Pacjent po przebytej chorobie nowotworowej jest jak kukułcze jajo
Utrudniony dostęp do badań kontrolnych oraz wędrówki od lekarza do lekarza to częste problemy, z którymi borykają się osoby po przebytej chorobie nowotworowej – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Społecznej Fundacji „Ludzie dla ludzi” i AXA Życie.Lekarze rodzinni nie zawsze wiedzą, jak leczyć byłego pacjenta onkologicznego, nie mogą też skierować go na niektóre badania diagnostyczne, więc odsyłają do onkologa. Onkolodzy z kolei są zdania, że dalsze leczenie tych dolegliwości może odbywać się poza ośrodkiem specjalistycznym.Dostęp do lekarzy specjalistów wiąże się jednak z długimi kolejkami i często z podróżami do innego miasta.W ten sposób błędne koło się zamyka, a pacjent, który pokonał raka, czuje, że nie ma dla niego miejsca w tak zorganizowanym systemie opieki zdrowotnej.
Artykuł dostępny wyłącznie dla:
lekarz, lekarz dentysta, lekarz w trakcie specjalizacji .Zaloguj się, aby przeczytać pełną treść artykułu.
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła?
Skorzystaj z opcji przypominania hasła, aby odzyskać dostęp do swojego konta Termedia.
Źródło:
Newseria
Newseria