jednak rozwój nowych terapii CAR-T jest złożony, ryzykowny i niezwykle kosztowny. Nawet niewielkie różnice w antygenach nowotworowych u poszczególnych pacjentów mogą sprawić, że terapia, która pomogła jednemu, nie sprawdzi się u innego. Stąd potrzeba dalszych badań.
Będzie można sprawdzić, które warianty CAR-T są najbardziej obiecujące
– Choć w krótkiej perspektywie metoda nie zmieni konkretnych metod leczenia, w dłuższej umożliwi naukowcom znacznie szybszą ocenę, które warianty CAR-T są najbardziej obiecujące – podkreślono w informacji prasowej Duńskiego Uniwersytetu Technicznego (DTU), zaangażowanego w badania.
Naukowcy udowodnili, że dzięki modyfikacji powierzchni komórek, drożdże uzyskują właściwości odpowiadające ludzkim komórkom nowotworowym, a komórki odpornościowe reagują na nie tak, jak na prawdziwy nowotwór.
Modele drożdżowe działają równie dobrze jak tradycyjne linie komórkowe nowotworowe
Wykorzystanie drożdży jest znacznie tańsze i szybsze niż hodowla ludzkich komórek nowotworowych lub stosowanie zaawansowanych systemów nanotechnologicznych. Naukowcy prowadzący badanie podkreślają, że modele drożdżowe działają równie dobrze – a w niektórych przypadkach bardziej niezawodnie – jak tradycyjne linie komórkowe nowotworowe.
– Najbardziej zaskakujące było dla nas to, jak dokładnie zmodyfikowane komórki drożdży potrafiły naśladować prawdziwe komórki nowotworowe. Aktywowały one limfocyty CAR-T niemal tak skutecznie, jak tradycyjne nowotworowe linie komórkowe – a w niektórych przypadkach nawet skuteczniej – powiedział uczestniczący w badaniach prof. Sine Reker Hadrup z DTU.
–Połączenie precyzji, szybkości i wyjątkowo niskich kosztów oznacza, że możemy teraz testować nowe immunoterapie na skalę i z szybkością, które wcześniej były po prostu niemożliwe. Wierzę, że ta platforma może pomóc w zapewnieniu pacjentom onkologicznym bezpieczniejszych i bardziej ukierunkowanych terapii nowotworowych – dodał naukowiec.
Przeczytaj także: „Polska wobec rewolucji CAR-T” i „Nowatorska terapia CAR-T jako perspektywa leczenia raka nerki ccRCC”.
PAP
